Dziś jest , imieniny obchodzą:

Taniec z gwiazdami?

Goście zwiedzający ogród zoologiczny w szkockim Edynburgu wielokrotnie wydawali okrzyk zgrozy widząc człowieka przeskakującego ogrodzenie i zmierzającego ku ważącemu 250 kg niedźwiedziowi syryjskiemu. – Sam wiele razy to robiłem, zresztą mieliśmy z kolegami dyżury, po prostu odwiedzaliśmy Wojtka – wspomina pan Romuald, dziś 93-letni, pogodny senior, były żołnierz 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii 2-go Korpusu Polskiego generała Andersa.

 

Historię niedźwiedzia-żołnierza zna każdy, średnio nawet rozgarnięty Polak; w ostatnich latach pojawiło się mnóstwo publikacji na temat, Wojtek ma nawet swój pomnik (niejeden), na jego cześć któryś z browarów wypuścił serię piwa o nazwie „Vojtek”.

Czymś zgoła innym jest oglądać film o niedźwiedziu, a czymś innym jest usłyszeć z pierwszej ręki opowieść, jak to polscy żołnierze za kilka konserw kupili gdzieś w Persji misia-niemowlaka. Jak go karmili mlekiem (a później niekiedy piwem), jak został wpisany, jako żołnierz w skład kompanii (dosłużył się stopnia kaprala), jak toczyli z nim zapaśnicze walki, jak wreszcie wraz z innymi żołnierzami dźwigał skrzynie z pociskami i nigdy żadnej nie upuścił.

Pan Romuald dziś opowiada tę historię jedynie swojej fizjoterapeutce, bo media temat już przemaglowały, przeżuły i wypluły, sprawa jest odhaczona, inne hity na tapecie, kto by się tam zresztą interesował jakimś dziadkiem, skoro nowa edycja Tańca z Gwiazdami?! Skoro w galerii wyprzedaż, skoro nowy model smartfona?

Nigdy nie zapytałem mojego dziadka o to, jak żyło się w Stanisławowie i Lwowie przed wojną, choć miałem go na wyłączność i z pewnością chętnie by mi opowiedział.
Nie zapytałem o szczegóły ucieczki przed Armią Czerwoną i o to, dlaczego mieszkamy na tzw. Ziemiach Odzyskanych, a nie na jakiejś dalekiej Syberii. Zwyczajnie, byłem jeszcze dzieckiem i nie zdążyłem zapytać.

Z moim ojcem już lepiej, jego dopytałem dokładnie jak zapamiętał Poznań w dniu 28 czerwca 1956 roku, kiedy to wybuchł Poznański Czerwiec. Wiem zatem co czuł, kiedy doń strzelano, kiedy uciekał ulicą Zwierzyniecką, wiem nawet, że miał dziewczynę, pokazywał gdzie mieszkała. Tatuś na szczęście żyje i nie waham się z nim rozmawiać o tym, jak się ludzie ubierali po wojnie, czym handlowali, co jedli i pili, czym się leczyli...

Naszego sąsiada pana Jana znałem głównie z tego, że wiedziałem, że był pierwszym polskim burmistrzem miasteczka, że był też pierwszym dyrektorem Liceum (francuski, chemia, łacina), że był po prostu pogodnym sąsiadem, który wdawał się niekiedy, ze wspomnianym wcześniej moim dziadkiem, w jakieś niezrozumiałe dyskursy. Raz kiedyś podsłuchałem, jak w pierwszych dniach po wojnie (nasze miasto było zniszczone w 80%) objął burmistrzostwo i natychmiast żołnierze zameldowali, że na torach znaleźli niemiecki wagon pełen czegoś bardzo niebezpiecznego.
Zdziwił się, że żołnierze do burmistrza z taką sprawą, poszedł. Wagon wypełniony był po dach... serem. – Śmierdziało na kilometr, ale kazałem wyrzucić zewnętrzne warstwy. Był to wyśmienity francuski ser... – zaznaczył.

Dowiedziałem się o tym przypadkiem podsłuchując wspominki, później pan Jan umarł i nikt nie wie, jakie jeszcze fascynujące historie umarły wraz z nim. Później wyczytałem, że osobiście brał udział w rajdzie Monte Carlo, że kończył chemię na Sorbonie. Ileż bym dał dziś, żeby o tym porozmawiać. Nie można. Za późno.

Jeśli macie pradziadków, dziadków, jeśli macie rodziców – pytajcie ich o wszystko. Pytajcie, wypytujcie, zgłębiajcie, zapamiętujcie, nagrywajcie. Jeszcze nie jest za późno. Bo później, w Dniu Zmarłych staniecie nad ich grobem, albo zauważycie, że miejsce przy wigilijnym stole jest puste i takim zawsze pozostanie.

I odpowie wam jedynie cisza. Pomijając już fakt, że Wasze dzieci też nigdy nie spytają jak to było w czasach Waszej młodości. Bo będą miały nowy odcinek Tańca z Gwiazdami!

Polecamy

W młodości człowiek myśli, że wszystko potrafi, ale wie, że nie wszystko może. Na starość wie, że wszystko może, ale niestety: nie wszystko już potrafi.

Jadąc z kolegą Waldkiem na piękne łowisko nad Loire, o nazwie Etang de Vaumigny, zastanawiałem się, jakie przygody nas tam czekają, gdyż do tej pory rzadko udawało się spędzić zasiadkę nad jakimkolwiek łowiskiem bez dziwnych zdarzeń lub interesujących przygód.

 

Od niepamiętnych czasów przedstawiane były jako osoby wyjątkowo irytujące, stąd niewybredne żarty na ich temat. Lista zarzutów stawiana matkom naszych partnerów jest długa. Rozpoczyna ją pouczanie, jak mamy wychowywać nasze dzieci.

Znowu nadszedł nowy Nowy Rok i z czego tu się cieszyć? Rok więcej na liczniku, kilka kilogramów krąglej po świątecznych libacjach…

 

Wszystko, co dzieje się wewnąrz nas, nasze oceny, sądy, opinie, to, co mówimy lub myślimy jest afirmacją. Wpływa zatem na rzeczywistość, w jakiej żyjemy i kształtuje ją w sposób, w jaki sobie życzymy. Dlatego też ważne, by uważnie formułować te stwierdzenia.

  Dorośli wołają na alarm, krzyczą, zakazują, nakazują, odłączają, zabierają kable …i nie znajdują złotego środka, by odciągnąć dziecko od sprzętu elektronicznego.

Kolizje drogowe są jednym ze zdarzeń losowych, z którymi większa część społeczeństwa spotyka się przynajmniej raz w życiu. Kolizje drogowe łączą się najczęściej z kwestiami ubezpieczeniowymi, regulacją szkody materialnej, ale również odpowiedzialnością karną.

 

Wyborcy przebywający w dniu wyborów – 25 października 2015 roku, za granicą, będą mogli wziąć udział w głosowaniu, jeżeli posiadają ważny polski paszport lub dowód osobisty oraz zostaną wpisani na podstawie osobistego zgłoszeni

O co w tym wszystkim chodzi? Reguły tej gry wyglądają jak scenariusz podrzędnego horroru. Reguły „Niebieskiego Wieloryba” aranżuje tak zwany „opiekun”. Przez 50 dni trzeba wykonywać określone zadania, polegające na zadawaniu sobie bólu.

„Brak wieści to dobre wieści.
Dobre wieści są jeszcze lepsze”

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Mini galeria 03
  • Miss Fitness
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Ani Mru Mru
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Budki Suflera

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices