Dziś jest , imieniny obchodzą:

Sałatka belgijska

Komar atakuje

Blady strach padł w ostatnich tygodniach na niczego niepodejrzewających mieszkańców Belgii. Oto minister zdrowia – Maggie De Block – poinformowała, że istnieje realne niebezpieczeństwo ugryzienia przez azjatyckiego komara tygrysiego (Aedes albopictur), insekta przenoszącego żółtą febrę, gorączkę denga, wirusa Zachodniego Nilu i 20 innych niebezpiecznych wirusów. A wszystko m.in. przez... stare opony.
Instytut Medycyny Tropikalnej w Antwerpii potwierdził, że komary i ich larwy znajdowane są w transportowanych do Belgii (celem utylizacji) starych oponach traktorów i samolotów, zawierających w swoich wnętrzach małe, ale zupełnie wystarczające na potrzeby larw, kałuże wody z Afryki. Niezależnie od komarów zamieszkujących opony w latach 2013 i 2014 wykryto 4 dorosłe komary tygrysie i prawie 40 larw w sadzonkach rośliny „Lucky Bamboo”. – Do zwalczania owadziego desantu powołano już specjalny oddział naukowców i laborantów – poinformowała Isra Deblauwe, biolog z Instytutu w Antwerpii.
Zdaniem ekspertów komar tygrysi może zadomowić się w Belgii i „prawdopodobnie jest już za późno, by to powstrzymać, ale dobry monitoring może cały proces spowolnić” – przyznawała oficjalnie minister de Block. Podobnego zdania jest prof. Maxime Madder z Nadzoru Entomologii Tropikalnej. – Wydaje nam się, że komary i ich larwy nie są w stanie przetrwać naszych zim, ale jesteśmy sprawą bardzo zaniepokojeni. Stopniowe ocieplenie klimatu, wzrost średnich temperatur w Europie może korzystnie wpływać na rozwój larw... – wskazuje. (jr)

***

Minister podpadł

Fala krytyki spadła w kwietniu na Didiera Reyndersa, ministra Spraw Zagranicznych Belgii. Otóż wziął on udział w wiecu charytatywnym organizowanym corocznie przez organizację „Les Noirauds”.
Oburzenie części belgijskiego społeczeństwa wywołał jednakowoż nie sam udział ministra w imprezie, ale fakt, że pan Reynders – zgodnie z tradycją – wystąpił w białym cylindrze, białej kryzie, zielonych spodniach i pończochach. Na dodatek pomalował swoją białą twarz na czarno, co zdegustowało przedstawicieli belgijskiej czarnoskórej mniejszości. – W krajach cywilizowanych jego kariera polityczna by nie przetrwała, ale w Belgii on po prostu ją kontynuuje – powiedział urodzony w Nigerii, a mieszkający w Belgii Chika Unigwe.
Les Noirauds jest organizacją działającą pod patronatem królewskim powstałą w 1876 roku i zbierającą m.in. pieniądze na cele charytatywne dla dzieci w Afryce, m.in. w największym kraju w Afryce Środkowej, Demokratycznej Republice Konga. Kongo było kolonią belgijską aż do roku 1960. Szacuje się, że podczas belgijskich rządów miliony Kongijczyków zmarło, a kraj został zdziesiątkowany w XIX i na początku XX wieku, kiedy to król Leopold II uznawał Kongo jako jego osobiste lenno.(jr)

***

Puchar Świata jedzie do Leuven

Fotografia Koena De Langhe zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Nature & Wildlife” w fotograficznym Pucharze Świata. W szranki konkursu stają profesjonalni fotografowie z 26 krajów.
Jedno ze zdjęć przesłanych przez Belgię w tym roku przedstawiało widok lasu Hallerbos w Brabancji Flamandzkiej. – Wiosną las tętni pełnym rozkwitem. To idealny czas dla wszystkich zawodowców i amatorów, by wyjść w domu i zrobić kilka wspaniałych zdjęć – zauważył laureat. W ubiegłym roku Belgia również stanęła na podium tego prestiżowego konkursu; srebrny medal za swoją pracę zdobyła Martina Steenhaut. (jr)

***

Książę Laurent - czarna owca

Książę Laurent jest jedenasty w kolejce do objęcia belgijskiego tronu i założenia korony królestwa. Jest bratem króla Filipa, ale jest też mocno rozżalony na stosunki panujące w rodzinie królewskiej. Jego ostatnia wypowiedź wprawiła w konsternację całą rodzinę królewską.
- Moja rodzina nigdy mnie nie wspierała. Zaczęło się od mojego wuja, króla Baudouina. Później był mój ojciec, Albert II. Z nimi było jak ze Stasi. (Stasi - komunistyczna służba bezpieczeństwa i aparat represji w byłym NRD, przyp. jr). Przez lata sabotowali moją karierę. Dziś mam wrażenie, że kontynuuje to mój brat, król Filip. Ich błędem było zapewnienie mi obstawy, która mi szkodziła i miała zapobiegać powodzeniu mojej pracy... - powiedział udzielając telefonicznego wywiadu publicznej stacji RTBF.
Jakby tego było, mało 51-letni książę Laurent w tym samym dniu skrytykował swoją rodzinę w gazecie „Libre”: - Przez całe życie byłem blokowany... to jest bardzo skomplikowane, pracować w takiej sytuacji... - poskarżył się ponownie. Wskutek tych wypowiedzi Pałac Prezydencki poinformował lakonicznie, że rodzina ubolewa nad komentarzami Laurenta, niemniej jednak król Filip pragnie kontynuować współpracę z bratem.
Książę Laurent jest żonaty, ma troje dzieci, buduje swoją karierę w sektorze ochrony środowiska i praw zwierząt.

Polecamy

Obecne pokolenie młodych romantyków znacząco różni się od swych poprzedników – a wszystko za sprawą technologicznego postępu. Kto o zdrowych zmysłach podejrzewałby zaledwie 20 lat temu, że potencjalną randkę będzie można załatwić z użyciem… aplikacji!

Każdy, kto osiąga dochody w Belgii, jest zobowiązany do corocznego składania zeznań podatkowych i odprowadzania w tym kraju podatku dochodowego. Na jego wysokość ma wpływ wysokość dochodów, ale też sytuacja rodzinna oraz niektóre wydatki podatnika.

Pracownik, który nie ukończył jeszcze 25 roku życia, a ukończył w danym roku szkołę oraz przepracował minimum 1 miesiąc, mając umowę o pracę, może w następnym roku skorzystać z prawa do urlopu dla młodych pracowników. Taki urlop jest uzupełnieniem niepełnego wymiaru urlopu płatnego.

Pracownikom zatrudnionym w Belgii, poza opisanymi wcześniej dorocznymi wakacjami i różnorakimi urlopami dla rodziców, przysługuje także wolne okolicznościowe.

Wyprowadzanie psa do parku?! Niech szybko się załatwi, strażników nie widać. Segregowanie śmieci? Tak, ale nie bądźmy ortodoksami, czarny worek pochłonie wszystko. Guma z gęby wyleciała na chodnik? Spokojnie, niech leży – ludzie zadepczą. Plastikowe torby na zakupach? Niech będą, pewnie w domu się przydadzą. Polskie zachowania „na emigracji” dalekie są od wzorca, choć – przyznać trzeba – wielkich powodów do wstydu nie mamy.

Kolizje drogowe są jednym ze zdarzeń losowych, z którymi większa część społeczeństwa spotyka się przynajmniej raz w życiu. Kolizje drogowe łączą się najczęściej z kwestiami ubezpieczeniowymi, regulacją szkody materialnej, ale również odpowiedzialnością karną.

 

Pani Profesor Małgorzata Fuszara – socjolożka, prawniczka, współtwórczyni Gender Studies przy Instytucie Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego i dyrektorka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych. Ekspertka Rady Europy ds.

Lato za pasem, a ja nadal z zimową powłoczką sadełka, która miała mnie chronić przed zimnem. W sumie chroniła nie za bardzo, ale za to sporo się rozrosła i to nie wiedzieć kiedy.

– Tego nie wyrzucaj, jeszcze na pewno się przyda! – gdera mój wiekowy (85 lat), ale wciąż sprawny na wszystkich poziomach, ojciec Stefan.

Gdy mieszkałam w Polsce, coś takiego wydawało mi się nieprawdopodobne. Zarówno odległość geograficzna, jak i różnica cen (przebywam w Belgii od przeszło dwudziestu lat) były po prostu nie do pokonania. A teraz hop-siup dwa kliki w Internecie, walizka w rękę i w drogę.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Ani Mru Mru
  • Miss Fitness
  • Bal Gimnazjalistów
  • Krakus
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices