Dziś jest , imieniny obchodzą:

Miłość francuska, miłość belgijska

Jakiś czas temu, w mieście Paryżu, jedna z agencji badania opinii publicznej wyduszała z przechodniów zeznania: jakie jest ich najczęstsze marzenie miłosne. Ponad 80% badanych widziało się z ukochaną (ukochanym) w objęciach pod tropikalną palmą o zachodzie słońca!

 

Mieszkańcy stolicy słodkiej Francji oczekują przy tym od partnera (partnerki) dojrzałości i doświadczenia. Nieco ponad 40% lubiłoby „seksowne akcesoria” – jak wymyślne podwiązki czy koronki. Miejsce miłosnych igraszek to dla 75% badanych łóżko z baldachimem albo leśne zarośla, 70% – prysznic, 66% – plaża, 64% – siano, 57% – pokład żaglówki.

Mężczyźni wykazują w tych marzeniach znacznie więcej fantazji niż kobiety: blisko 50% przyznaje się, że za wymarzone miejsce uważa pociąg lub stół kuchenny. Dla nich idealna kochanka ma być ekspertem w sprawach miłości. 78% marzy o „kobiecie dojrzałej i promiennej”, a 77% o „tajemniczej brunetce”. Jednak równocześnie 71% pragnie kochanki „młodej, naiwnej, romantycznej” lub „dynamicznej sportsmenki”.

63% kobiet najchętniej dałoby się uwieść mężczyźnie „dojrzałemu i doświadczonemu”, 53% pragnęłoby kochanka w typie „eleganckiego gentelmana”, a 47% – „wysportowanego, opalonego blondyna”.

Za najbardziej uwodzicielskie kobiety uczestnicy sondażu uznali trzy popularne aktorki francuskie: Sophie Marceau, Emmanuelle Beart i Isabelle Adjani. Wśród mężczyzn palmę pierwszeństwa przyznano Paulowi Newmanowi, Robertowi Redfordowi i Kevinowi Costnerowi.

Trochę to przygnębiające, że w mieście miłości fantazji tak niewiele, a upodobania są tak do siebie podobne. Big Mac taki sam jest na całym świecie, z tą różnicą, że we Francji – jak wiadomo – jest to la-bik-maaak.

 

Belgijska robota

Niestety, belgijskie upodobania i łóżkowe fascynacje nie zostały ujęte w powyższym badaniu. Jednakże również i Belgowie dołożyli swoje trzy grosze w światowych rankingach. Z pewnością do historii przejdzie impreza „Pięćdziesiąt odcieni Korolos”, którą zorganizowano w Charleroi.

Pomysłodawcą imprezy był Jos Deflandre, wychodzący z założenia, że popęd seksualny nie wygasa z wiekiem. Zaprosił więc na seksualną orgię seniorów – aby wziąć w niej udział należało legitymować się urodzeniem w 1949 roku (lub wcześniej).

Orgia była największą tego typu imprezką w Europie w minionym roku, gdyż bilety uczestnictwa wykupiło ponad 200 osób. Jak donoszą media: Niestety, niektórzy uczestnicy nie wytrzymali seksualnych emocji. Już po godzinie od rozpoczęcia orgii kilka osób miało problem z oddychaniem, wtedy wezwano karetki pogotowia. Do szpitala trafiło 10 seniorów, 7 z nich zmarło: 5 z powodu zatrzymania akcji serca, a 2 na skutek obrzęku płuc.

 

Chiński temperament

Dziennik „Xinhua Daily” doniósł, że 31-letni Liu Jingling z miejscowości Leyuan w prowincji Jiang-su, który nie mógł pogodzić się z tym, że żona go opuściła, popełnił samobójstwo detonując trzy kilogramy przywiązanego do pasa dynamitu i zabijając przy okazji swoją byłą żonę. Znienacka pojawił się w mieszkaniu jej kochanka, błagając, by do niego wróciła. Wobec jej odmowy, korzystając z nieobecności tego drugiego, przyciągnął ją do siebie i zdetonował dynamit...

Czyż to nie fascynujące, że we wschodnich Chinach zabijają się z miłości, gdy w Paryżu rozwodniona krew popycha pod palmy i ślini się na myśl o podwiązkach?! Belgijskie eksperymenty zaś skłaniają ku refleksji: w pewnym wieku kochaj rozważnie, bo serce by chciało, ale droga seksu usiana jest licznymi pułapkami!

Polecamy

Nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Ewidentnie musiałem dostać na głowę. Niemniej ów tajemniczy email od znajomego, w którym pisał, bym „zobaczył na własne oczy” i „im nie ufał”, przejął mnie na tyle, że postanowiłem działać.

 

Grudzień … Magiczny miesiąc, a jeśli tak, to z czym się kojarzy? Niewątpliwie z Mikołajem, prezentami, Bożym Narodzeniem, choinką i spotkaniami w gronie bliskich osób.

Obudziłem się w środku nocy, cały zlany potem, a me serce waliło jak oszalałe. W pierwszym momencie nie byłem pewien, czy ze snu wyrwał mnie jeden z kolejnych koszmarów, które ostatnimi czasy nawiedzały mnie praktycznie co noc, czy też coś innego.

Od 1 września minionego roku, uruchomiony został w Polsce rządowy projekt „leki 75+” zapewniający bezpłatny dostęp do lekarstw dla osób powyżej 75 roku życia.

Gdyby kilka lat temu ktoś mi zaproponował spędzenie urlopu w Czechach, popukałabym go w czolo. Wszak nie ma tam ani morza, ani typowo południowoeuropejskiego letniego upału.

3 maja przypada w tym roku w środę i jest w Polsce dniem wolnym od pracy. Jest to Święto Konstytucji, którego tradycja sięga 1791 r. W dość burzliwej polskiej historii obchody tego święta były zabronione czasie rozbiorów, wznowione w 1919 r.

Szefowa naszej firmy – coraz bardziej zagoniona i zajęta – nie miała tym razem nawet czasu na zaplanowanie przyjęcia sylwestrowego czy świątecznej kolacji dla swoich pracowników.

Nowy rok to czas na refleksję i na nowe postanowienia noworoczne typu „zrzucę kilka kilogramów, znajdę lepszą pracę bądź nauczę się nowego języka obcego”. Z własnego doświadczenia wiem, że bardzo często kończy się to niestety tylko na postanowieniach.

To, że powinno się stawiać wyraźne granice między dobrem i złem, wie każdy. Wiemy też, że trzeba o tym rozmawiać z dziećmi od najmłodszych lat. Ale jakie są efekty tej życiowej edukacji, najlepiej widać w szkole.

Sylwester tuż, tuż, szafy pękają w szwach, a i tak kobiety stoją zazwyczaj przed odwiecznym dylematem, że nie mają co na siebie włożyć.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Miss Fitness
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 04

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices