Dziś jest , imieniny obchodzą:

Jupiler – Byk w rozpędzie

Lipiec to czas festiwali muzycznych, a na wielu z nich obok nazwy wydarzenia widnieje rozjuszony byk. To czas gdy piwo Jupiler przenosi się z barów w plener.

 

Logo byka najpopularniejszego belgijskiego piwa stało się nieodłączną częścią pejzażu wielu miejscowości w całej Belgii. Od kilku lat Jupiler ruszył też na podbój Holandii oraz zaznacza swoją obecność w innych krajach. Marka stała się sponsorem dużych wydarzeń, stąd obecność na meczach, koncertach czy na studenckich świętach.

 

Jupille, miejscem narodzin

Położone na północnym-wschodzie Belgii Liège, rozwijało się przez wieki dzięki swojej dobrej geograficznej - bliskości Niemiec i Holandii. Znajdujące się tam źródła wody były podstawą założenia browaru Piedboeuf w miejscowości Jupille w północnych okolicach Liège. Rodzina Piedboeuf dostarczała przez dziesięciolecia kotły do browarów, m.in. w Aachen i Dusseldorfie i w 1853 postanowiła rozszerzyć działalność o własny browar.
Z 25 browarów istniejących w 1925 roku w Liège i okolicach, po drugiej wojnie światowej właściwie pozostał tylko browar Piedboeuf. W 1950 roku powstało piwo Urtyp, które dało podstawy do rozwoju w trudnym okresie powojennym. Ale największy sukces dało nowe piwo wypuszczone we wrześniu 1966 roku, czyli Jupiler 5.

 

Mężczyźni wiedzą dlaczego

Skierowane do młodego konsumenta, lekkie piwo typu pils, dzięki nowoczesnemu marketingowi oraz zmianie pokoleniowej w gustach piwoszy, natychmiast stało się popularne oraz z czasem przyćmiło piwo Piedboeuf (dzisiaj znane tylko jako piwo „stołowe”) i inne marki browaru.
Do sukcesu także przyczynił się slogan „Les Hommes savent pourquoi / Mannen wetten waarom” (Mężczyźni wiedzą dlaczego), który dzięki obecności na plakatach, a później w reklamach rozpowszechnił znajomość marki i zwiększył jego popularność. Z czasem została uproszczona nazwa do Jupiler (bezpośrednie odwołanie do miejscowości Jupille sur Meuse).Następnie wprowadzano inne hasła odnoszące się do samego piwa i również okolicznościowe.
O ile początkowo logiem była liczba 5, to symbolem piwa stał się byk, który oprócz siły, jest także symbolem studentów z Liège, dzięki pomnikom byków znajdujących się w mieście. Długo istniejące logo ze stojącym bykiem zmieniło się w 2005 roku na pędzącego byka.
Oprócz pilsa (5,2 % alkoholu), istnieje także wersja bezalkoholowa oraz od kilku lat lekka wersja (3,3 % alkoholu) Jupiler Blue. Nie przetrwały na rynku inne warianty takie jak Jupiler Tauro (początkowo 8 % alkoholu, a następnie 6,5), oraz Jupiler Force (bezalkoholowy napój orzeźwiający).

Z Belgii w świat

Obecnie piwa są warzone w Jupille w browarze otwartym w 1992 w pobliżu starego browaru. Część starych budynków browarniczych jeszcze stoi i okoliczne tawerny pamiętające początkowe czasy. Nie ma już natomiast wieży Piedboeuf zburzonej w 2004 roku.
Sam browar Piedboeuf połączył się w 1987 z browarem Stella Artois, tworząc firmę Interbrew, i z czasem stał się największym koncernem piwnym na świecie, dzięki rozszerzeniu własności i działalności na inne kontynenty, działając obecnie pod szyldem ABInbev (nazwa aktualna w chwili pisania artykułu !).
Wobec popularności piwa w Holandii, browar zmniejszył obecność innych piw (np. Dommelsch) na rzecz właśnie Jupilera. Także w północnej Francji oraz we Włoszech skojarzenia z Belgią są mocne także dzięki temu piwu, dlatego można spotkać bary z wywieszką z czarnym napisem Jupiler podkreślonym na czerwono także w tych krajach.
Zobaczymy, czy następny etap w rozwoju koncernu będzie miał znaczenie dla tej marki. A tymczasem jej wszechobecność w Belgii oraz przy jej granicach jest do nie do podważenia.

Polecamy

Kamil ma 11 lat. Wychował się częściowo w Polsce, częściowo w Belgii.

Zakończył się VI Światowy Zjazd Nauczycieli Polonijnych, który odbywał się 16-19 czerwca w Ostródzie. Za nami intensywny czas obrad, warsztatów i prelekcji oraz zawiązywania sojuszy w celu budowania wspólnej polityki oświatowej poza granicami RP.

„Co zrobić z dzikiem?” - podchwytliwo-dramatyczne pytanie postawiła polska blogerka mieszkająca w Belgii.

Gdy pogoda daje się we znaki – aż chce się uciec od jesienno-zimowej słoty do cieplejszych klimatów. Postanowiłam więc wykorzystać okazję i spędzić tydzień z dala od codziennej rutyny – bez telefonu, bez telewizji i bez internetu. Krótko mówiąc – odcięcie całkowite.

Oktoberfest! Któż o nim nie słyszał… Wszak to najsłynniejsze na świecie Święto Piwa organizowane w Monachium z tradycją sięgającą 1810 r. I tu nasuwa się pytanie: jak narodził się Oktoberfest.

Mieszkając na co dzień w Belgii, warto choć w wielkim skrócie znać historię tego kraju, aby zrozumieć mentalność jego mieszkańców i uznawany przez niektórych za dziwaczny podział na trzy strefy językowe (flamandzką, francuską i niemiecką).

 

O św. Walentym słyszał każdy, ale o tym, że jego relikwie znajdują się w Charleroi, w kościele Saint-Remy de Montignies-sur-Sambre słyszało niewielu. Zdziwieni? Ja też byłam zaskoczona, gdy odkryłam ten fakt przez zupełny przypadek.

Pewna wokalistka powiedziała mi kiedyś, że na ogół piosenka o miłości brzmi bardziej autentycznie kiedy śpiewa ją dedykując ją sobie. Czy to dlatego, że wkłada w jej wykonanie więcej emocji? Czy może trudniej nam powiedzieć „kocham” sobie, niż komuś innemu?

Każdy z nas może stać się ofiarą wypadku. Co roku dochodzi w Belgii do setek tysięcy wypadków przy pracy. Według danych belgijskiego Funduszu Wypadkowego, w roku 2010 zdarzyło się 178 499 wypadków, w tym 82 śmiertelnych oraz 13 145 z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Krakus
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices