Dziś jest , imieniny obchodzą:

Niech forma będzie z Wami...

Tomasz Choiński, absolwent Informatyki i Matematyki, SGGW w Warszawie, a dziś instruktor fitness i kulturystyki z wieloletnim doświadczeniem. Były Mistrz Polski w aerobiku sportowym. Wielowymiarowość i kompleksowość treningów prowadzonych przez niego, wynika z obcowania od najmłodszych lat z wieloma dyscyplinami sportowymi. Z ambasadorem Total Fitness rozmawiała Anna Szymborska

 

Jest Pan absolwentem informatyki i matematyki. Dwie skrajne dziedziny. Dlaczego fitness?
Sport zawsze był obecny w moim życiu i pomimo zamiłowania do cyferek, które trwało od najmłodszych lat aż do zakończenia studiów, przedzierał się na pierwszy plan. Trenując różne dyscypliny sportowe (tenis ziemny, akrobatyka sportowa, koszykówka, aerobik sportowy, a nawet taniec sportowy i towarzyski) zauważyłem jak ważne jest przygotowanie fizyczne i jak wielopłaszczyznowy może być sam trening. Poczułem, że coraz bardziej ciągnie mnie w stronę sportu, ale nie do końca miałem potrzebę realizowania samego siebie jako zawodowego sportowca. Stojąc na tym rozstaju dróg, łączącym karierę informatyka, statystyka, ekonomisty, akurat trenowałem aerobik sportowy. Podczas przygotowań kondycyjnych do startów było mi zawsze mało na treningu. Postanowiłem, poza godzinami treningu pójść na zwykle zajęcia fitnessowe do mojej trenerki. I to był strzał w dziesiątkę. Zobaczyłem ludzi, którzy aktywnością fizyczną dają sobie radość, uśmiech, dobre samopoczucie… Była to po prostu bomba energetyczna... To był moment zwrotny. Wiedziałem już, że po prostu przez ruch chce dawać ludziom radość. Zacząłem od szkoleń, kursów no i jestem trenerem.

 

Jak rozwinąć taką formę, jaką Pan posiada? Jak zapewnić jej dalszy rozwój bez dopingu? Czy w ogóle jest to możliwe? W trakcie treningów Pan nie tylko ćwiczy, ale i bez przerwy mówi!
Moja sylwetka to przede wszystkim efekt uboczny, pozytywny oczywiście, uprawiania sportu niezmiennie od najmłodszych lat. Odkąd zacząłem robić pierwsze kursy, czyli od 7 może 8 lat, buduję swoją sylwetkę już bardzo świadomie. Pracuję nad szczegółami, nie zapominając jednak o tym, co jest najważniejsze dla człowieka, czyli sprawności i zdrowiu. Na tym przede wszystkim opieram swoje treningi.

 

Oglądałam Pana pokaz ćwiczeń na płaski brzuch w ,,Dzień dobry TVN”. Powiem szczerze, że zmęczyłam się od samego patrzenia. Czy osoby początkujące są w stanie wytrzymać choćby 10 minut takiego tempa?
Osobom poczatkującym polecam zawsze zacząć od spaceru, a potem od podstawowych ćwiczeń, żeby już na początku się nie wystraszyć i nie zniechęcić. Każdy musi zacząć od poziomu adekwatnego do jego wytrenowania i oczywiście stanu zdrowia. Podczas programów w dzień dobry TVN pokazuje zróżnicowane ćwiczenia, raz jest tempo na „zawał”, a raz zupełnie spokojne i proste elementy. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.
- Huragan dla początkujących - mocna nazwa ćwiczeń. Wyglądają na mało wyczynowe, ale zapewne swoje robią. Czy ludzie z różnymi schorzeniami np. kręgosłupa mogą stosować ten zestaw bez obawy o kontuzję?
Huragan dla poczatkujących. Rozumiem, że mówimy tu o krótkim filmiku na moim kanale na youtube. Jeśli tak, to każdy może zrobić ten trening z dwóch powodów: po pierwsze elementy są proste, po drugie bardzo dokładnie tłumacze technikę wykonywania ćwiczeń. Jeśli mówimy o pełnowymiarowym treningu na płycie Huragan to jest to tylko dla zaawansowanych zapaleńców fitnessu.

 

Jak ważna jest dieta? Czy można pozwolić sobie na małe obżarstwo, a potem spalić to np. Huraganem?
Dieta to podstawa - 60% sukcesu. Jednak jeżeli nie mamy żadnych schorzeń, które wymagają od nas naprawdę wyspecjalizowanej diety, to by doprowadzić nas do „fit-sylwetki”, wystarczy dobrze zbilansowane regularne żywienie. Zbilansowane, czyli przeliczone odpowiednio zapotrzebowanie kaloryczne na cały dzień i podzielone na 5 – 6 posiłków w których znajdą się odpowiednie produkty.

Jest Pan ambasadorem Total Fitness - to metoda treningowa, której autorką jest Ewa Chodakowska. Czy ma Pan opracowane metody własnego autorstwa?
Oczywiście. Metod mam bardzo wiele, które wynikają z mojego wieloletniego doświadczenia. Część z nich jest zawartych w mojej książce „Uniwersalny trening personalny” oraz można dowiedzieć się o nich na moich zajęciach.

 

Czy ćwiczenie w domu jest skuteczne? 

Jak najbardziej. Dowodem na to jest wiele osób, które mi i Ewie zaufały ćwicząc z pomocą naszych płyt, książek i filmów na youtube. Nasi sympatycy wysyłali nam swoje metamorfozy. Umieściliśmy ich bardzo dużo na naszych fanpagach.

 

Kiedy już zdecydujemy się na treningi w domu, to czego potrzebujemy oprócz dobrych chęci?
Systematyczności, żeby był progres treningowy i jasno sprecyzowanego celu, żebyśmy mogli potem się z niego rozliczyć. Dokładnie określonego czasu na jego realizację, bo inaczej pękniemy i stracimy motywację, wiedzy - płyty, książki, filmiki na youtube i przede wszystkim wiary w sukces!

 

Czy to, ile mamy lat w momencie rozpoczęcia treningu ma znaczenie?
Zdecydowanie. Im wcześniej zaczynamy treningi tym jest łatwiej. Trzeba ten fakt po prostu zaakceptować i się nim nie przejmować, i działać na max swoich możliwości. Albo coś robimy dobrze, albo idziemy do domu.

- Co sprawia, że trening nie przynosi spodziewanych efektów?
Przede wszystkim osoby chcące trenować od razu rzucają się na głęboką wodę. Potem budzą się obolali, nie mają siły się ruszyć i stwierdzają, że to wszystko jest bez sensu. Drugim błędem jest brak określonego celu. Jeśli nie wiem dokładnie, po co coś robię, nie będę również wiedział, czy już to osiągnąłem. Dlatego warto powiedzieć sobie np., ile centymetrów w pasie chce się schudnąć, albo do jakiego stopnia poprawić kondycję (np. żeby wbiec bez zadyszki na 4. piętro). Trzeci błąd to niecierpliwość - na to, aby efekty ćwiczeń były widoczne jako zmiany w sylwetce, trzeba trochę poczekać. Lepiej powiedzieć sobie na początku: „Ćwiczę po to, by poprawić kondycję i poczuć się dobrze”.

 

Jak ćwiczyć, żeby nie zmienić się w kulturystę? Czy trening siłowy jest korzystny dla kobiet?
Trening siłowy odpowiednio poprowadzony daje dobre rezultaty, zarówno w budowaniu masy mięśniowej jak i w redukcji wagi. Trzeba tylko odpowiednio pokierować po pierwsze dietą, a po drugie ilością powtórzeń, serii i czasem odpoczynku pomiędzy seriami. Kobiety nie powinny się obawiać treningu siłowego. Wystarczy skorzystać z porady odpowiednio wykwalifikowanego trenera, który pomoże dobrać właściwy plan treningowy.

 

W szkołach lekcje w-f są mało popularne. Jak przekonać dzieciaki, młodzież do uprawiania sportu?
Potrzebują autorytetów w osobie trenera, a nie człowieka, który rzuci im piłkę i powie „grajcie”. Potrzebują człowieka z charyzmą, który swoją energią i wiedzą zwizualizuje im prawdziwego ducha rywalizacji sportowej oraz pokaże że wysiłek fizyczny jest świetną zabawą i daje efekty.

 

Czego Panu życzyć od redakcji i czytelników Nowinek?
Proszę, życzcie mi, żeby coraz więcej ludzi w Polsce spędzało aktywnie czas, bo taka jest moja i Ewy misja…angażujmy się, motywujmy innych, dajmy przykład…niech forma będzie z Wami

Tego też Panu i sobie życzymy. W imieniu redakcji i czytelników, dziękuję za rozmowę.

Polecamy

Art Stage Promotion z Holandii zaprasza wszystkich miłośników hip-hopu już 29 kwietnia na pierwszy Polski Rap Festiwal w Brukseli .

 

W młodości człowiek myśli, że wszystko potrafi, ale wie, że nie wszystko może. Na starość wie, że wszystko może, ale niestety: nie wszystko już potrafi.

Sobotnie popołudnie, wchodzimy do kolorowej, pięknie ustrojonej balonami i serpentynami sali, gdzie już wesoło bawią się najmłodsi uczniowie naszej szkoły. Wszyscy są przebrani, nawet niektórzy rodzice i nauczyciele!

 

Ponad 4000 kilometrów, około 100 dni, tyle samo spotkań i pytań o najważniejsze w życiu wartości. 16 marca 2015 roku Marek Kamiński wyruszy w pieszą podróż z Kaliningradu do Santiago de Compostela – przemierzy szlak Św.

Rozpoczęcie nowego roku szkolnego to dla wielu mam większy stres niż dla ich dzieci. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że rodzicielki są świadome nawału pracy jaki je czeka w ramach codziennej gonitwy między pracą, domem, a szkołą.

Podczas ostatnich ferii szkolnych zdarzyło mi się dość niespodziewanie zawitać do stolicy Walonii. Było to wynikiem zaciętych pertraktacji z najmłodszym synem, którego za wszelką cenę chciałam oderwać od komputera.

Pegaz, szczudlarze, rogale świętomarcińskie oraz inne wielopolskie specjały – goście szóstej edycji Dnia Świętego Marcina w Brukseli nie mogli narzekać na brak atrakcji. Oprócz tego, uczestników powitał, razem z dyrektor Biura Wielkopolski Izabelą Gorczycą, sam św. Marcin.

Gdy mieszkałam w Polsce, coś takiego wydawało mi się nieprawdopodobne. Zarówno odległość geograficzna, jak i różnica cen (przebywam w Belgii od przeszło dwudziestu lat) były po prostu nie do pokonania. A teraz hop-siup dwa kliki w Internecie, walizka w rękę i w drogę.

Długi, majowy weekend to doskonała okazja na spędzenie kilku dni poza domem.

Świat się zmienia za sprawą nowoczesnych technologii i nic nie zatrzyma tego procesu.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 04
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 03
  • Krakus
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Ani Mru Mru
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices