Dziś jest , imieniny obchodzą:

Właściwością człowieka mądrego jest błądzić, głupiego – w błędzie trwać.

Często dostaję pytania o to, jak sprawić, by miodowy miesiąc trwał jak najdłużej. Wtedy też pytam swoich klientów o to, czy jest jeszcze między nimi miłość. Pary zwracają się o pomoc do psychologa wtedy, gdy już wszystko inne zawiodło, a miłość jest na wyczerpaniu. Czasami robią to tylko i wyłącznie ze względu na dzieci. W niektórych przypadkach rozwód nie jest opcją ze względu na silne wartości moralno-religijne oraz strach przed oceną (najczęściej całej rodziny i otoczenia). Rozwód widziany jest jako potwarz lub wręcz tej twarzy utrata. Psycholog nie podejmie decyzji za nikogo, ani też nie będzie sugerował bądź namawiał do żadnego z rozwiązań. Profesjonalny psycholog wstrzyma się również od osądu i odłoży na bok swoje własne wartości i światopogląd.

W tym miesiącu rzecz nie będzie jednak o rozwodach, ale o czymś bardziej fundamentalnym, co ma również wpływ na łatwość podjęcia decyzji o tym, czy godzimy się na zastaną sytuację, czy wolimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by ją zmienić. Paradoksalnie, im wyższa pozycja społeczna, tym trudniej przyznać się do niepowodzenia na polu rodzinnym. Wydaje się to porażką, zwłaszcza gdy na innych wymiarach odnosimy sukcesy. Pozycja społeczna nie ma jednak bezpośredniego wpływu na poczucie własnej wartości, która w znacznie większym stopniu determinuje zachowanie w sytuacjach kryzysowych.
Jest jedno proste ćwiczenie, które pokazuje nam, jak widzimy się sami. Stań przed lustrem. Uśmiechnij się do siebie i powiedz: „Kocham Cię. Jesteś wspaniałą i dobrą osobą. Należy Ci się to, co najlepsze. Jesteś tego warta/warty”. Im rzadziej słyszymy te słowa, tym trudniej do nich przywyknąć, to naturalne. Skoro więc nie dostajemy tego typu komunikatów wystarczająco często z zewnątrz, dostarczmy ich sobie sami. Być może pierwsza taka konfrontacja wyda się dziwna i wymuszona – to znak, że właśnie tego nam potrzeba. Ile razy dziennie kierujemy do siebie komunikaty typu: znów nie wyszło tak, jak chciałam; znowu nie dałam z siebie wystarczająco dużo; ciągle przydarzają mi się tylko złe rzeczy. Będąc otoczonymi podobnymi wiadomościami, nasz umysł przyzwyczaja się do tego. Wewnętrzny krytyk daje z czasem przyzwolenie zewnętrznemu. Niewinne komentarze dotyczące naszego wyglądu lub podkreślanie niepowodzeń rozpoczynają spiralę negatywnego obrazu siebie, co prowadzi później do zmniejszenia oczekiwań od życia, godzenie się na gorsze warunki, traktowanie, a w skrajnych przypadkach prowadzić może do przyzwolenia na różnego rodzaju formy agresji. Im dłużej trwamy w takim negatywnym obrazie siebie, tym trudniej później jest nam uwierzyć, że to, co się dzieje jest nieodpowiednie, a my wcale nie musimy być tego częścią.
Proces odcięcia się od osób bądź bodźców zniekształcających nasz obraz siebie jest długi i żmudny, jak większość procesów terapeutycznych. Pewnym jest jednak to, że warto wyciągnąć rękę po pomoc. Komuś z zewnątrz łatwiej jest nazwać sprawy po imieniu i pomóc stawić im czoła. Za jakiś czas, patrząc wstecz wyda się to jedynym możliwym wyjściem i zmyje się to we wspomnienie okresu niepewności siebie, który chcielibyśmy najchętniej wymazać z pamięci.
Chciałabym życzyć wszystkim, a szczególnie Mamom, by czuły się WARTE. By stojąc przed lustrem, robiąc to ćwiczenie nie miały wątpliwości, że to wiadomość do nich. By nie miały wyrzutów sumienia, gdy raz na jakiś czas postawią swoje potrzeby na pierwszym miejscu. By nie przestawały wierzyć w to, że są najlepszymi matkami, jakimi umieją i są warte równie dobrych partnerów.

Polecamy

Urlop okolicznościowy to krótka nieobecność w pracy ze względu na niektóre wydarzenia rodzinne, m.in. ślub, bierzmowanie, pogrzeb lub ze względu na niektóre obowiązki obywatelskie.

Na ścianie wisi kalendarz, na nadgarstku zegarek, telefon pokazuje, która godzina, nawet mikrofalówka w kuchni świeci zielonymi godzinami – czas płynie, ale tak naprawdę wcale tego nie czuję.

Wiosna zaczęła się na dobre, co dla osób mających ogródki oznacza okres wytężonej pracy. Niestety, ja nie należę do fanów grzebania w ziemi i przycinania gałązek.

Wywiad z dr Stefanem Smajdą, specjalistą w dziedzinie uroginekologii

 

Gdy za oknem pięknie świeci słońce warto pomyśleć o tym, żeby choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i uspokoić nieco skołatane nerwyi.

Nie do rzadkości należą przypadki, gdy ludzie prowadzą wspólne życie, pomimo, iż nie zawarli ze sobą związku małżeńskiego. Sytuację taką odzwierciedla instytucja konkubinatu. W Belgii w przeciwieństwie do Polski, ustawodawca już dawno wypowiedział się na ten temat.

Autyzm diagnozowany jest coraz częściej. Najnowsze dane ze Stanów Zjednoczonych wskazują, że dotyczy już 1 na 68 dzieci.

Doktor Waśkiewicz należy do towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej w Belgii.

Tegoroczne lato zafundowało nam prawdziwie królewską kąpiel słoneczną. Niemal w całej Europie termometry wskazywały bardzo wysokie temperatury. Wakacje się skończyły i wydaje mi się, że każdy bez wyjątków został usatysfakcjonowany słoneczną pogodą.

Mam przyjemność rozmawiać z panem Andrzejem Szorcem, kapitanem polonijnej drużyny Darta.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Mini galeria 04
  • Miss Fitness
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices