Dziś jest , imieniny obchodzą:

Belgia, czyli piwny raj

Nieodłącznym elementem belgijskiej tożsamości jest piwo. Gdziekolwiek będziemy na świecie, jest to jedno z oczywistych skojarzeń z Belgią. Pomimo niewielkiej powierzchni i liczby ludności w skali globalnej, Belgia jest potęgą w dziedzinie piwa. Zawdzięcza to ilości browarów i różnorodności piw eksportowanych na cały świat. 

 

Od kilkunastu lat w pierwszy weekend września główny rynek w Brukseli  wypełnia się stoiskami browarów różnej wielkości z całej Belgii. Jest to dobra okazja, by rozpocząć poznawanie różnych piw w wesołym gronie amatorów i koneserów z całego świata. Weekend ten można potraktować jako wstęp do piwnego bogactwa Belgii, które można próbować przez cały rok w barach i restauracjach,  na festiwalach piwnych, wycieczkach lub spokojnie, w domowym zaciszu.

 

Piwo w Belgii

Piwo na ziemiach obecnej Belgii istnieje od stuleci. Obecność armii rzymskich, napływ plemion germańskich, podziały na księstwa i inne terytoria, rozwój miast i klasztorów, różnice w podatkach na zboże, dynamika szlaków handlowych oraz wojny pozwoliły przez wieki stworzyć podstawy szerokiej gamy piw w Belgii. Style belgijskie są naśladowane na całym świecie.

 

Browary w Belgii

Jak w wielu krajach europejskich tak i tu browary były obecne od średniowiecza w opactwach, miastach i wsiach. Handel kształtujący miasta również miał wpływ na piwowarów, którzy tworzyli potężne cechy. Siedziba cechu piwowarów na brukselskim Grand Place została zakupiona w XVI wieku a jego fasada z XVIII wieku jest jedną z wyróżniających się na rynku. W tym budynku mieści się do dziś federacja browarów. 

Podczas wojen prowadzonych w XVI i XVII wieku na terenie Belgii i Niderlandów, browary stały się istotnym elementem finansującym wysiłek wojenny. Z powodów cech piwa jako „bezpiecznego napoju” rozkwitło również więcej małych browarów. Po zniszczeniach spowodowanych przez rewolucję francuską wiele zakonów zaczęło także produkcję piwa przekraczającą potrzeby własne, tak by pokryć koszty odbudowy budynków i tworzenia wspólnot. Rewolucja przemysłowa w XIX wieku nadała współczesny wymiar piwowarstwu w Belgii. 

 

Duży z małego kraju

W 1900 Belgia liczyła 3223 zarejestrowane browary. Wśród nich znajdował się największy browar w Europie, browar Wielemans (w Forest w Brukseli, obecnie centrum sztuki Wiels). Po pierwszej wojnie światowej liczba browarów spadła do około 2000. Postęp techniczny, kryzys lat 30, a następnie druga wojna światowa spowodowały, że liczba browarów spadła do 755 w 1946 r.

Trend spadkowy utrzymał się aż do lat 80, wspomagany faktem łączenia browarów poprzez różne rodziny oraz rozwojem gospodarki. Naturalne ukierunkowanie belgijskich firm na eksport nie ominęło również branży piwnej. Z zamiarem podboju świata wyruszył browar Interbrew, który stanowił połączenie rodzinnych browarów Artois z Leuven i Piedboeuf z Jupille. Po „misji” rozpoczętej w latach 80 browar z siedzibą w Leuven stał się numerem jeden na świecie w 2008 roku, już jako ABInbev. 

Obok nich rozpoczął się rozwój małych browarów w latach 80, po którym przyszła nowa fala po roku 2000, a nieco później rozwój „firm piwnych”, czyli spółek nieposiadających własnego browaru, lecz warzących w innych browarach. Obecnie ocenia się liczbę browarów na 160-180. 

 

Sytuacja dzisiaj 

Piwowarstwo jest nadal istotną gałęzią gospodarki Belgii. Ponad 160 browarów zatrudnia około 4,5 tysiąca osób. Jednak browarnictwo zapewnia pracę ponad 45 tys. osobom, głównie w dystrybucji i branży restauracyjnej. Ponadto piwo jest ważnym elementem wizerunku kraju, regionów jak i różnych miast. Wysoką ocenę rodzimych tradycji piwowarskich stanowi podanie złożone na wiosnę 2014 o uznanie belgijskiego piwa jako Światowego Dziedzictwa UNESCO.

 

Belgia a Polska 

Spożycie piwa w Belgii i w Polsce /litr na osobę/ 

 

Produkcja piwa w Belgii i w Polsce/mln hl/

 

 

Czas na odkrycia

Jak Belgia długa i szeroka, w każdym zakątku można dostać piwo. Okoliczność ta pozwala spróbować całej palety belgijskich piw w różnych miejscach. Jako istotny element turystyki promocja przy użyciu piwa jest organizowana przez regiony lub miejscowości. Dzięki temu można zwiedzić nie tylko same browary, ale również klasztory, zamki czy gospody. 

 

W następnych numerach będziemy poznawać dalej elementy związane z piwowarstwem w Belgii i nie tylko. 

Jan Lichota

 

Brussels Beer Challenge

Do 17 października można zgłaszać piwa z różnych krajów do międzynarodowego konkursu piwnego Brussels Beer Challenge. Ten młody konkurs – 3 edycja w listopadzie w Leuven - jest doskonałą formą konkurencji między piwami belgijskimi i pochodzącymi zinnych rejonów świata.
Może po fali nagród już otrzymanych na konkursach w Stanach, Niemczech i Rosji jakiś medal przypadnie także browarom z Polski?
Szczegóły : www.brusselsbeerchallenge.com

 

Polecamy

Marzec w potocznej świadomości kojarzy się ze świętowaniem Dnia Kobiet oraz Dnia Wagarowicza, kiedy to dziatwa w całej Polsce topi tak zwaną Marzannę przeganiając tym samym zimę do morza.

Wojtek – 5 lat, jeździ na rowerku po placu zabaw, tej trudnej sztuki nauczył się już w wieku 2 lat. Rozproszony sygnałem karetki pogotowia wpada na drzewo. Mijają lata. Wojciech, 35 lat, jedzie autem z żoną i małą córeczką. Wymija go karetka na sygnale.

„Nobody’s perfect”- wyśpiewują artyści piosenek do młodzieży, a sami już co nieco sobie podciągnęli, zoperowali i dzień zaczynają od biegu lub treningu na siłowni. Dzieci w przedszkolu wiedzą, że trzeba dobrze wyglądać. Nie zdobędzie się sympatii, będąc niewidzialnym.

Już za kilka tygodni święta Bożego Narodzenia, a jeszcze wcześniej Mikołajki. Na pocztę dostaję coraz więcej zapytań odnośnie tego, jaki aparat wybrać, czym się kierować, czy kupić używany aparat, czy nowy w sklepie.

Kolejny rok zbliża nam się ku końcowi, zatem wypadałoby go godnie uczcić. Pozostaje tylko problem, jak się bawić, by potem rano nie wyglądać gorzej od pustych butelek i puszek pozostawionych na stole.

Od kilku lat interesuję się coraz bardziej dziedzictwem kulturowym Belgii. Nie myślę tu jedynie o spuściźnie materialnej, takiej jak zabytki architektury czy dzieła sztuki, świadczące o jakże bogatej przeszłości tego państwa. Dziś chciałabym poruszyć niematerialny aspekt sprawy, czyli belgijskie tradycje przekazywane, od dawien dawna, z pokolenia na pokolenie.

Listopad. Na pytanie, z czym się kojarzy, można najczęściej usłyszeć odpowiedzi: z Zaduszkami, ze Świętem Zmarłych, z Halloween. Ten jedenasty miesiąc roku jest szczególny nie tylko dlatego, że odwiedzamy groby zmarłych i że modlimy się za dusze tych, którzy odeszli.

Jak by tak sobie przysiąść – z jako takim archiwalnym kalendarzykiem małżeńskim w ręku – i policzyć, to wychodzi, że cała nasza familiada prokreuje w Sylwestra, bośmy wszyscy wrześniowi.

W życiu codziennym są sytuacje, które doprowadzają Cię do szału. Zamiast podejść spokojnie do sprawy, robisz awanturę. A może warto spróbować inaczej…?

 

Poniedziałek. Jak codziennie w dni robocze przyjeżdżam do biura pociągiem, bo dystans (zaledwie 10 km) zająłby mi – bagatela – grubo ponad godzinę, gdybym w jakimś amoku czy szaleństwie zdecydowała się go pokonać samochodem.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Krakus
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 04
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices