Dziś jest , imieniny obchodzą:

Mobilne programy do nauki języka obcego

Nowy rok to czas na refleksję i na nowe postanowienia noworoczne typu „zrzucę kilka kilogramów, znajdę lepszą pracę bądź nauczę się nowego języka obcego”. Z własnego doświadczenia wiem, że bardzo często kończy się to niestety tylko na postanowieniach. Od kilku lat obiecuję sobie, że nauczę się dodatkowo dwóch języków obcych i oczywiście nigdy nie dotrzymuję postanowień noworocznych, a szkoda ponieważ w dobie smartfonów i tabletów to zadanie jest jak najbardziej wykonalne. Poniżej opiszę kilka najciekawszych aplikacji do nauki języków obcych na telefony i urządzenia przenośne.

 

Duolingo

 

Duolingo to najpopularniejsza platforma do nauki języków na świecie. Duolingo swój sukces zawdzięcza połączeniu nauki z grą. Nauka za pomocą tej platformy to wciągająca zabawa. W każdej lekcji mamy życia, które tracimy udzielając błędnych odpowiedzi. Po ukończonych lekcjach otrzymujemy punkty. Kurs uczy czytania, pisania, gramatyki, rozumienia ze słuchu oraz mowy; jest niezwykle efektywny -wg. niezależnych badań 34 godziny na Duolingo równa się całemu semestrowi uniwersyteckiemu.

Program aktywnie analizuje nasze postępy w nauce języka i prezentuje je nam w formie punktowej oraz procentowej. Tak prosty przelicznik umiejętności pozwala ogólnie ocenić nam, ile jeszcze brakuje do zadowalającego nas poziomu wiedzy z zakresu wybranego języka.

Duolingo wyróżnia się czystą, barwną szatą graficzną, ciekawymi ćwiczeniami i zadaniami. Nauka przez Duolingo zajmuje zaledwie chwilkę - doskonała w każdej wolnej chwili, np. w drodze do pracy/szkoły, w pociągu, autobusie.

Lekcje są na tyle krótkie, że bardziej budzą apetyt na więcej niż nudzą. Opcja ustawienia codziennego celu - zdobycia określonej ilości punktów pozwala utrzymać motywację i zainteresowanie.
Program działa szybko i stabilnie nawet na słabszych urządzeniach. Wszystko to powoduje, że Duolingo jest naprawdę świetnym wyborem - zwłaszcza dla osób, które systematycznie podchodzą do języka i chcą się go uczyć codziennie - choćby przez kilkanaście minut.

 

Memrise

 

Memrise to aplikacja zaprojektowana przez Eda Cooke’a, światowej sławy trenera pamięci, która wykorzystuje nowatorskie techniki usprawniania pamięci. Wprowadzone w programie mechanizmy zostały wykorzystane m.in. do stworzenia wielu ciekawych i różnorodnych kursów językowych oraz innych pozwalających na trening w większości popularnych obszarów nauki. Do nauki wykorzystano tutaj np. popularne memy.

Po wybraniu kursu, który odpowiada naszemu poziomowi zaawansowania, możemy rozpocząć naukę. Za każde poprawnie wykonane zadania otrzymujemy punkty, a te przekładają się na wyższe poziomy i odznaki. Wszystkie osiągnięcia pozwalają nam na ocenę, jak bardzo już jesteśmy przygotowani do władania danym językiem.

Zadania przypominają do podręcznikowe, ale są wzbogacone przez materiały wizualne, tzw. „stopklatki”, na podstawie których musimy określić na przykład, jaki wyraz lub fraza zostały wypowiedziane. Do Memrise możemy zalogować się przez Facebooka. Aplikacja bardzo dobrze działa na słabszych urządzeniach, nie wykorzystuje w nadmiernym stopniu transferu danych internetowych, a nawigacja po aplikacji jest naprawdę prosta i intuicyjna.

 

HelloTalk

 

HelloTalk nie jest aplikacją dla osób, które zupełnie nie znają danego języka, toteż warto przed tym upewnić się, że znamy chociażby podstawy. To dosyć nietypowa aplikacja, ponieważ łączy w sobie konwencjonalny czat z nauką języków. Nie zawiera zestawów słówek, zwrotów czy struktur gramatycznych. Służy ona do doskonalenia konwersacji. Co ważne robimy to z tzw. native’ami, co gwarantuje swobodną, mniej oficjalną i bardziej „życiową” rozmowę.

Do wyboru jest ponad 100 języków, łącznie z tymi najbardziej egzotycznymi. Aplikacja podczas rejestracji pozwala na ustalenie języków, w których czujemy się mocni i tych, które zamierzamy szlifować. Jeżeli uczymy się angielskiego - zaproponowani nam zostaną ludzie, którzy z tego języka korzystają na co dzień. Dodatkowo - my możemy nauczyć kogoś, kto zamierza się uczyć polskiego.

 

Babbel

 

Babbel ta darmowa aplikacja o charakterze podróżnym – jest idealna dla tych, którzy nie chcą (lub nie mogą) poświęcać dużo czasu na naukę. Z powodzeniem można z niej korzystać w czasie jazdy tramwajem lub wykonywania innych czynności. Babbel jest dostępna na iOS-a i Androida. Dostępnych jest 14 języków: angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, szwedzki, włoski, rosyjski, niderlandzki, turecki, portugalski, norweski, duński i (tak, tak) polski. W przypadku wersji na urządzenia z iOS wszystkie wersje tworzą jedną aplikację. W Androidzie, każdy język to oddzielna aplikacja.

Ucząc się za pomocą aplikacji Babbel można ukończyć cały kurs językowy pracując jedynie z telefonem lub tabletem.

Polecamy

Od chwili swoich narodzin rozpoczynamy naukę, że starzenie się jest częścią naszego życia. Wokół widzimy ludzi, którzy się starzeją i wiemy, że podobnie będzie z nami.

Maj. Dla wielu najpiękniejszy miesiąc roku. Uwielbiany przez zakochanych i tych, którzy z nadzieją patrzą w przyszłość, czemu sprzyja budząca się do życia przyroda.

 

Popularność Wrocławia na mapie Polski jest niezaprzeczalna. Ciekawe wydarzenia kulturalne i zabytki przyciągają turystów. Dla miłośników piwa - nowo powstające browary, duży wybór lokali i różnorodność gatunków piw stanowi o sile miasta.

 

Nadszedł czas urlopów i wielu z nas planuje zasłużony wypoczynek.

Każdy z nas może stać się ofiarą wypadku. Co roku dochodzi w Belgii do setek tysięcy wypadków przy pracy. Według danych belgijskiego Funduszu Wypadkowego, w roku 2010 zdarzyło się 178 499 wypadków, w tym 82 śmiertelnych oraz 13 145 z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

Po wrażeniach mojego pierwszego dnia w pracy po powrocie z urlopu macierzyńskiego, ledwie zdołałam dojść do siebie. Na szczęście miałam dwa dni weekendu, żeby się jakoś pozbierać i przygotować na nadchodzący tydzień.

Od kilku lat interesuję się coraz bardziej dziedzictwem kulturowym Belgii. Nie myślę tu jedynie o spuściźnie materialnej, takiej jak zabytki architektury czy dzieła sztuki, świadczące o jakże bogatej przeszłości tego państwa. Dziś chciałabym poruszyć niematerialny aspekt sprawy, czyli belgijskie tradycje przekazywane, od dawien dawna, z pokolenia na pokolenie.

Niewielkie miasteczko w belgijskich Ardenach 14 października przybrało polskie barwy, na mostach i murach powiewały biało-czerwone flagi i jubileuszowe plakaty Polskiej Macierzy Szkolnej w Belgii. Polska organizacja świętowała swoje 65-lecie.

 

Dziś będzie o pieniądzach, a raczej o ich braku w kieszeni ucznia za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Wspomnienia te związane są z „pierwszym dniem w szkole”, co oznacza, że wakacje mamy już poza sobą, że niebawem liście pożółkną i zacznie się: buro i mokro.

Wakacje zaczęły się na dobre i naturalną koleją rzeczy jest częstsze niż zazwyczaj wychodzenie na różne imprezy, poznawanie nowych ludzi, słowem – wspaniała zabawa. Trzeba jednak pamiętać o niebezpieczeństwie, jakie może się z tym wiązać.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Krakus
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices