Dziś jest , imieniny obchodzą:

Podsumowanie sezonu 2015

Ostatni rok minął mi na wyprawach karpiowych, głównie nad rzeki i kanały gdyż sprawy rodzinne skomplikowały troszkę plany w rezerwacji stanowisk na popularne łowiska. Na ilość złowionych karpi w przedziale wagowym 3-13 kg nie mogłem narzekać, ale dla tych, którzy tak jak ja podążają wciąż nad wodę za karpiami wiedzą, co mam na myśli.

 

Z najbardziej zostających w pamięci zdarzeń, które warto przytoczyć i opisać w tym artykule są przede wszystkim Pierwsza i Druga Edycja Szkółki Karpiowej. Pierwsza odbyła się na wiosnę druga – mimo deszczowej i zimnej aury – przyciągnęła większą rzeszę zainteresowanych wędkarstwem karpiowym. Podczas jesiennej edycji głównym tematem naszych rozmów było udoskonalanie technik karpiowych. Szkółka trwała dwa dni i większość uczestników miała na macie karpie, a Paweł złowił piękny okaz 17,8 kg i jest to jego życiówka. To podczas szkółki polscy karpiarze z krajów Beneluxu podjęli nowe wyzwanie i już na wiosnę tego roku ruszamy ma jedno z jezior Francji, na trzecią Edycję Szkółki, aby wdrożyć jej uczestnikom technikę łowienia z tzw. „wywózki”, czyli sondowanie oraz badanie dna z łódki. Spotkanie odbędzie się w maju.

Kolejną ciekawostką godną opisania jest powstanie nowego karpiowego Teamu, o którym postaram się coraz częściej pisać w moich artykułach. Polish Vikings Carp Team, bo tak brzmi jego nazwa liczy sobie 15 członków z Belgii, Holandii oraz Niemiec. W kolejnych numerach Nowinek postaram się nakreślić sylwetki osób, które tworzą tę Grupę.

 

Na początku grudnia koledzy Vikingowie zorganizowali imprezę zamykającą sezon 2015, na którą zostałem zaproszony. Po podsumowaniu planów kolegów po kiju cieszę się, że moje artykuły i starania nie idą na marne i jest ktoś, kto chce kontynuować moje dzieło. W lutym – kiedy niektórzy z Was wezmą ten numer Nowinek do ręki, aby przeczytać kolejny artykuł z dziedziny wędkarstwa, ja zacznę jak co roku swoje wyjazdy na targi, gdyż zima to czas przygotowań do kolejnego nadchodzącego sezonu. Sprawozdania z Targów w Poznaniu oraz Katowicach już niedługo na łamach Nowinek.
DO ZOBACZENIA NAD WODĄ!

 

Polecamy

Bez prawa do krytyki nie ma prawdziwej pochwały. Te słowa wypowiada w 1784 roku Figaro, bohater sztuki Pierre`a Beaumarchais`ego „Wesele Figara”, uznanej przez mu współczesnych za wysoce niemoralną.

Większość z Was ma obraz deszczowej i pochmurnej Belgii, i jest to ocena podobna do mojej. Jednak pamiętajmy, że mamy tutaj także piękną, malowniczą mgłę i właśnie na takie plenery chcę Was dzisiaj zaprosić.

 

Ostatnimi czasy te trzy terminy atakują nas zewsząd, krzyczą na pierwszych stronach gazet, wyzierają z telewizora i dźwięczą w uszach niczym nieznośne moskity.

Podczas ostatnich ferii szkolnych zdarzyło mi się dość niespodziewanie zawitać do stolicy Walonii. Było to wynikiem zaciętych pertraktacji z najmłodszym synem, którego za wszelką cenę chciałam oderwać od komputera.

Włosy są naszą największą naturalną ozdobą. Nadają charakteru twarzy człowieka. Mogą mieć różne kolory naturalne lub zmieniane przy użyciu farb. Na ich wygląd w dużej mierze wpływają czynniki zewnętrzne, jak zabiegi fryzjerskie, dieta i stan ogólny organizmu.

Trzy tysiące nowych słów pojawiło się w najnowszej (z marca 2016 roku) edycji „Wielkiego Słownika Ortograficznego PWN”. Naukowcy tym samym uznali, że posługiwanie się poniższymi terminami nie może być uznane za niedopuszczalne.

Joanna, lat 27, od 3 lat mieszka w Brukseli. W Polsce, u mamy, bywa raz na rok. Raz w miesiącu dzwoni „kontrolnie”. Powód? Bardzo szybko irytuje się zastaną sytuacją w domu.

„Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy,/Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory...” – tak śpiewał zespół Czerwone Gitary, przywołując atmosferę serdeczności i wybaczenia, co nierozłącznie wiąże się z Wigilią i Bożym Narodzeniem. I właśnie zbliżające się Święta Narodzenia Pańskiego są doskonałą okazją do uzmysłowienia sobie, jak narodziły się: tradycja pasterki, szopki, choinki i bombki.

Paryski cmentarz Montmartre i rodzinny, niepozorny grobowiec z wyrytym napisem: Famille Ad Sax. Wewnątrz - doczesne szczątki geniusza z Belgii, który jednak umarł w nędzy. A przecież pozostawił po sobie przedmiot kultowy, rzecz czarodziejską - saksofon.

 

Panie o figurze typu H charakteryzuje „jednolitość”, czyli ramiona i biodra mają taką samą szerokość, a wcięcie w talii jest ledwo zarysowane.

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Gimnazjalistów
  • Ani Mru Mru
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 03
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices