Dziś jest , imieniny obchodzą:

Gorące źródła i becherovka

Każdy wyjazd do Polski samochodem jest świetną okazją do zwiedzenia ciekawych miejsc po drodze. Czasami warto zmienić trasę albo nadłożyć nieco kilometrów, aby mieć niepowtarzalną okazję zwiedzenia jakiegoś urokliwego miejsca. Takim są bez wątpienia Karlowe Vary w Czechach. Ja wybrałam się tam od strony Polski, zmierzając przez Jelenią Górę, co było bardzo poważnym błędem ze względu na jakość dróg; wąskie, kręte, bez poboczy spowodowały, iż wyprawa stała się nie lada wyzwaniem. Ale opłacało się, bo miasto jest niezwykłe!

Moim wiernym Czytelnikom polecam więc wjazd do Karlowych Varów od strony Niemiec (od granicy dzieli tylko 45 km, z czego lwią część stanowi autostrada). Jadąc z Belgii, trzeba obrać kierunek Dortmund – Kassel – Fulda – Scheinfurt – Cheb.

Trochę historii

Karlowe Vary (z niemieckiego Karlsbad) – to miasto w zachodnich Czechach, które swą nazwę zawdzięcza założycielowi, Karolowi IV Luksemburskiemu. Był to król Czech i jednocześnie Święty Cesarz Rzymski od 1355 r. Legenda głosi, że w czasie jednego z polowań przypadkowo odkrył bijące tu źródła. To zapoczątkowało powstanie uzdrowiska, które szybko zdobyło sławę również poza granicami Czech. Niestety, koniec XVI w. i początek XVII były dla miasta pechowe. Najpierw doszło do wielkiej powodzi, a kilkanaście lat później do pożaru, który zniszczył miasto w 95%. Ponowny renesans uzdrowiska nastąpił w XVIII w., a to za sprawą przybywającej tu licznie arystokracji z Niemiec, Polski i Rosji. Najwspanialsze jednak okazało się XIX stulecie, kiedy to wybudowano na okolicznych wzgórzach mnóstwo pięknych kamienic i okazałych willi, a także domy zdrojowe i gmachy publiczne, które niczym magnes przyciągają turystów. I tak jak architekt Georges Haussmann zmienił oblicze XIX-wiecznego Paryża, tak dwaj Austriacy: Ferdynand Fellner i Herman Helmer wpłynęli na wygląd architektoniczny Karlowych Varów, projektując najpiękniejsze budynki w mieście, a wśród nich: Grandhotel Pupp, Łaźnie Cesarskie i Kolumnadę Sadową. I to właśnie bieg rzeki Teplei narzucił sposób zabudowy górskich stoków, dzięki czemu miasto wygląda jakby było zbudowane na kilku poziomach.
Karlowe Vary wyraźnie dzielą się na dwie części: starszą, uzdrowiskowo-turystyczną, usytuowaną wzdłuż rzeki Teplei oraz młodszą, będącą centrum gospodarczym i administracyjnym miasta, powstałą w II poł. XIX w. wzdłuż Ohrzy.
Do sławy miasta przyczyniają się także: Międzynarodowy Festiwal Filmowy z tradycją sięgająca 1946 r., festiwal muzyczny Mozart i Karlowe Vary, międzynarodowy festiwal filmów o ruchu turystycznym Tourfilm, Karlowarska Jesień Dvořáka, Międzynarodowy Festiwal Jazzowy, Konkurs Wokalny Antonína Dvořáka.

Uzdrowisko światowej klasy

W Karlowych Varach znajduje się 79 gorących źródeł wybijających spod ziemi i mających temperaturę 41-73°C. To z myślą o kuracjuszach wybudowano w centrum miasta kolumnady pełniące funkcję pijalni wód. Dookoła pełno jest sklepików oferujących porcelanowe dzbanuszki do degustacji wód, które wspomagają leczenie różnorakich schorzeń, w tym układu pokarmowego i neurologicznego. Ale picie wód mineralnych pomaga także tym, którzy borykają się z cukrzycą, otyłością oraz paradontozą. Do dyspozycji przyjeżdzających są trzy domy zdrojowe, mnóstwo pięknych sanatoriów, willi i hoteli, które oferują zabiegi lecznicze na najwyższym poziomie.
Dokończenie na str. 11

Ci, którzy zatrzymają się tu na krótko, mogą skorzystać z publicznych term mieszczących się w hotelu Thermal (I.P. Pavlova 11) lub z Castle Spa (Zámeckývrch 1) oferujących zabiegi jednodniowym turystom. Kuracjusze mają do wyboru mnóstwo zabiegów leczniczych połączonych z nowoczesnymi zabiegami wellness.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy

Chcesz spotkać najsłynniejsze gwiazdy filmowe znane ze srebrnego ekranu? Nic prostszego! Wystarczy wybrać się na początku lipca na prestiżowy festiwal filmowy, którego główną nagrodą jest Kryształowy Globus. Bilety w niezwykle demokratycznych cenach można nabyć przez internet. Po projekcji filmów i wręczeniu nagród nie pozostaje nic innego, jak liczyć na możliwość zrobienia zdjęcia z gwiazdami stojącymi na czerwonym dywanie lub szybkie przemieszczenie się przed piękny Grandhotel Pupp, gdzie nocują znani z wielkiego ekranu. Ulubieńców tłumu można też spotkać w okolicznych restauracjach, o czym świadczą ich wizerunki zamieszczone w oknach. Na tych wielkich fotografiach można rozpoznać m.in.: Gérarda Depardieu, Mela Gibsona, Jean Cluade Van Damme, Judi Dench (filmowa M, szefowa brytyjskiego wywiadu, zwierzchniczka Jamesa Bonda), Danny DeVito, Robert De Niro i Sharon Stone.
W tym miejscu warto wspomnieć, że dwa polskie filmy: „Ostatni etap” w reż. Wandy Jakubowskiej i „Mój Nikifor” w reż. Krzysztofa Krauzego otrzymały nagrodę główną na festiwalach w 1948 i 2005 r. W 2014 r. natomiast prezentowano film Wałęsa. „Człowiek z nadziei” w reż. Andrzeja Wajdy.

 

Znani i lubiani

Karlowe Vary były znane już w przeszłości wśród sławnych tego świata. Najlepszym tego dowodem są widoczne prawie na każdym kroku tablice upamiętniające znanych odwiedzających i nazwy hoteli. W Karlowych Varach byli m.in. niemiecki pisarz J.W. Goethe, Ludwig van Beethoven i Amadeusz Mozart, słynny kochanek Giacommo Casanova czy rosyjski poeta Aleksander Puszkin, a także Jan Sebastian Bach, Fryderyk Chopin i Ludwik van Beethoven.

 

Lokalne specjały:

Becherovka to likier ziołowy, produkowany od 1807 r., który powinien być pity schłodzony do -6°C.
Wyroby kryształowe z huty szkła Moser cieszą się renomą na całym świecie od 1857 r. i jest ich pełno w każdym sklepie w najróżniejszych formach, począwszy od bogato zdobionych żyrandoli, kinkietów, poprzez szkło użytkowe (kieliszki, karafki, szklanki, patery, talerze) aż po biżuterię. Charakterystyczne jest kolorowe szkło ze złotym dekorem, w które założyciel zaopatrywał dwory królewskie w XIX w.
Porcelana firmy Thun produkowana jest od 1794 r. i wciąż zachwyca. W pierwszy weekend września od 19 już lat organizowane jest Święto Porcelany przed Grandhotelem Pupp, najpiękniejszym i jednym z najbardziej luksusowych hoteli świata. Wówczas to można nie tylko podziwiać, ale też kupić wyroby porcelanowe.
Opłatki karlowarskie to popularny, słodki przysmak w różnych smakach (kokosowy, czekoladowy, waniliowy), którego tradycja produkcji sięga 1800 r. Kilkuwarstwowe wafle wypiekane są na bazie karlowarskiej wody źródlanej.

Dzień w tym baśniowym mieście można sobie uprzyjemnić wycieczką do jednego z licznych punktów widokowych. Przyjemna jest na przykład wyprawa kolejką linową na wieżę widokową Diana, skąd roztacza się przepiękny widok na miasto.

Polecamy

Mam przyjemność rozmowy z Emmanuelem Wiśniewskim, nowym nabytkiem Polonii Boitsfort, wychowankiem słynnego Anderlechtu Bruksela, zawodnikiem takich klubów jak K.S.C. Lokeren czy La Louvière, ale przede wszystkim piłkarzem, który całe serce oddał piłce nożnej.

Teoria: W Belgii do adopcji uprawnione jest bardzo szerokie grono osób: poczynając od par (związek małżeński lub konkubinat), przez pary tej samej płci, aż po osoby żyjące w pojedynkę.

ZIMA to typ urody przeważający na kuli ziemskiej, gdyż posiadają ją zarówno Azjaci, Murzyni oraz większość nacji śródziemnomorskiej.

Mam przyjemność rozmowy z prezesem oraz jednym z założycieli halowego klubu piłkarskiego FC SOKÓŁ BRUKSELA Piotrem Razniakiem.

 

Skąd wziął się pomysł na założenie (kolejnego) polonijnego klubu w Brukseli?

W dzisiejszym numerze przedstawiamy Państwu drugą część rozmowy o problemach związanych z zaburzeniami lękowymi z Doktorem Tomaszem Jaroszewskim - od strony medycznej i farmakologicznej i Doktor Urszulą Żok-Jar

Wiosna w pełni, nowa energia w powietrzu, wszystko budzi się do życia. To znakomity czas na wyrzucenie zbędnych i nieużytecznych rzeczy, którymi obrośliśmy w trakcie zimniejszych miesięcy.

Marzec w potocznej świadomości kojarzy się ze świętowaniem Dnia Kobiet oraz Dnia Wagarowicza, kiedy to dziatwa w całej Polsce topi tak zwaną Marzannę przeganiając tym samym zimę do morza.

Bez wątpienia klimat w Belgii jest znacznie łagodniejszy niż w Polsce, a co za tym idzie i wiosna nadchodzi znacznie szybciej.

Siedzę w poczekalni w klinice InviMed w Warszawie i mimochodem oglądam wiszące na ścianach zdjęcia uroczych małych bobasków.

Podział urlopów w naszej firmie nie był w tym roku dla mnie zbyt łaskawy. Okazało się, że nie mogę – jak dawniej – uwolnić się na miesiąc latem i wyjechać w siną dal.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 04
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Krakus
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices