Dziś jest , imieniny obchodzą:

Karpiarstwo – moja pasja, czyli piórem czytelnika

Pasja! Tak, to dobre słowo, idealnie odzwierciedla moje podejście do wędkarstwa karpiowego, bo to nie tylko hobby, ale to pewnego rodzaju filozofia życia (kontakt z przyrodą i respektowanie jej praw).

 

 

Pierwszy kontakt z tym rodzajem wędkarstwa miałem w 2007 roku, kiedy przyjechałem do Holandii. Kolega pokazał mi, na czym polega karpiowanie i od razu wiedziałem, że to jest to, czego szukam. Teraz, po latach, wspominam z sentymentem moją pierwszą zasiadkę: nie miałem odpowiedniego sprzętu, (dysponowałem tylko jedna wędką i namiotem turystycznym), spałem na ziemi przykryty jedynie kocem, a dodam, że noc wtedy była bardzo zimna. Tak rozpocząłem moją przygodę, która trwa do dziś. Zacząłem interesować się tematyką karpiarstwa na poważnie (internet, fora karpiowe, filmy, targi), jednocześnie powoli zaopatrywałem się w sprzęt karpiowy i z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnych zasiadek. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, co czuje karpiarz, kiedy budzi go dźwięk sygnalizatora i ta adrenalina, kiedy masz odjazd! A ty zrywasz się z łóżka, pędząc do wędek i zapominając o butach.

Karpiarstwo dla mnie to:

  • Kontakt z ludźmi.
  • Wymiana myśli, spostrzeżeń. 
  • Opracowywanie nowych taktyk i sposobów połowów karpi,
  • To wschody i zachody słońca, które na długo pozostaną w pamięci.

Jeszcze kilka lat temu wyjeżdżałem na zasiadki w każdy weekend i nie był dla mnie problemem fakt, że często jeździłem sam. Niestety, z czasem zasiadki stały się rzadsze, ponieważ doszły nowe obowiązki (żona, dom). Nie zmieniło to jednak mojego podejścia do karpiowania, bo nadal staram się jeździć tak często, jak to tylko możliwe. Jak każdy karpiarz mam też swoje marzenia – od zawsze chciałem wyjechać do Francji nad tamtejsze wody, w tym roku udało mi się spełnić te marzenia (choć nie złapałem karpia, tylko dwa jesiotry, to dopinguje mnie to do powrotu nad tę samą wodę – Domaine de Pimprez, żeby zawalczyć z tamtejszymi karpiami). Mam również nadzieję, że wraz z nowym teamem „Vikingów” odbędziemy wiele wspólnych zasiadek i mile spędzimy czas nad wodą w Holandii, Belgii czy też Francji.

Do tej pory moje największe karpie ważyły 13 kg, oczywiście mam nadzieję, że w przyszłości będę miał okazję złowić większe okazy.

Waldek Tomaszewski

Polecamy

Mimo nazwy, która często kojarzy się nam z antypodami, Zelandia jest najbliższą Belgii nadmorską prowincją Królestwa Niderlandów. Położona w delcie trzech dużych rzek – Renu, Mozy i Skaldy – jest znana nie tylko ze swoich przepięknych plaż.

 

Drodzy Państwo, obecny rok jakoś tak szybko minął, iż mam wrażenie, że felieton o jarmarku świątecznym w Kolonii pisałam dopiero wczoraj, a tu już jedenaście miesięcy minęło. Człek się ledwie zdążył na pięcie obrócić a tu znowu święta.

 

W Internecie możemy znaleźć mnóstwo informacji na temat naszych zębów, jednak nie wszystkie są prawdziwe. Jak odróżnić fakty od mitów? Na przestrzeni lat pojawiło się wiele interesujących teorii i przekonań ze strony pacjentów dotyczących naszego uzębienia.

Święta, święta i po świętach… Nareszcie! W końcu można powrócić do monotonnej codzienności, pracy zawodowej i innych obowiązków, które towarzyszą nam przez większą część roku. Jednym słowem – do zwyczajnego życia, do którego druga połowa grudnia z pewnością nie należy.

Po wrażeniach mojego pierwszego dnia w pracy po powrocie z urlopu macierzyńskiego, ledwie zdołałam dojść do siebie. Na szczęście miałam dwa dni weekendu, żeby się jakoś pozbierać i przygotować na nadchodzący tydzień.

Myślę, że każdy majowy, słoneczny dzień powinien być świętem i ten, dla nas, zgromadzonych na II Kongresie Kobiet w Brukseli, na pewno takim świętem był. Znów zjechało się do Brukseli mnóstwo wspaniałych kobiet, żeby pogadać, posłuchać, podyskutować i poznać się.

W związku z tym, że w gminie Anderlecht z roku na rok wzrasta liczba mieszkających tam Polaków i Rumunów kilka organizacji kulturalnych zdecydowało się po raz kolejny zorganizować festiwal popularyzujący kulturę obu tych krajów.

Zima jest bardzo fotogeniczną porą roku. Jednak oprócz mrozu może stwarzać kilka pułapek dla miłośników fotografii, zwłaszcza tych mniej doświadczonych. Mam nadzieję, że mój artykuł pomoże Wam te pułapki ominąć.

Wakacje w pełni, a pewnie wiele osób wciąż nie ma planów i wcale nie z powodu braku gotówki, tylko z powodu, delikatnie mówiąc, niespokojnej sytuacji na świecie.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2011
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 04
  • Bal Gimnazjalistów
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Dzień Dziecka 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Krakus
  • Koncert Budki Suflera
  • Mini galeria 03
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices