Dziś jest , imieniny obchodzą:

Wielkanocne tradycje

Dla Polaków bardzo ważne są dwa święta: Wielkanoc i Boże Narodzenie. Z każdym z nich wiążą się określone zwyczaje. A jako że Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, jest to doskonała okazja do przypomnienia najważniejszych zwyczajów związanych z tym świętem budzącej się wiosny.

 

Palemki w Niedzielę Palmową

Wielki Tydzień rozpoczyna Niedziela Palmowa. W Kościele katolickim święci się wówczas palmy upamiętniające wjazd Jezusa do Jerozolimy. Tego dnia, od czasów średniowiecza, wierni przynoszą do Kościoła palemki symbolizujące odradzające się życie. Palemki wykonywane są z gałązek wierzby, bukszpanu, malin i porzeczek, a następnie są ozdabiane kolorowymi kwiatkami, piórkami i mchem.
Istnieje wiele regionalnych tradycji, które powodują, że palemki różnią się zarówno techniką wykonania, jak i wyglądem. Do najbardziej znanych należą palemki kurpiowskie i góralskie. Te pierwsze powstają na bazie ściętego pnia jodły lub świerka, który zostaje opleciony na całej długości wrzosem, borówką i widłakiem, a następnie ozdobiony kwiatami z bibuły i wstążkami. Co ważne, czub drzewka pozostawia się zielony.

Z kolei palemki góralskie wykonuje się z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych i wieńczy się je baziami, jedliną oraz barwnymi, bibułkowymi kwiatkami i wstążkami. W Lipnicy i w Rabce tradycją stał się również coroczny konkurs na najdłuższą i najpiękniejszą palmę – rekordowe dzieło mierzyło 33,39 m i zostało wykonane w Lipnicy Murowanej w 2008 r.

Według ludowych wierzeń poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, aby zabezpieczyć ją przed chorobami i głodem, a dzieci uderzyć witką, aby zapewnić im tym samym zdrowie.

Topienie (wieszanie) Judasza w Wielką Środę

Ten zwyczaj ma swoje korzenie w pogańskim obrzędzie topienia Marzanny i sięga XVIII w. W niektórych regionach Polski (szczególnie na Podkarpaciu) został schrystianizowany i polega na topieniu kukły Judasza, czyli jednego z dwunastu apostołów, który zdradził i wydał Jezusa Chrystusa. Kukła zrobiona ze słomy i przyodziana w stare ubrania najpierw jest sądzona, potem wieszana na wieży kościelnej, a w Wielki Piątek strącona z wieży, włóczona po wsi i w końcu po podpaleniu wrzucona do rzeki.

Pogrzeb żuru i śledzia w Wielki Piątek i Wielką Sobotę

Ostatnie dwa dni postu to rozprawianie się ze znienawidzonymi w czasie postu potrawami: żurem i śledziem, które w przeszłości spożywano najczęściej, rezygnując z mięsa, tłuszczów, a nawet cukru.
Pogrzeb żuru i śledzia jest więc widowiskowy: w krakowskiem polega na wylewaniu żuru lub zakopywaniu go w garnku oraz na przybijaniu śledzia do drzewa, co oznaczało jego symboliczne powieszenie. Opisanym zwyczajom towarzyszyły radosne przyśpiewki zwiastujące koniec postu.

Święconka w Wielką Sobotę

Wielka Sobota jest nieodłącznie związana ze święceniem pokarmów. Każdy przygotowuje koszyczek, w którym nie może zabraknąć: baranka symbolizującego Zmartwychwstałego Chrystusa, jajek oznaczających narodzenie, chleba, mięsa i wędlin, ciasta, a także chrzanu i soli. Poświęcone pokarmy stanowią podstawę śniadania spożywanego w Wielką Niedzielę.

Świąteczne śniadanie w Wielką Niedzielę i Zajączek

W Wielką Niedzielę, po mszy rezurekcyjnej, do stołu zasiada tradycyjnie cała rodzina, która rozpoczyna posiłek od dzielenia się jajkiem. Na stole nie może zabraknąć oczywiście baby wielkanocnej i mazurka.

Zajączek to zwyczaj obdarowywania się drobnymi prezentami, zazwyczaj czekoladowymi jajkami lub innymi słodyczami w kształcie zajączka, które trzeba najpierw odnaleźć, zostały bowiem ukryte przez rodziców. Ta tradycja jest popularna na Śląsku i w zachodnich regionach Polski, a przywędrowała z Niemiec.

Śmigus - Dyngus w Poniedziałek Wielkanocny

Śmigus-Dyngus, zwany też Lanym Poniedziałkiem, to tradycja ciesząca się nieustającą popularnością. Polega, jak sama nazwa mówi, na oblewaniu się wodą. Zwyczaj był w przeszłości bardzo istotny, bo według wierzeń zmoczone tego dnia panny miały większe szanse na zamążpójście, a te, które się obraziły, miały nieprędko znaleźć męża.

W powiecie limanowskim wodą oblewają Śmiguśnioki, czyli młodzież w słomianych kostiumach z maskami na twarzy. Z wiadrami pełnymi wody zaczepiają przechodniów i proszą o datki, polewając tych, którzy nie chcą się wykupić. W niektórych regionach Polski w ten dzień zwyczajem jest smaganie wierzbowymi witkami, a gdzieniegdzie - kropienie pól wodą święconą, aby zapewnić dobre plony.

Z kolei w Krakowie w Poniedziałek Wielkanocny urządza się od końca XVI w. emaus, czyli odpust przy klasztorze Norbertanek na Salwatorze. W tym dniu organizowany jest kiermasz zabawek ludowych, przygotowane są karuzele, strzelnice sportowe i loterie fantowe oraz stragany ze słodyczami. Tym, co wyróżnia krakowski emaus, są drewniane figurki żydowskich grajków i Żydów studiujących Torę.

Siuda Baba w Poniedziałek Wielkanocny

Siuda Baba to ludowy zwyczaj popularny w okolicach Krakowa wiążący się z legendą o pogańskiej świątyni w Lednicy koło Wieliczki. Według tego podania kapłanka strzegąca ognia raz w roku, wiosną, wychodziła w poszukiwaniu następczyni. Wybrana dziewczyna była zobowiązana do pilnowania ognia przez rok. Była zazwyczaj osmolona i nie mogła się myć. Obecnie w rolę Siudej Baby wciela się zazwyczaj mężczyzna w podartym ubraniu przebrany za usmoloną kobietę. Z krzyżem w dłoni, ze sznurem korali z kasztanów lub ziemniaków na szyi, z koszem na plecach i z batem brudnym od sadzy chodzi od domu do domu, zbierając datki, w towarzystwie drugiego mężczyzny przebranego za dziada. Obydwaj zaczepiają przechodniów, oblewając ich wodą z sikawki i czerniąc im twarze sadzą na szczęście.

I właśnie szczęścia, radości, smacznego jajka, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów życzę wiernym Czytelnikom „Nowinek” z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych. 

 

Polecamy

Konkurs „ Polak Roku w Belgii ” jest największym wydarzeniem promocyjnym dla Polonii belgijskiej.

„Co zrobić z dzikiem?” - podchwytliwo-dramatyczne pytanie postawiła polska blogerka mieszkająca w Belgii.

Można by zacząć tak: Dawno, dawno temu… Ale po co, jak to było niedawno i trwa do dziś…

 

Z każdym rokiem w całej Europie coraz więcej wędkarzy stosuje zasadę „Złów i wypuść”. Dla wielu z nas pojęcie tych dwóch słów jest bardzo zrozumiałe, ale czy zastanawialiście się, czy na pewno tak jest?

„Baby, ach! Te baby, czym by bez nich był ten świat” – tak przed laty śpiewali Andrzej Zaucha i Ryszard Rynkowski. Moja babcia jednak sparafrazowała tekst piosenki, nucąc zawsze w sezonie grzybowym: „Grzyby, ach! Te grzyby, czym by bez nich był ten świat…”. 

 

Czerwiec to szczególny miesiąc. Najpierw świętujemy Dzień Dziecka, potem Dzień Ojca i oczywiście przygotowujemy się do nadchodzących już wakacji.

Większość z Was ma obraz deszczowej i pochmurnej Belgii, i jest to ocena podobna do mojej. Jednak pamiętajmy, że mamy tutaj także piękną, malowniczą mgłę i właśnie na takie plenery chcę Was dzisiaj zaprosić.

 

Prawidłowo rozwinięta mowa wpływa na całościowy rozwój naszych dzieci. Mały człowiek poznaje świat dzięki rozumieniu mowy, a umiejętność mówienia daje mu możliwość wyrażenia własnych myśli, emocji, uczuć i pragnień. Rodzice są pierwszym i najważniejszym wzorem, który dziecko będzie naśladować.

Jak pokazują najnowsze badania, dorastanie w dwujęzycznym środowisku wpływa na przyszłe zdolności językowe dziecka i ułatwia opanowanie kolejnych języków.

Kiedy niecały rok temu w belgijskim sklepie IKEA zorganizowano klientom zabawę w chowanego, nikt nie spodziewał się, że pomysł ten „chwyci” i opanuje całą Europę. Niestety – władze szwedzkiego giganta, czyli IKEI, nie są konsekwentne.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 04
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2011

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices