Dziś jest , imieniny obchodzą:

Szampan i szampańska zabawa

Zabawa Sylwestrowa, uroczyste przyjęcie czy ślub to okazje, którym towarzyszy szampan. I właśnie nadejście Nowego Roku jest świetną okazją do przypomnienia, jak powstał ten trunek, cieszący się wielką popularnością i będący symbolem luksusu. Oczywiście myślę tu o oryginalnym szampanie produkowanym w Szampanii, a nie o winach musujących, w których bąbelki uzyskuje się przez sztuczne wprowadzenie dwutlenku węgla.

 

Historia

Jak wiele innych wynalazków, tak i szampan został odkryty zupełnie przypadkowo. Za jego ojca uznaje się benedyktyńskiego mnicha Dom Pierre Pérignon, na którego cześć nazwano słynną markę szampana. Prawda jest jednak nieco inna – Dom Pérignon pracował ponad 50 lat nad udoskonaleniem win produkowanych w chłodnym, północno-wschodnim rejonie Francji, jakim jest bez wątpienia Szampania, leżąca niedaleko granicy z Belgią. To właśnie tam, w opactwie benedyktyńskim w Hautvillers, doszło do przełomowego odkrycia, którego efektem był szampan wyprodukowany w II połowie XVII w.
Trzeba jednak pamiętać, że w rzeczywistości pierwsze wina musujące były produkowane przez Christophera Merret w Anglii kilkadziesiąt lat wcześniej, o czym mało kto pamięta!

 

Specyfika szampana


Szampan produkowany jest najczęściej z trzech szczepów winorośli: chardonnay (białe winogrona), pinot noir (czarne winogrona o bezbarwnym miąższu) i pinot meunier (czarne winogrona dojrzewające nieco później niż pinot noir), ale stosuje się wiele odmian win bazowych, co stanowi tajemnicę od czasów Dom Perignon. Sama nazwa „szampan” została zastrzeżona w 1911 r. tylko dla produktów z regionu Szampanii.
Trunek jest produkowany z ręcznie zbieranych winogron. Jest to wymóg absolutny, aby nie doszło do zabarwienia transparentnego miąższu przez skórki ciemnych winogron. Ten typ alkoholu wyrabia się metodą tradycyjną (zwaną niegdyś metodą szampańską) polegającą na podwójnej fermentacji moszczu: pierwszej – w kadziach i drugiej – w butelkach, do których wlewa się młode, nie do końca przefermentowane wino.
I tu można zadać sobie pytanie: dlaczego dochodzi po raz drugi do fermentacji? Odpowiedź jest zaskakująco prosta: Szampania jest chłodnym regionem Francji, który nie sprzyja hodowli winorośli, gdyż grona dojrzewają stosunkowo późno. Oznacza to, że proces fermentacji zostaje zatrzymany zimą ze względu na zbyt niską temperaturę i rozpoczyna się ponownie dopiero wiosną. I wtedy właśnie tworzą się typowe dla szampana bąbelki, czyli pęcherzyki dwutlenku węgla. W wyniku powtórnej fermentacji w butelkach powstaje osad. Aby się go pozbyć, butelki ustawia się szyjkami w dół i każdego dnia porusza się je szybkim ruchem. To powoduje, iż osad opada w kierunku szyjki. Kolejnym etapem jest oczyszczanie szampana. Proces polega na zamrożeniu szyjki butelki w temperaturze –18 °C i zdjęciu kapsla. W wyniku tego osad zostaje wyrzucony przez gaz pod ciśnieniem. Potem butelka jest uzupełniana mieszanką starego wina i cukru.

 

Problematyczne butelki

Aby szampan zachował aromat, musi być szybko butelkowany. Tak robiono od 1660 r. Początkowo musowanie spędzało sen z powiek winiarzom ze względu na wybuchające butelki. Działo się tak za sprawą bardzo wysokiego ciśnienia wewnątrz butelek. Było to tak niebezpieczne, iż wchodzący do piwnic mnisi wkładali specjalne maski mające ich chronić. To właśnie te regularne wybuchy spowodowały nadanie szampanowi znamiennej nazwy „diabelskiego wina”.
Aby uniknąć pękania butelek, zastosowano znacznie grubsze szkło, wklęsłe dno oraz specjalne dębowe korki, przypominające kształtem grzyb, zapewniające świeżość oraz pianę, wzmocnione dodatkowo kagańcem z drutu.
Najczęściej spotykane butelki szampana mają pojemność 0,75 l lub 1,5 l (magnum). Większe są rzadko spotykane, bowiem są niepraktyczne w użyciu – trunek powinien być wypity po otwarciu, aby nie zwietrzał.

 

Jak serwować i pić

Istnieje kilka odmian szampanów: extra dry (bardzo wytrawny), dry/sec (wytrawny), demi-sec (półwytrawny) i doux (słodki), ale każdy z nich pije się w wysokich i wąskich kieliszkach ze względu na to, że słynne bąbelki uwalniają się wolniej i tym samym pozwalają się dłużej cieszyć musującymi właściwościami. Serwowany szampan, niezależnie od jego odmiany powinien mieć temperaturę 6-8°C. Idealnie nadaje się na aperitif, ale pasuje również do sałat, potraw z białego mięsa, owoców morza i oczywiście do deserów.

 

Sława szampana

Szampan zyskał sławę już w XVII w., głównie wśród Anglików, do których dotarł za sprawą zamożnych paryżan mających winnice w Szampanii, a już 100 lat później dzięki domom szampana (maisons de champagne) podbił rynki całego świata. Do najsłynniejszych spośród 284 domów szampana należą m.in.: Ruinart (istniejący od 1729 r.), Chanoine Frères (od 1730 r.), Taittinger (od 1734 r.), Henri Abelé (od 1757 r.), Boizel i Charles de Cazanove.

Ciekawostki:

  • 6 atmosfer – tyle wynosi ciśnienie wewnątrz butelki szampana
  • 2 – 3 lata – minimalny okres leżakowania zabutelkowanej cuvée (bazowego wina do wyrobu szampana) w temperaturze 5°C
  • 350 milionów butelek – szacunkowa roczna produkcja szampana
  • 1,5 kg – ilość winogron potrzebnych do wyprodukowania 1 butelki szampana o pojemności 0,75 l
  • Gout de Diamants – najdroższy szampan na rynku o wartości 1,2 mln funtów, oferowany w butelce ozdobionej kryształami Svarowskiego i etykietą z białego złota
  • Sabrage – sposób otwarcia butelki szampana z użyciem szabli, która ześlizguje się po szyjce butelki od dołu w górę

Polecamy

Nie lękam się śmierci. Bo gdy ona przyjdzie, ja odejdę. Chcę napisać o mojej chorobie, o upokorzeniach, cierpieniu, braku zrozumienia, a także o ludzkiej postawie. Mam na imię Anna, jestem w kwiecie wieku, na obczyźnie od 16 lat.

Zakończył się VI Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych, który odbywał się 16-19 czerwca w Ostródzie. Za nami intensywny czas obrad, warsztatów i prelekcji oraz zawiązywania sojuszy w celu budowania wspólnej polityki oświatowej poza granicami RP.

Od kilku lat interesuję się coraz bardziej dziedzictwem kulturowym Belgii. Nie myślę tu jedynie o spuściźnie materialnej, takiej jak zabytki architektury czy dzieła sztuki, świadczące o jakże bogatej przeszłości tego państwa. Dziś chciałabym poruszyć niematerialny aspekt sprawy, czyli belgijskie tradycje przekazywane, od dawien dawna, z pokolenia na pokolenie.

Zbliżający się wielkimi krokami karnawał w Belgii to świetna okazja do wspomnień sprzed trzech lat. Każdy, kto mieszka w kraju króla Filipa i królowej Matyldy zapewne słyszał, a może i brał udział w tego typu zabawach, których nieodłącznym elementem są różnorakie stroje i przebrania, często mieniące się złotem i ozdobione piórami. Wprawdzie nie mogą się one równać z pięknem weneckich kostiumów czy tych z Rio de Janeiro, ale i tak gwarantują świetną zabawę.

„Nobody’s perfect”- wyśpiewują artyści piosenek do młodzieży, a sami już co nieco sobie podciągnęli, zoperowali i dzień zaczynają od biegu lub treningu na siłowni. Dzieci w przedszkolu wiedzą, że trzeba dobrze wyglądać. Nie zdobędzie się sympatii, będąc niewidzialnym.

W poprzednim numerze „Nowinek” obiecałam Państwu relację z wystawy Vincenta Van Gogha zatytułowanej „Narodziny artysty”, którą aktualnie można podziwiać w walońskim mieście Mons. Relacji jednak, w dosłownym znaczeniu, nie będzie.

Temat wspomnień z PRL-u rodzi bezlitosne konsekwencje; jeśli marzec, to - wiadomo - powinien być goździk i rajstopy na Dzień Kobiet. Odstąpimy jednak od tych, wielokrotnie zresztą przywoływanych, parcianych ikon polskiego socjalizmu.

Kule z Klerksdorp, znalezione w kopalniach Republiki Południowej Afryki, fascynują badaczy od dziesięcioleci: są zbudowane z niezwykłego materiału, pełne symetrycznych żłobień, a przede wszystkim - niezwykle stare.

Wakacje zaczęły się na dobre i naturalną koleją rzeczy jest częstsze niż zazwyczaj wychodzenie na różne imprezy, poznawanie nowych ludzi, słowem – wspaniała zabawa. Trzeba jednak pamiętać o niebezpieczeństwie, jakie może się z tym wiązać.

Zakup prezentu, który obdarowanemu sprawi prawdziwą radość i będzie jednocześnie niespodzianką, naprawdę nie jest taki prosty, jakby się z pozoru mogło wydawać.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Miss Fitness
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 04
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Krakus

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices