Dziś jest , imieniny obchodzą:

Pomysły na majówkę

Długi, majowy weekend to doskonała okazja na spędzenie kilku dni poza domem. Możliwości jest naprawdę wiele i każdy może znaleźć to, co naprawdę lubi: pobyt w Spa, wycieczki z przewodnikiem, aktywny wypoczynek na sportowo, romantyczny lub rodzinny wyjazd czy po prostu leniuchowanie na łonie przyrody.

 

Do Polski na cztery dni nie ma sensu jechać, ponieważ dużą część wolnego czasu spędzimy w podróży, zapewne w gigantycznych korkach. Lepiej rozejrzeć się za ofertami na terenie Belgii, pobliskiej Holandii i Francji. Kuszą góry, jeziora, morze, miasta i miasteczka oraz gospodarstwa agroturystyczne. Spośród wielu ofert, które sama przejrzałam, kilka zrobiło na mnie wrażenie.

CenterParcs / Belgia

Aqua Mundo, czyli rozległy, tropikalny park wodny, zachwyci każdego. Czym? Zabawą w dzikich rzekach z silnym nurtem, widokiem egzotycznych ryb, możliwością nurkowania i całą gamą zabiegów relaksacyjnych. Dzieci zauroczy zapewne Zatoka Odkrywców, gdzie w zadaszonej przestrzeni przeniosą się do świata piratów. Replika XVII-wiecznego statku, który osiadł na mieliźnie, ścieżka wspinaczkowa i poszukiwanie skarbu piratów w tej tajemniczej dżungli na pewno utkwią na długo w pamięci. A to zaledwie kilka z mnóstwa niespodzianek czekających na odwiedzających.
Na terenie Belgii mieszczą się trzy takie parki: Les Ardennes, Erperheide i De Vossemeren. Weekendowy wypoczynek w tym miejscu będzie niezapomnianym doświadczeniem, ale pobyt jest możliwy tylko przy wcześniejszej rezerwacji. Więcej informacji na www.centerparcs.com

 

Nietypowe noclegi / Belgia

A może by tak pomyśleć nieszablonowo i majowy weekend spędzić tam, gdzie oferowane są nietypowe miejsca noclegowe? Jeśli tak, to mam dla Was cztery propozycje:
* 4-gwiazdkowy hotel Martin’s Patershof w Mechelen – obiekt mieści się w dawnym budynku kościoła, który zdobią kolorowe witraże, maswerkowe ornamenty, neogotyckie kolumny i sklepienia krzyżowo-żebrowe. Gdy do tego dodać restaurację w miejscu dawnego chóru, gdzie bawili się goście belgijskiej gwiazdy muzyki – Stromae’a, nie pozostaje nic innego, jak rezerwować pokój na romantyczny pobyt.
* 4-gwiazdkowy Hotel des Galeries – ten niecodzienny hotel znajduje się w pięknej, XIX-wiecznej brukselskiej galerii handlowej Galerie St.Hubert pełnej restauracji, kawiarni i luksusowych sklepów. Takie położenie gwarantuje romantyczny spacer po zmroku i obejrzenie Grand Placu i innych atrakcji stolicy w wieczornym świetle.
* Boat Barkentijn Marjorie – to hotel, nomen omen, na statku przycumowanym w starym porcie w Antwerpii. Bez wątpienia jest to idealne miejsce dla zakochanych, lubiących spacery, których dzieli jedynie 15 minut od ścisłego centrum. A jeśli pogoda dopisze, posiłki są serwowane na tarasie nad wodą.
* 3-gwiazdkowy Thermae Boetfort Wellness & Hotel – to obiekt mieszczący się w 400-letnim zamku w Steenokkerzeel, niedaleko Brukseli. Przyciąga nie tylko niezwykłą architekturą, ale i ofertą zabiegów odnowy biologicznej.

 

Le Puy du Fou / Francja

Puy du Fou jest historycznym parkiem rozrywki w Vendée, w zachodniej Francji. Niezwykły obiekt istnieje od 1989 r. i specjalizuje się w organizowaniu historycznych przedstawień i pokazów z wykorzystaniem wyszkolonych zwierząt (konie, ptaki drapieżne, duże koty i zwierzęta gospodarskie) oraz efektów specjalnych i pirotechnicznych. Na przybywających czeka ogrom atrakcji. Odwiedzający mogą zobaczyć m.in. rekonstrukcję walk gladiatorów na antycznej arenie, podboje Wikingów, poczynania Rycerzy Okrągłego Stołu, życie na renesansowym zamku, walki muszkieterów z czasów kardynała Richelieu czy żołnierzy walczących pod Verdun.
Organizatorzy zadbali też o niezwykłą wprost bazę noclegową. Każdy znajdzie tu coś na własną kieszeń: począwszy od domków kempingowych, przez pola namiotowe, po standardowe i luksusowe hotele mieszczące się w dawnych zamkach. Nie wierzycie? Odwiedźcie stronę: www.puydufou.com

 

Nancy / Francja

Fani francuskiej kuchni i polskiej historii powinni się wybrać do Nancy, które dzieli od Brukseli odległość 306 km. Dlaczego właśnie tam? Ponieważ to francuskie miasto jest związane z postacią polskiego króla Stanisława Leszczyńskiego, którzy rządził w XVIII w. To jemu właśnie Nancy zawdzięcza rozkwit i swoje urbanistyczne piękno, na które składają się place łączące stare, średniowieczne miasto z nowym.
Odwiedzający będą mieli okazje zobaczyć m.in. pomnik polskiego władcy, Łuk Triumfalny, barokowo-klasycystyczny pałac gubernatorski, ratusz miejski, budynek opery oraz teatru i oczywiście Kościół Notre-Dame, w którym spoczął Stanisław Leszczyński. Tam złożono również serce jego córki - Marii Leszczyńskiej, późniejszej królowej Francji, żony króla Francji, Ludwika XV. A tym jeszcze nieprzekonanym do wyjazdu do Nancy, podpowiem, że rozwiązania urbanistyczne Leszczyńskiego zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. I nie bez powodu!

 

Naarden / Holandia

Pobliska Holandia też ma wiele do zaoferowania. Byliście tam już wiele razy? To nic, ale czy zwiedzaliście miasto-gwiazdę, czyli Naarden? To nietuzinkowe miejsce było w przeszłości ufortyfikowanym portem morskim, leżącym zaledwie 20 km od Amsterdamu. Architekci XVII-wiecznych fortyfikacji wykorzystali mokradła do stworzenia unikatowego na skalę europejską obiektu obronnego. Do otoczonego murami i bastionami miasta prowadzą trzy bramy. Po dziś dzień można zwiedzać bastiony i zachowane wały, a gwiaździsty kształt miasta jest najlepiej widoczny z wysokości. Spragnieni wrażeń turyści na pewno nie powinni przegapić Grote Kerk (Wielki Kościół), ratusza (Stadhuis), Arsenału (Het Arsenaal) i oczywiście Holenderskiego Muzeum Fortyfikacji (Het Nederlands Vestingmuseum).

 

Maastricht / Holandia

Ci, którzy nie lubią zgiełku wielkich miast, powinni się wybrać do Maastricht. To wciśnięte między Belgię i Niemcy miasto zyskało szczególną sławę w 1992 r., gdyż właśnie tu podpisano traktat tworzący Unię Europejską.
Przyjeżdzających autem z pewnością zachęci możliwość dojechania do serca miasta i zostawienia samochodu na podziemnym parkingu. A stamtąd zaledwie kilka kroków do ratusza miejskiego i dwóch imponujących budowli: bazyliki św. Serwacego oraz kościoła św. Jana. Gdy dopisze Wam szczęście, Waszym udziałem może stać się bezpłatny udział w koncercie, gdyż właśnie na rynku profesjonalni muzycy bardzo często uprzyjemniają czas turystom, zachwycającym wykonaniem klasycznych dzieł muzycznych.
Serce Maastricht otoczone jest uroczymi kamieniczkami, w których mieszczą się bary, tawerny, restauracje i sklepiki. Warto spróbować słynnej zupy cebulowej, by potem nabrać sił na dalszy spacer wąskimi uliczkami. Ale nie zapomnijcie o absolutnym „must see”, czyli niezwykłej księgarni Boekhandel Dominicanen mieszczącej się w dawnym kościele.

Polecamy

Pyrrus, król Epiru, poniósł śmierć podczas bitwy, ale nie od miecza czy strzały, został trafiony w głowę dachówką zrzuconą z dachu, przez matkę jednego z wrogich żołnierzy. Pliniusz Starszy, historyk i pisarz rzymski zginął w czasie erupcji Wezuwiusza zalany lawą.

Gdy za oknem pięknie świeci słońce warto pomyśleć o tym, żeby choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i uspokoić nieco skołatane nerwyi.

Zwykle zaczyna się od zauroczenia i fascynacji. Potem następuje wielka miłość i wydaje się, że bez naszego Romea nie potrafimy żyć. Przejawy jego zazdrości traktujemy jako pikantny dodatek w życiu erotycznym – „zazdrosny znaczy kocha”.

Władze belgijskie rozpoczęły w minionym roku od dawna zapowiadane wzmożone kontrole osób pozostających bez pracy.

Stopniały śniegi, ustały zimowe wichry i ustąpiła wielomiesięczna szaruga. Zza chmur coraz częściej wygląda słońce, a wraz z nim budzi się do życia przyroda. Wiosenna aura sprawia, że w człowieku zaczynają buzować emocje i namiętności.

23 kwietnia, w EWSPA Domu Polskim, mieliśmy okazję zobaczyć film dokumentalny pt. „Jestem Kuba”, w reżyserii Norweżki Ase Svenheim Drivenes, którego producentem polskim był Edward Porembny.

Nie od dziś wiadomo, że Słowianie należą do jednych z najstarszych kultur zamieszkujących ziemię. Nic dziwnego, że wraz z naszą (raczej niechcianą) emigracją, słowiańska kultura, sztuka, historia dokonuje ekspansji na Europę Zachodnią.

Świat się zmienia za sprawą nowoczesnych technologii i nic nie zatrzyma tego procesu.

W ubiegłym miesiącu po raz kolejny natknęłam się na znanym portalu na artykuł ostrzegający internautów przed oszustami wyłudzającymi pieniądze od użytkowników sieci.

Jednym z najbardziej znanych gatunków belgijskich piw jest z pewnością wiśniowy Kriek. Znany na całym świecie, pozwolił wytworzyć sposób tworzenia piw z owocami. Robiony według różnych wzorów zadowala on chętnych na piwa kwaśne lub słodkie.

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Miss Fitness
  • Krakus
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices