Dziś jest , imieniny obchodzą:

Z życia wzięte

Z humorem o Belgach

Wielu Polaków podjęło świadomie decyzję o życiu na emigracji w Belgii. Niektórzy zdecydowali się mieszkać tu czasowo, aby się dorobić, a inni – na stałe. Ale i jedni, i drudzy siłą rzeczy obcują z mieszkańcami maleńkiej Belgii. Dziś chciałabym się skupić na rdzennych obywatelach tego państwa, których zachowanie czasami zaskakuje Polaków, choć pewnie Belgowie też niejednokrotnie są zdziwieni postawą obywateli kraju nad Wisłą. Jako że mieszkam we Flandrii, ale tuż przy granicy z Walonią, opisane poniżej sytuacje dotyczą Flamandów. 

 

Na noszach wyniesiona

Po wrażeniach mojego pierwszego dnia w pracy po powrocie z urlopu macierzyńskiego, ledwie zdołałam dojść do siebie. Na szczęście miałam dwa dni weekendu, żeby się jakoś pozbierać i przygotować na nadchodzący tydzień. Wiedziałam, że z Żabimi Oczami jako szefową łatwo mi w biurze nie będzie, nie spodziewałam się jednak, że wszystko potoczy się aż tak dramatycznie, że wyląduję przez nią w szpitalu… 

 

Nie tylko wakacyjna miłość

Wiele osób kojarzy lato z wakacyjną, przelotną miłością lub krótkim romansem, ale tak naprawdę miłość przychodzi o różnych porach roku, a strzała Amora dopada zarówno nastolatków, ludzi w kwiecie wieku, jak i tych stojących u progu jesieni życia.

 

Taśmy prawdy (2)

Kuśtykając niczym zraniony jeleń, dotarłem do swego samochodu. W rękach dzierżyłem sfatygowany karton, do którego zgarnąłem część rozsypanych kaset wideo. Przed oczyma wciąż miałem dwie złowieszcze, czerwone kropki, które nie wiadomo czemu przyprawiały mnie o drżenie serca. 

 

Kudłaty czy łysy?

– Znowuż, Malinowski, przyszedłeś do szkoły zarośnięty jak dzik jakiś! – mówiła w liceum nauczycielka matematyki na widok Jasia. Wspomniany Jasiu orłem w zakresie królowej nauk nie był, więc zwieszał głowę, mamrocząc coś pod nosem. – Siadaj, pała! I ogol się na następny raz, nie będę takiego lekceważenia tolerowała...! Tak, tak – zarost to nie przelewki.

 

PRL – Bo to co nas podnieca, to się nazywa kasa

Dziś będzie o pieniądzach, a raczej o ich braku w kieszeni ucznia za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Wspomnienia te związane są z „pierwszym dniem w szkole”, co oznacza, że wakacje mamy już poza sobą, że niebawem liście pożółkną i zacznie się: buro i mokro. Nic jednakże się na to nie poradzi, powspominajmy zatem biedę dzieci, których pracy i pomysłowości żaden kapitalista nie chciał wykorzystywać.

 

Sekta – nowy ruch religijny czy związek wyznaniowy?

Sekta – zgodnie z definicją podaną w „Słowniku języka polskiego” – to odłam wyznaniowy jakiejś religii bądź grupa ludzi skupiona wokół przywódcy, mająca własną religię. W świetle polskiego prawa słowo „sekta” nie funkcjonuje. Zastępuje je neutralne określenie „ruch religijny” lub „związek wyznaniowy”. Aby takowy oficjalnie utworzyć, wystarczy zgodny z prawem statut oraz potwierdzone notarialnie podpisy stu osób. To naprawdę niewiele!

 

Międzynarodowy Tydzień Zakazanych Książek

Międzynarodowy Tydzień Zakazanych Książek to kampania promująca wolność słowa. Po raz pierwszy została przeprowadzona w 1982 r. w USA, pod nazwą „Banned Books Week”, miała bezpośredni związek z poprawką do amerykańskiej Konstytucji mówiącej o wolności słowa. 

 

Taśmy prawdy (1)

Zanim zacznę, warto chyba wyjaśnić, czym się na co dzień zajmuję, gdyż może to nieco pomóc zrozumieć moją obecną sytuację. Prowadzę swoją własną działalność, jeśli tak to można nazwać. Choć osobiście traktuję to raczej jak pomoc personalną. A konkretnie, włamuję się do domów lub budynków wskazanych przez klienta, niszczę lub kradnę to, o co poproszą, dostarczam im następnie dowód sprawnie wykonanej usługi, po czym mi za nią płacą (zazwyczaj sowicie, warto dodać). 

 

 

Swingersi – sposób na małżeńską nudę czy dewiacja?

Na Zachodzie zwykło się mówić, że „swinging” wyszedł z mody tak samo, jak popularne w latach 70-tych koszule non-iron. Jednak ostatnimi laty – m.in. dzięki ułatwieniom, jakie niesie internet – staje się na nowo popularny, choć jednak w nieco odmiennej formie niż za czasów rewolucji seksualnej. W samej tylko Belgii istnieje kilkadziesiąt klubów, gdzie spotykają się pary skuszone wizją igraszek z obcymi pod okiem partnera.

Strony

Subskrybuj RSS - Z życia wzięte

Polecamy

Grudzień jest miesiącem, w którym – owszem – świętuje się sporo, ale głównie pod koniec roku. Żeby jednak nie pozostawić czytelników Nowinek bez uzasadnienia świętowania w dniach dzielących od Bożego Narodzenia publikujemy garść świąt nietypowych bądź nieznanych.

 

Pracownik zatrudniony w sektorze prywatnym w Belgii na podstawie belgijskiej umowy o pracę może korzystać z prawa do płatnego urlopu edukacyjnego, umożliwiającego mu uczestnictwo w szkoleniach zawodowych lub ogólnokształcących.

Pod koniec maja odbyły się uroczyste obchody Święta Konstytucji w SHAPE (w Naczelnym Dowództwie Sojuszniczych Sił Europy) w Mons. Dla zaproszonych gości była to jedna z rzadkich okazji znalezienia się na terenie, który na co dzień jest niedostępny dla zwykłych obywateli.

Wielkanoc to najważniejsze święta w kalendarzu kościoła katolickiego. Towarzyszy im wiele ludowych obrzędów wywodzących się jeszcze z czasów pogańskich, a także tradycyjnych polskich zwyczajów, które w nadzwyczajny sposób ubogacają okres wielkanocny.

 

Gdziekolwiek będziemy w Belgii – zawsze gdzieś trafimy na festiwal piwa. Może on mieć bardzo lokalny charakter, ale może też być wydarzeniem przyciągającym turystów i pasjonatów piwa nie tylko z Belgii, ale i z całego świata.

Z roku na rok rośnie liczba osób występujących o zmianę imienia lub nazwiska. Powody, dla których Polacy decydują się na zmianę swoich personaliów, są bardzo różne. Najczęściej, chodzi o powrót do swojego nazwiska po rozwodzie.

O co w tym wszystkim chodzi? Reguły tej gry wyglądają jak scenariusz podrzędnego horroru. Reguły „Niebieskiego Wieloryba” aranżuje tak zwany „opiekun”. Przez 50 dni trzeba wykonywać określone zadania, polegające na zadawaniu sobie bólu.

Szybko nadciągająca wiosna nie tylko sprzyja motocyklistom i wycieczkom jednośladem w ciekawe i malownicze miejsca, a tych w Belgii nie brakuje, ale także pozwala na uchwycenie piękna przyrody niewidocznego na pierwszy rzut oka. Pewnie zastanawiacie się, co mam na myśli?

Święta, święta i po świętach… Nareszcie! W końcu można powrócić do monotonnej codzienności, pracy zawodowej i innych obowiązków, które towarzyszą nam przez większą część roku. Jednym słowem – do zwyczajnego życia, do którego druga połowa grudnia z pewnością nie należy.

Wycieczka do lasu dała mi coś więcej niż świeże powietrze i piękne widoki. Historia może i banalna, ale prawdziwa!

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka 2012
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Krakus
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices