Dziś jest , imieniny obchodzą:

Święta Nietypowe – grudzień

Grudzień jest miesiącem, w którym – owszem – świętuje się sporo, ale głównie pod koniec roku. Żeby jednak nie pozostawić czytelników Nowinek bez uzasadnienia świętowania w dniach dzielących od Bożego Narodzenia publikujemy garść świąt nietypowych bądź nieznanych.

 

Grudzień (podobnie jak i listopad, choć z innych względów) zaczyna się dość grobowo. Oto pierwszego grudnia obchodzimy Światowy Dzień Walki z AIDS. Co do walki z chorobami wywołanymi przez wirusy pozostaje nam jedynie trzymać kciuki za naukowców z całego świata zmagających się z zagadnieniem. Na razie nie ma skutecznego leku, wiadomo jedynie, że nagroda Nobla czeka na jego wynalazcę. Jakkolwiek głupio to brzmi w kontekście poprzedniej informacji: źródła informują, że pierwszego grudnia obchodzimy również Światowy Dzień Puszczania Bąków oraz Dzień Numizmatyków.

 

Drugi grudnia to z kolei Światowy Dzień Walki z Uciskiem. Podejrzewamy, że chodzi o ucisk stosowany przez jednych ludzi wobec drugich. Tym bardziej, że jest to jednocześnie Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Zniesienie Niewolnictwa. Trzeciego grudnia natomiast obchodzimy Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych, Dzień Naftowca i Dzień Gazownika. Naftowcy i Gazownicy stanowią preludium hucznego, szczególnie w Polsce, świętowania, które odbywa się głównie na Śląsku. Oczywiście chodzi o Barbórkę świętowaną czwartego grudnia. By jednak górnikom nie było smutno okazuje się, że tego samego dnia obchodzimy Dzień Wojsk Rakietowych i Artylerii. „W czwartym armata, o jaka wielka, pod każdym kołem żelazna belka…” i tak dalej.

 

Wolontariusze wszystkich krajów świętują piątego grudnia dzieląc się datą z glebą. Tak, tak, to nie pomyłka: obchodzimy bowiem też Światowy Dzień Gleby. Podkreślamy, że chodzi tu o święto gleby, a nie o święto jej zaliczania!

 

Szóstego grudnia oficjalnie to Dzień Anioła i Imieniny Mikołaja. W Polsce to preludium do świątecznego, wigilijnego obdarowywania się prezentami, choć w zależności od regionu kraju upominki przynosi: albo Gwiazdor, albo Jezusek, albo Aniołek, albo wreszcie sam św. Mikołaj. Siódmy grudnia jest terminem, którego nie wybieramy zamawiając bilety lotnicze. Międzynarodowy Dzień Lotnictwa Cywilnego ma swoje prawa i lepiej odczekać ze dwa dni z wylotem. No chyba, że się pali.
8 grudnia to Światowy Dzień Dogmatu (tego nie staramy się nawet komentować, ale poświętować można). Na dodatek to Dzień Kupca, Dzień oświecenia Buddy i Dzień studenta w Bułgarii. Jakoś najbliższy nam jest ten „student w Bułgarii” – życzymy, by się dobrze odżywiał i się pilnie uczył. Rzecz jasna nic przeciwko kupcom i Buddzie nie mamy.
Dziewiątego grudnia grubo: Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Korupcji, co można świętować wyłącznie z dużym samozaparciem, ale już taki Dzień Dziewic może być przyczynkiem do świątecznej dyskusji. Wszystkim dziewicom życzymy…, no cóż: życzymy rozwagi. Kolejnego dnia świętujmy Dzień Praw Człowieka, Dzień Odlewnika i Dzień Bota. Nie mylić z kotem. „Bot jest programem, który wykonuje pewne czynności w zastępstwie człowieka. Nazwa ta spotykana jest najczęściej w grach online”.

 

11 grudnia jest Dniem Chruścika, czyli swoistego precla fikuśnie zwijanego i posypywanego cukrem pudrem, od którego – co udowodniono – rosną biodra. Ponadto świętujemy w ramach Międzynarodowego Dnia Terenów Górskich oraz Międzynarodowego Dnia Tanga. Warto połączyć wszystkie trzy święta celem zneutralizowania spożycia chruścików.
12 grudnia to Święto Konstytucji Rosji i raczej nie widzimy powodów do świętowania tym bardziej, że już dnia kolejnego przypada rocznica wprowadzenia w Polsce Stanu Wojennego (13 grudnia 1980). Jednocześnie jednak obchodzimy Dzień Księgarza i Dzień Telewizji dla Dzieci (pewnie przez brak Teleranka).

 

Rocznicę „zamachu butowego” na prezydenta George’a Busha obchodzimy 14-go grudnia. Podczas jednej z konferencji prasowej zamachowiec zdjął buta i cisnął nim w prezydenta. Trafił i przeszedł do historii. Następny dzień to święto Ludwika Zamenhofa, czyli człowieka, który opracował język esperanto. Dziś to jedynie ciekawostka, ale swego czasu wielu ludzi sądziło, że język esperanto zastąpi na świecie – jako uniwersalny – język angielski. Jednocześnie 15-ty grudnia to Dzień Herbaty.

16 grudnia natomiast obchodzimy Dzień Niepodległości Kazachstanu, Dzień Pojednania RPA, Dzień Narodowy Bahrajnu i Dzień Zwycięstwa Bangladeszu. Bardzo polityczne to święta, ale nie mamy nic przeciwko ich upamiętnianiu.

 

17 grudnia to z kolei Dzień bez Przekleństw. Bez komentarza, tym bardziej, że w wielu środowiskach świętowanie utrudnione byłoby taśmą zaklejającą usta. Kolejny dzień to Międzynarodowy Dzień Emigrantów, czyli – poniekąd – dzień czytelników i redakcji „Nowinek”. Sto lat!

 

Dwa kolejne dni to słabo chyba nadający się na imprezę Dzień Narodów Zjednoczonych i (już lepiej) Dzień Ryby. Trochę makabrycznie brzmi ten Dzień Ryby szczególnie w kontekście nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia i obowiązkowym karpiu i śledziku na polskich stołach. Jednakże wcześniej (21 grudnia) mamy Światowy Dzień Pozdrawiania Brunetek i Dzień Orgazmu. W zasadzie – bez komentarza. Pozdrawiamy brunetki. Zaraz po brunetkach i orgazmach przychodzą Dzień Loterii Świątecznej w Hiszpanii i Dzień Jedności Zimbabwe, a tuż przed Wigilią: Światowy Dzień Snowboardu.

 

24 grudnia to Wigilia Narodzenia Pańskiego, ale też Święto Konstytucji w Tajwanie. Następnym dniem jest Boże Narodzenie; drugi dzień świąt to 26 grudnia, ale warto nadmienić, że jest to również Dzień Rzucania Owsem w Wieśniaków. 27 grudnia obchodzimy zasłużony Dzień Odpoczynku po Świętach, a kolejny dzień to Międzynarodowe Święto Całowania.

 

Trzy ostatnie dni roku zapowiadają się nadzwyczaj interesująco: mamy tu na rozkładzie: Dzień Narodzin Niedźwiedzi Polarnych, Dzień Serka Wiejskiego oraz Międzynarodowy „Przedostatni Dzień Roku”. 31 grudnia świętuje Sylwester. To wiadomo. Będzie jednak zapewne niemałym zaskoczeniem, że ostatni dzień roku to również Międzynarodowy Dzień bez Bielizny.

Polecamy

Zwykle zaczyna się od zauroczenia i fascynacji. Potem następuje wielka miłość i wydaje się, że bez naszego Romea nie potrafimy żyć. Przejawy jego zazdrości traktujemy jako pikantny dodatek w życiu erotycznym – „zazdrosny znaczy kocha”.

Najważniejsza jest gramatyka, wyuczenie się jak największej ilości słówek i poprawność, bez której ani rusz – właśnie tego najczęściej uczy nas polskie szkolnictwo, sprawiając, że z jednej strony jesteśmy podziwiani za granicą za nasze zdolności językowe, z drugiej strony jedn

Wyborcy przebywający w dniu wyborów – 25 października 2015 roku, za granicą, będą mogli wziąć udział w głosowaniu, jeżeli posiadają ważny polski paszport lub dowód osobisty oraz zostaną wpisani na podstawie osobistego zgłoszeni

Już od dawna myślałam, że muszę w końcu zadzwonić do Irenki, mojej dawnej sąsiadki, tej, dzięki której kontakt z Jackiem – moim obecnym mężem – był w ogóle możliwy i zakończył się happy endem. Myślałam o niej, myślałam i – jak to mówią – wywołałam wilka z lasu.

Rozpoczęcie nowego roku szkolnego to dla wielu mam większy stres niż dla ich dzieci. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że rodzicielki są świadome nawału pracy jaki je czeka w ramach codziennej gonitwy między pracą, domem, a szkołą.

Większość z Was ma obraz deszczowej i pochmurnej Belgii, i jest to ocena podobna do mojej. Jednak pamiętajmy, że mamy tutaj także piękną, malowniczą mgłę i właśnie na takie plenery chcę Was dzisiaj zaprosić.

 

Aniśmy się obejrzeli, a tu Boże Narodzenie stuka do drzwi, z reklam ciśnie się wszechobecny „Santa” z czerwoną czapą i białą brodą, na wystawach sklepów dominuje i kłuje w oczy świąteczno-konsumpcyjny kolor zielono-purpurowy gdzieniegdzie przetykany złotem. W ramach reminiscencji z czasów PRL-u dziś czas na: „ze ślepym o kolorach”.

Wydana miesiąc temu książka „Ugly Belgian houses”, „Brzydkie belgijskie domy” zdążyła narobić już sporo szumu. Jej autor, 33-letni Hannes Coudenys przyznaje, że prócz akceptacji spotkał się też ze słowami dezaprobaty dla swojej pracy.

Od kilku lat mieszkam w Belgii i muszę się przyznać, że miałam zdecydowanie więcej czasu na zwiedzanie, kiedy przyjeżdżałam tu jako turystka. Dzięki temu poznałam liczne muzea i ciekawe miejsca w Brukseli, Brugii czy Gandawie.

 

Zazwyczaj Boże Narodzenie kojarzy się ludziom ze szczęściem rodzinnym, spotkaniem przy wspólnym stole, niekończącymi się rozmowami pełnymi zrozumienia i nieodłącznymi prezentami.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 03
  • Miss Fitness
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Gimnazjalistów
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Ani Mru Mru

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices