Dziś jest , imieniny obchodzą:

Belgijskie obleśne?

Wydana miesiąc temu książka „Ugly Belgian houses”, „Brzydkie belgijskie domy” zdążyła narobić już sporo szumu. Jej autor, 33-letni Hannes Coudenys przyznaje, że prócz akceptacji spotkał się też ze słowami dezaprobaty dla swojej pracy.
Trudno się dziwić, że właściciel domu, którego fotografia znalazła się w moim albumie, nie jest zadowolony – przyznaje. Książkę zamówiły już stowarzyszenia architektów w całej Europie, a także z Australii i Kanady.

 

Coudneys przyznaje, że podczas pracy nad książką niekiedy dochodziło do zabawnych spięć. Tak było w przypadku, gdy spotkał się z właścicielem jednego z przedstawianych w albumie domów. Ten oczywiście nie chciał wyrazić zgody na umieszczenie jego nieruchomości wśród innych architektonicznych koszmarków. Było tak do momentu, gdy pojawiła się córka właściciela. – To ty jesteś ten facet od fotografowania brzydkich domów? Niestety, wiedziałam, że przyjdziesz... – westchnęła. Zdumiony postawą córki ojciec wyraził zgodę na publikację.
Fascynacja architekturą zaczęła się u Hannesa Coudenysa w wieku szkolnym – wtedy to pokonywał codziennie 20 km na „typowej, lokalnej, belgijskiej drodze”, gdzie niekiedy nie wiadomo, gdzie kończy się jedna, a zaczyna następna miejscowość. Wtedy właśnie zauważył, że ciągi domów nie stanowią zwartej architektury, że panuje architektoniczny nieład i budowlana „wolna amerykanka”.
Przyjrzyjmy się kilku belgijskim zabudowaniom sfotografowanym przez Coudeneysa; w naszej opinii jednak każde z nich prezentuje klasę o niebo wyższą niż znany z polskich stron widok kwadratowych klocków czasem przyozdobionych tynkiem wykładanym pobitą ceramiką.
Ale cóż – de gustibus non disputandum est!

Polecamy

29 listopada w pięknym budynku Komisji Europejskiej przy Av. Beaulieu 5 na Auderghem odbył się już po raz kolejny świąteczny kiermasz organizowany przez charytatywne stowarzyszenie Femmes d’Europe.

 

Czy zakupoholicy nie mają dylematu „mieć czy być”? Dla nich często mieć to być. Ale to szczęście trwa krótko. Potem przychodzą problemy i wyrzuty sumienia. I tak w kółko.

 

Jak by tak sobie przysiąść – z jako takim archiwalnym kalendarzykiem małżeńskim w ręku – i policzyć, to wychodzi, że cała nasza familiada prokreuje w Sylwestra, bośmy wszyscy wrześniowi.

Mediolan, będący stolicą włoskiej Lombardii, odwiedziłam nie po raz pierwszy. Wiele lat temu spędziłam tam bowiem kilka dni. Ten ostatni pobyt był więc dla mnie tylko przypomnieniem (trochę tak jak szczepionka przeciwko tężcowi).

 

Mam przyjemność rozmawiać z Panem Wiesławem Cieleniem, współzałożycielem i honorowym prezesem FC Polonii Bruksela, człowiekiem instytucją, bez którego polonijny światek piłkarski być może by nie istniał.

 

Joanna, lat 27, od 3 lat mieszka w Brukseli. W Polsce, u mamy, bywa raz na rok. Raz w miesiącu dzwoni „kontrolnie”. Powód? Bardzo szybko irytuje się zastaną sytuacją w domu.

Wiecie, szanowni, dlaczego model samochodu VW Passat najczęściej przekracza granicę polsko-kaliningradzką (że tak to ujmę), polsko-białoruską i tak dalej?! Nie wiecie. A wiecie, co ludzie zamieszkujący przygraniczne tereny myślą o bojkotach rosyjskiej benzyny? Też nie wiecie.

Rozpad małżeństwa i rozwód sprawiają, że osoba wierząca zostaje wykluczona ze wspólnoty pełnoprawnych katolików i znajduje się na marginesie życia religijnego.

Wiosenna pogoda i dłuższe dni obudziły w nas potrzebę kontaktu z naturą. Oboje z Jackiem, a i Pawełek też, potrzebowaliśmy wystawić nasze blade i zmęczone po zimie buźki na słońce.

Mam przyjemność rozmawiać z panem Andrzejem Szorcem, kapitanem polonijnej drużyny Darta.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 04
  • Ani Mru Mru
  • Krakus
  • Bal Gimnazjalistów
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices