Dziś jest , imieniny obchodzą:

Rytm wiśniowych nut

Jednym z najbardziej znanych gatunków belgijskich piw jest z pewnością wiśniowy Kriek. Znany na całym świecie, pozwolił wytworzyć sposób tworzenia piw z owocami. Robiony według różnych wzorów zadowala on chętnych na piwa kwaśne lub słodkie.

 

Lato to czas zbierania owoców, więc warto się przyjrzeć jednemu z najbardziej charakterystycznych rodzajów piwa jakie powstały w Belgii. Oprócz wiśni w Belgii także robione są piwa z malinami lub owocami leśnymi, a z czasem inne owocy znalazły swoje upodobanie wśród miejscowych piwowarów. Trend ten także przeniósł się do innych krajów i obecnie wszędzie możemy spotkać różne piwa owocowe.

 

Krieken czyli kwaśne wiśnie

Kriek swoje pochodzenie wywodzi z Brukseli. To w Brukseli i okolicach powstawał Lambic, czyli piwo powstające dzięki dzikim drożdżom i fermentacji spontanicznej. Charakterystyka tego piwa znaczniej bardziej się nadawała do mieszania go z owocami, gdyż chmiel i owoce nie do końca idą w parze, co w swoim czasie nie pozwalało warzyć piwa bez swoistej wiedzy.

Piwo wiśniowe zaczęło powstawać w XIX wieku. Pierwsze wzmianki znajdują się w opisach życia w barach Brukseli po 1850 roku. Pierwszy znany spisany sposób tworzenia tego piwa jest z roku 1878. Popularność piwa oraz częste robienie jego przez właścicieli tawern zaowocowało publikacją w 1899 roku dla nich informatora o prawidłowym jego tworzeniu w czasopiśmie „Le Petit Journal du Brasseur”.

Sama nazwa kriek pochodzi od rodzaju kwaśnych wiśni jakie były obecnie na terenie gminy Schaerbeek. Choć nazwa „Kers” może odnosić się i do wiśni i do czereśni, to właśnie kwaśne wiśnie (zuure kersen) stały się podstawą nowego rodzaju piwa. O ile początkowo właśnie używano wiśni z Brukseli, z czasem ich brak zmusił do sprowadzania ich z Limburgii, a dzisiaj także z Polski.

 

Piwo wczoraj i dzisiaj

Rozwój techniki oraz różne zawiłości historyczne miały także wpływ na Kriek. Początkowo zbierano wiśnie ręcznie oraz kupaż owoców i lambiku był robiony w beczce. Obydwie wojny światowe oraz ograniczenia jakim zostały poddane browary także zmusiły je do zmian w produkcji.

Wtedy pojawiło się używanie cukru, dodatków nadających odpowiedni kolor a także użycie innych piw niż lambik do tworzenia piwa wiśniowego. Poprzez to powstał swoisty podział na kriek „tradycyjny”, bardziej kwaśny, oraz nowoczesny, słodszy. Technika także pozwoliła na nieużywanie już wyłącznie samych owoców, ale także soku, moszczu lub syropu. Inne rodzaje piw użytych to piwa pszeniczne (witbier) lub Oud Bruin, jako podstawy.

Wobec możliwego zamieszania na rynku oraz wśród browarów i konsumentów, wprowadzono takie oznaczenia jak Oude Kriek / Vielle Kriek (potwierdzone w rejestrze Komisji Europejskiej), gdzie używa się wyłącznie owoców, nie dodaje się cukru oraz jest ponowna fermentacja w butelce.
Dlatego dzisiaj możemy spotkać tradycyjne i kwaśniejsze odmiany jak piwa powstałe w browarach Cantillon, Oud Beersel czy Boon, lub nowocześniejsze i słodsze jak Belle-Vue, Lindemans czy Saint Louis. Flamandzkie browary robiące Kriek na podstawie piwa Oud Bruin to np. Echt Kriekenbier z browaru Verhaeghe lub Kasteel. Swoistą modę wprowadził także nowy właściciel marki Liefmans, tworząc wariant picia piwa z lodem, czyli Kriek on the rocks. A w Holandii Ramses Bier zrobił wariant przypominający bardziej wino (piwo Eduard Bever).

Sierpień to czas owoców, może Kriek lub inne piwo owocowe zachęci do porównań i kolejnych prób.

Polecamy

Belgijski system zabezpieczeń społecznych kieruje się w swojej polityce dobrem dziecka i cechuje się najbardziej elastycznymi zasadami przyznawania prawa do świadczeń. Oczywiście istnieją sytuacje wykluczające otrzymanie tego prawa.

 

Włosy proste czy kręcone? – to odwieczny dylemat wielu kobiet. Do tej pory wydawało się, że ów dylemat pozostaje raczej bez konsekwencji zdrowotnych, chyba że przyprawi co poniektóre panie o siwe włosy, ale to już się zmieniło. Parę lat temu dotarła do Polski moda z Brazylii na idealnie proste i gładkie włosy, lśniącymi pasmami spływające na plecy.

Charleroi zdenerwowało się do białości! Sam burmistrz Paul Magnette wytoczył armaty. A wszystko z powodu cyklu zdjęć Giovanniego Troilo pod tytułem „Mroczne Serce Europy”.

Dla wielu z nas czasem postanowień, planowania życiowych zmian jest Nowy Rok. Ale nie dla mnie.

Bez wątpienia klimat w Belgii jest znacznie łagodniejszy niż w Polsce, a co za tym idzie i wiosna nadchodzi znacznie szybciej.

Wychodząc na spacer z psem do pobliskiego parku można się srogo zdziwić. Skąd na ulicach, ścieżkach, skwerach i alejkach tyle młodych ludzi? Przecież nikt już dzisiaj nie chodzi na podwórko.

Kradzieże telefonów komórkowych (w szczególności smartfonów) są w obecnych czasach na porządku dziennym. Małe i bardzo często drogie urządzenia są idealnym celem dla przestępców, którzy sprzedają kradzione urządzenia.

 

Na ścianie wisi kalendarz, na nadgarstku zegarek, telefon pokazuje, która godzina, nawet mikrofalówka w kuchni świeci zielonymi godzinami – czas płynie, ale tak naprawdę wcale tego nie czuję.

Czytelnicy, którzy regularnie oglądają telewizję belgijską, zdali sobie z pewnością sprawę z tego, jak dużo miejsca w tutejszej świadomości narodowej zajmuje pierwsza wojna światowa.  

 

Kiedy niecały rok temu w belgijskim sklepie IKEA zorganizowano klientom zabawę w chowanego, nikt nie spodziewał się, że pomysł ten „chwyci” i opanuje całą Europę. Niestety – władze szwedzkiego giganta, czyli IKEI, nie są konsekwentne.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 03
  • Dzień Dziecka 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices