Dziś jest , imieniny obchodzą:

Piwne festiwale w Belgii

Gdziekolwiek będziemy w Belgii – zawsze gdzieś trafimy na festiwal piwa. Może on mieć bardzo lokalny charakter, ale może też być wydarzeniem przyciągającym turystów i pasjonatów piwa nie tylko z Belgii, ale i z całego świata. Warto się przyjrzeć z bliska różnym odsłonom tych imprez.

Prawie co weekend w Belgii odbywa się festiwal piwa, więc okazji, by skosztować wielką różnorodność piw belgijskich, a czasem także zagranicznych, nie brakuje. Festiwale są dobrą okazją do integracji wolontariuszy i stworzenia lokalnych wydarzeń o charakterze turystycznym. Oprócz wielkich pasjonatów odwiedzających festiwale, szukających limitowanych serii piw, są także i okazjonalni turyści chcący poznać różnorodność piw. W wielu przypadkach rodzinny charakter imprez może być doskonałą okazją, by stworzyć miłe więzi z innymi uczestnikami.

Festiwale piwa jako wizytówka

Belgia jest kojarzona z piwem, więc pokazanie różnorodności piw także stało się ważnym punktem dla różnych władz, by promować się poprzez ten napój tworzący przyjazne więzi i miłą atmosferę.

Najbardziej znanym i widocznym festiwalem jest Belgian Beer Weekend, który odbywa się na początku września na głównym rynku w Brukseli. Służy on stowarzyszeniu browarów belgijskich i miastu jako swoista witryna belgijskiego piwa. Na weekend zjeżdżają się turyści, dziennikarze i handlowcy z całego świata.
Różnorodność festiwalów jest dostosowana do różnorodności piw, jakie można spotkać w Belgii, oraz miejsc, w jakich się odbywają. Część imprez odbywa się pod dachem w historycznych budynkach (np. w Tournai, Anthisnes) lub w halach (np. w Brugii, Liège) bądź na otwartym powietrzu – jak w Brukseli, Antwerpii i Tongeren. Uzupełnieniem różnych festiwalów są także dni otwarte browarów.

 

Konsumenci + pasjonaci = Udany festiwal

Duża ilość festiwalów w Belgii jest prowadzona na poziomie lokalnym poprzez wolontariuszy, w wielu przypadkach należących do różnych bractw lub klubów piwnych. Dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności zabawa zawsze jest udana, a wybór piw również wszystkich zadowoli. Zawsze są chętni, by pomóc przy obsłudze oraz sprzedaży żetonów dla uczestników.
Wiele z imprez mających początkowo charakter lokalny z czasem zyskało sławę, która zaczęła przekraczać granice Belgii. Na przykład festiwal w Bruges na początku lutego stał się dobrym spotkaniem na początek roku, pozwalającym zwiedzić historyczne miasto i wybrać coś z szerokiej panoramy belgijskich piw.

Tworzenie programu na bazie specjalnych piw może być także magnesem dla publiczności. Organizatorzy festiwalów piw świątecznych i zimowych w Essen, na północ od Antwerpii, starają się mieć piwa tego rodzaju ze wszystkich belgijskich browarów, dlatego festiwal wpisał się na stałe w kalendarz pasjonatów. Podobnie jest z festiwalami promującymi lambiki pod koniec sierpnia w Alsemberg, piwa specjalne w Sohier w lutym czy saison w Namur pod koniec marca.
Sukcesy na rodzimym terenie pozwoliły organizacji konsumenckiej Zythos stworzyć festiwal piw belgijskich za granicą, jak to było w Treviso we Włoszech, na początku czerwca.

 

Belgijskie piwa to za mało

Wobec coraz ciaśniejszego rynku i chęci bycia oryginalnym, wiele nowych wydarzeń chce uzyskać międzynarodowy charakter. Jednymi z pionierów tej filozofii byli organizatorzy festiwalu Brassigaume w Marbehan, którzy na festiwal lokalnych piw zaczęli zapraszać gości z Francji i Włoch. Obecnie festiwal stał się modnym miejscem pokazującym małe browary z innych krajów. W marcu w Vichte odbywa się Alvinne Craft Beer Festival, impreza gromadząca zagraniczne i belgijskie browary.
Zainspirowani tymi przykładami, podobną drogę zaczęli obierać inni piwowarzy, dzięki kontaktom za granicą. 2 maja tego roku browar Tilquin będzie gościł browary z Wielkiej Brytanii, a w Leuven 24-25 maja będzie miał miejsce międzynarodowy Leuven Beer Innovation Festival.
Do zobaczenia na jednym z festiwali!


Zdjęcia 4x: (© Belgian Brewers)

Polecamy

26 maja to wyjątkowy dzień, przypomina nam bowiem o święcie naszych matek. Cichych, skromnych kobiet, bez których nie byłoby nas na świecie. Kobiet, dzięki którym, nasze dzieciństwo było szczęśliwym okresem w życiu, pełnym radości, miłości i ciepła rodzinnego.

Każdy, kto osiąga dochody w Belgii, jest zobowiązany do corocznego składania zeznań podatkowych i odprowadzania w tym kraju podatku dochodowego. Na jego wysokość ma wpływ wysokość dochodów, ale też sytuacja rodzinna oraz niektóre wydatki podatnika.

Każdy z nas może stać się ofiarą wypadku. Co roku dochodzi w Belgii do setek tysięcy wypadków przy pracy. Według danych belgijskiego Funduszu Wypadkowego, w roku 2010 zdarzyło się 178 499 wypadków, w tym 82 śmiertelnych oraz 13 145 z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

W listopadzie i w grudniu, kiedy to większość z nas już planuje rodzinne święta i Sylwestra, razem z moimi przyjaciółkami pracujemy intensywnie, jak co roku, nad najważniejszym dla nas wydarzeniem: Kiermaszem Świątecznym Association Femmes d’Europe.

Gdy pogoda daje się we znaki – aż chce się uciec od jesienno-zimowej słoty do cieplejszych klimatów. Postanowiłam więc wykorzystać okazję i spędzić tydzień z dala od codziennej rutyny – bez telefonu, bez telewizji i bez internetu. Krótko mówiąc – odcięcie całkowite.

Zbliżający się wielkimi krokami Dzień Kobiet, o którym – mam nadzieję przynajmniej polscy mężczyźni nie zapomną! – jest wyśmienitą okazją do rozważań nad starym porzekadłem, że to nie suknia zdobi człowieka, a człowiek suknię.

 

Sobotnie popołudnie, wchodzimy do kolorowej, pięknie ustrojonej balonami i serpentynami sali, gdzie już wesoło bawią się najmłodsi uczniowie naszej szkoły. Wszyscy są przebrani, nawet niektórzy rodzice i nauczyciele!

 

Dziś będzie o pieniądzach, a raczej o ich braku w kieszeni ucznia za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Wspomnienia te związane są z „pierwszym dniem w szkole”, co oznacza, że wakacje mamy już poza sobą, że niebawem liście pożółkną i zacznie się: buro i mokro.

Grudzień jest miesiącem, w którym – owszem – świętuje się sporo, ale głównie pod koniec roku. Żeby jednak nie pozostawić czytelników Nowinek bez uzasadnienia świętowania w dniach dzielących od Bożego Narodzenia publikujemy garść świąt nietypowych bądź nieznanych.

 

Mons, o którym nie raz już pisałam, to serce francuskojęzycznej prowincji Hainaut. Wierne od średniowiecza swojej świętej patronce – Waldetrudzie jest corocznie, w niedzielę Świętej Trójcy, teatrem gigantycznych uroczystości związanych z jej kultem.

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2012
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Miss Fitness
  • Bal Gimnazjalistów
  • Ani Mru Mru
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 04
  • Mini galeria 03
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices