Dziś jest , imieniny obchodzą:

Pozwól sobie zwolnić i wrzucić na luz

Różnymi stronami dochodzi do nas moda na „slow life”, zwolnienie tempa życia. Jak to rozumieć i czy to rzeczywiście coś dla nas? Co do końca znaczy ten trend? Czy to tylko skupienie na przyjemnościach, czas dla siebie, bycie tu i teraz, nie myśląc o tym, że powinniśmy być gdzieś indziej, robić coś innego. Jak uporać się z poczuciem marnowania czasu? Co z tymi wszystkimi planami, celami noworocznymi? Czy całkowita harmonia jest w ogóle możliwa i jest kluczem do szczęścia?

 

Wyjście z biegu - to takie niemożliwe, nienaturalne. Jak przecież mieć poczucie satysfakcji z nic nie robienia, lub robienia o wiele mniej? Jak osiągnąć spełnienie? Wokół nas wszyscy są tak zajęci robieniem czegoś. No właśnie. To Coś jest tu kluczowe. Często narzucamy sobie aktywności tylko po to, by zając nimi dzień, wolny czas, by tak dopasować grafiki, by wszystko upchnąć i mieć poczucie, że „jesteśmy bardzo produktywni i zorganizowani”. Inaczej przecież dopadają nas wyrzuty sumienia, że marnotrawimy czas. Wymagając od siebie cięgle więcej i więcej narażamy swoje zdrowie psychiczne i fizyczne na stres. Zaczynamy go odczuwać za późno - z reguły dopiero wtedy, gdy mechanizmy radzenia sobie z nim zawodzą, a na swoje barki wzięliśmy tym razem o wiele za dużo. Kluczem jest takie dysponowanie czasem, by mieć poczucie, że dokonujemy równomiernego rozwoju, postępu w wielu dziedzinach i są one ze sobą związane moralnie, nie powodują napięć.

 

Jak zatem trzymać rękę na pulsie, ale jednocześnie zdjąć nogę z gazu? Chwila spokoju i wycofania pozwoli nam na wgląd czy to oby na pewno dobry kierunek obraliśmy. To pewnego rodzaju zwolnienie tempa, by później przyspieszyć, ale z pewnością, że idziemy w dobrą stronę. Takie wzmocnienie się, upewnienie, by potem lepiej stawiać czoła ewentualnym wyzwaniom na drodze. Zwolnienie tempa, pozwolenie sobie na robienie mniej daje również czystość umysłu. Kiedy skupiamy się tylko na tym, co potrzebne nam do uzyskania pełnej harmonii, jest realną częścią nas jako większej konstrukcji całości, odrzucamy resztę niepotrzebnych myśli, obaw, analiz. Nie narzucamy sobie dodatkowej presji, obniżamy poprzeczkę tak, by harmonia gościła równomiernie we wszystkich sferach życia. Tego typu odpuszczenie to umiejętność, która wymaga praktyki i przyzwyczajenia. Jesteśmy niestety najbardziej wymagający i krytyczni wobec samych siebie, zamiast traktować siebie z taryfą ulgową i przyzwolić na chwilę relaksu i podejście „nic nie muszę, ale mogę - tylko trochę później”.

 

Ćwiczenie, które może pomóc w odnalezieniu harmonii w życiu to proste „Koło życia”. Wybieramy kilka najważniejszych kategorii, sfer naszego życia, które zajmują nasz dzień i oceniamy nasze zadowolenie z nich w skali 1-10. Zobaczmy z boku jak układa się poziom zadowolenia na tych płaszczyznach. Ich nazwy są dowolne, muszą być nam najbliższe i najważniejsze. Ćwiczenie to pomaga nabrać dystansu i wskazuje sfery, na które powinniśmy zwrócić więcej uwagi i poświecić więcej czasu, a co do tej pory nam wychodzi i możemy na chwile inwestować tam mniej energii i uwagi.

Polecamy

Wśród Polaków przyjęło się coraz więcej zwyczajów, które przywędrowały z Zachodu. Do najbardziej znanych należą Walentynki i Halloween i choć przeciwnicy krzyczą, że następuje amerykanizacja polskiej kultury, to fakt jest faktem, iż każde z tych świąt pozwala się cieszyć życiem.

Nieodłącznym elementem belgijskiej tożsamości jest piwo. Gdziekolwiek będziemy na świecie, jest to jedno z oczywistych skojarzeń z Belgią. Pomimo niewielkiej powierzchni i liczby ludności w skali globalnej, Belgia jest potęgą w dziedzinie piwa.

Pyrrus, król Epiru, poniósł śmierć podczas bitwy, ale nie od miecza czy strzały, został trafiony w głowę dachówką zrzuconą z dachu, przez matkę jednego z wrogich żołnierzy. Pliniusz Starszy, historyk i pisarz rzymski zginął w czasie erupcji Wezuwiusza zalany lawą.

Czy wy wiecie, że są na świecie takie kraje, gdzie ze śniegiem z chmur spadają Mikołaje?” – takimi oto słowami Święty Mikołaj powitał uczniów Polskiego Centrum Kształcenia im. Jana Pawła II w Brukseli w dniach 6 oraz 9 grudnia.

Podział urlopów w naszej firmie nie był w tym roku dla mnie zbyt łaskawy. Okazało się, że nie mogę – jak dawniej – uwolnić się na miesiąc latem i wyjechać w siną dal.

 

 

Czasami jednak mamy wrażenie, że mimo faktu bycia zajętymi przez cały czas, zdajemy się nie poruszać we właściwym kierunku, a w momentach złapania oddechu odczuwamy skutki utraty połącznia z czymś tak naprawdę dla nas najważniejszym.

 

Polonijny zespółpiłkarski FC Polonia Boitsfort właśnie zakończył swój pierwszy sezon w Belgijskim Związku Piłki Nożnej (Union Belge de Football – URBSFA). P

Zwolnienia w Tihange

Akademia Kultury to projekt zrealizowany 23 listopada przez Centrum Kultury i Edukacji Polskiej PLUS dzięki wsparciu Ambasady RP w Belgii. Głównym założeniem Akademii Kultury było aktywizowanie polskich rodzin do twórczych działań oraz kreatywnego spędzania czasu wolnego.

O czym marzy dziewczyna, gdy dorastać zaczyna, wie każdy. A marzenia o przystojnym księciu z bajki przybierają na sile z wiekiem, zwłaszcza gdy 30-tkę ma się już dawno za sobą, a zegar biologiczny zaczyna coraz intensywniej tykać.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Gimnazjalistów
  • Krakus
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 03

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices