Dziś jest , imieniny obchodzą:

Historia jest nauczycielką życia

Współcześni ludzie, zwłaszcza ci żyjący w dużych miastach, są zabiegani i często narzekają na brak czasu. Jednak wychowując dzieci, powinni pamiętać o zaszczepieniu w nich zainteresowania czymś więcej niż tylko Facebookiem, grami komputerowymi i wszelkimi nowinkami technologicznymi. Psychologowie już od dawna biją na alarm, podkreślając, że dla podtrzymania więzi rodzinnych niezwykle ważne jest wspólne spędzanie czasu.

 

Świetną do tego okazją jest wyjazd do Bastogne, belgijskiego miasta leżącego w Ardenach. Z Brukseli należy jechać drogą E42/E411 w kierunku Namur-Arlon. Ta wyprawa zapewne okaże się bardzo ekscytująca dla chłopców, choć dla wszystkich, bez względu na wiek i płeć, będzie to swoista wyprawa w czasie, bowiem Muzeum Wojny upamiętnia wydarzenia z okresu II wojny św., a w szczególności obronę tego miasta, która miała miejsce w dniach 19 -25 grudnia 1944 r.


A ponieważ właśnie mija 70. rocznica ofensywy w Ardenach, warto dowiedzieć się na ten temat nieco więcej. Jak podają źródła historyczne, Hitler postanowił w 1944 r. zaatakować w Ardenach, aby następnie dostać się do Antwerpii w celu rozdzielenia wojsk brytyjskich i amerykańskich. Niemiecki atak na Bastogne rozpoczął się 16 grudnia. Niemcy wykorzystali mgłę i zimno, aby zaatakować tu rzadko rozmieszczone oddziały amerykańskie. Generał Anthony McAuliffe dowodzący 101. Dywizją rozpoczął kontratak i odrzucił niemiecką propozycję kapitulacji. 23 grudnia pogoda się poprawiła, co pozwoliło na samolotowy z

rzut jedzenia, lekarstw i broni. Zwycięska obrona Bastogne zakończyła się 25 grudnia 1944 r., co świetnie pokazuje film wyświetlany w jednej z kilku sal muzeum. Widzowie mogą poczuć się jak żołnierze w ardeńskich lasach, a to za sprawą powiewów zimnego powietrza i roznoszącego się wokół zapachu prochu, podczas gdy wokół nich rozściela się tajemnicza mgła.
Po wejściu do pierwszej sali zwiedzający zauważają namalowane cztery postacie: amerykańskiego kaprala 101. Dywizji lotniczej, niemieckiego porucznika walczącego w 26 Dywizji Pancernej, młodą nauczycielkę w szkole w Bastogne i 13-letniego belgijskiego chłopca, ucznia jednej z tamtejszych placówek. To właśnie oni opisują przybyłym do muzeum historię z czasów II wojny św. przez pryzmat własnych doświadczeń. Pomocny w zrozumieniu, jak doszło do drugiego międzynarodowego konfliktu zbrojnego okazuje się audioprzewodnik, dostępny w kilku językach.


Muzeum podzielone jest tematycznie i prezentuje historię, począwszy od kryzysu ekonomicznego na Wall Street w 1929 r., przez dojście Hitlera do władzy, wybuch wojny, okupację Belgii, walki w 1944 r. o wyzwolenie, aż po wielką ofensywę w Ardenach, zwycięstwo aliantów i ustalenie nowego porządku w powojennej Europie.

Obiekt wzbogaca wiedzę historyczną dzięki zaprezentowanym eksponatom, wśród których można znaleźć: czołgi, działa, różne rodzaje broni, pociski, mundury, żołnierskie przedmioty użytku codziennego (menażki, grzebienie, zachowane listy).

Po wyjściu z muzeum trzeba się udać w stronę ogromnego pomnika Mardasson, który został wzniesiony w 1950 r., aby upamiętnić amerykańskich żołnierzy poległych w czasie obrony Bastogne. Na tym mającym kształt 5-ramiennej gwiazdy pomniku, zaprojektowanym przez architekta Georges Dedoyard, widnieją nazwy wielu stanów, z których pochodzili walczący tu Amerykanie. Otoczona kolumnami galeria sprawia wrażenie świątyni. Koniecznie trzeba wspiąć się krętymi schodami na szczyt, skąd roztacza się piękna panorama. W pobliżu pomnika znajduje się też rozległa krypta z trzema ołtarzami (katolicki, protestancki i żydowski) upamiętniająca poległych.
Ci, którym wystarczy czasu, mogą się udać do centrum, gdzie warto zobaczyć pozostałość murów obronnych z XIV w., romańską wieżę kościoła św. Marcina, no i oczywiście czołg. Taka całodniowa wycieczka będzie nie tylko gratką dla miłośników historii, ale również świetną okazją do aktywnego spędzenia czasu z najbliższymi.

Kaja Adamska

Polecamy

Chociaż markowy smartfon jest dla niektórych ludzi symbolem statusu, to jednak istnieje również spora grupa ludzi, którzy nie kupują najmodniejszego smartfona, aby zwrócić na siebie uwagę.

Maj to dla większości ludzi jeden z najbardziej ulubionych miesięcy w roku. Nie tylko dlatego, że to już koniec zimna, szarugi i deszczu, ale także ze względu na budzącą się do życia przyrodę. Robi się coraz cieplej, lato zbliża się nieuchronnie, dni stają się coraz dłuższe.

Tegoroczne lato zafundowało nam prawdziwie królewską kąpiel słoneczną. Niemal w całej Europie termometry wskazywały bardzo wysokie temperatury. Wakacje się skończyły i wydaje mi się, że każdy bez wyjątków został usatysfakcjonowany słoneczną pogodą.

W ostatnich latach coraz częściej słyszy się o cyberatakach. Wirusy istnieją niemal od czasu powstania pierwszego komputera i będą powstawać codziennie jakieś nowe.

Dzień Kobiet od lat dzieli społeczeństwo na zwolenników i przeciwników. Podział dotyczy celebrowania tego wciąż kontrowersyjnego święta. Żeby choć trochę przybliżyć fenomen 8 marca, poprosiłam o wypowiedź ludzi dobrze nam znanych z mediów.

Aniśmy się obejrzeli, a tu Boże Narodzenie stuka do drzwi, z reklam ciśnie się wszechobecny „Santa” z czerwoną czapą i białą brodą, na wystawach sklepów dominuje i kłuje w oczy świąteczno-konsumpcyjny kolor zielono-purpurowy gdzieniegdzie przetykany złotem. W ramach reminiscencji z czasów PRL-u dziś czas na: „ze ślepym o kolorach”.

Rozmowa z chirurgiem Witoldem Waśkiewiczem Jr. Rynoplastyka zwana także plastyką nosa jest jedną z najbardziej popularnych operacji plastycznych obecnych czasów.

Zima to pora roku, która daje wiele możliwości do fotografowania. Jeśli mamy śnieg, możemy korzystać z dużej ilości światła odbitego. Miękkie, równe oświetlenie świetnie nadaje się do czarno-białych zdjęć.

Ostatnimi czasy te trzy terminy atakują nas zewsząd, krzyczą na pierwszych stronach gazet, wyzierają z telewizora i dźwięczą w uszach niczym nieznośne moskity.

Końcówka roku była bardzo intensywna oraz miała pokazać, na co nas tak naprawdę stać. Nadszedł bardzo wyczekiwany mecz z depczącą nam po piętach drużyną Cristal Boys.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Miss Fitness
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 04
  • Bal Gimnazjalistów
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices