Dziś jest , imieniny obchodzą:

Obraz malowany we mgle

Większość z Was ma obraz deszczowej i pochmurnej Belgii, i jest to ocena podobna do mojej. Jednak pamiętajmy, że mamy tutaj także piękną, malowniczą mgłę i właśnie na takie plenery chcę Was dzisiaj zaprosić.

 

Jesienna oraz wczesnozimowa pogoda sprzyja powstawaniu takich obrazów. Po pierwsze, nie trzeba zbyt wcześnie wstawać, bo mgła potrafi utrzymać się nawet cały dzień. Po drugie, wcześnie zapada zmrok, a mgły szybko się pojawiają.

Tajemniczość

Mglisty obraz może uatrakcyjnić naszą fotografię, dodać odrobinę tajemniczości. Należy jednak postępować rozważnie. Musimy pamiętać, że mgła działa jak wielki namiot bezcieniowy. Światło we mgle jest równomiernie rozproszone i może pozbawić zdjęcie perspektywy, czyli je „spłaszczyć“.
Gdzie szukać mgły? Najlepiej w okolicach zbiorników wodnych – jezior, stawów, rzek i kanałów – a tego w Belgii nie brakuje. Wyruszając przed wschodem słońca, warto wcześniej zastanowić się nad miejscem, z którego będziemy fotografować. Moim zdaniem najlepiej wybrać jakieś wzniesienie.
Mgły pozwalają także mniej przejmować się tym, co mamy na dalszych planach. Po prostu zasłonią nam tło i w łatwy sposób będziemy mogli wydobyć na naszych zdjęciach to, co jest na pierwszym planie.

Oświetlenie

Miękkie światło, które jest we mgle, może powodować problemy z ekspozycją. Zdjęcia mogą być pozbawione kontrastu, szare i ciemne. Rozwiązaniem tego problemu jest podbicie kontrastu w aparacie już w trakcie fotografowania oraz lekkie prześwietlenie ekspozycji.
Ułatwieniem jest korzystanie z histogramu – przedstawia nam on graficzną jasność tonów obrazu. Idealnym ustawieniem ekspozycji na histogramie jest jego jak najbliższe przysunięcie do prawej strony wykresu.
Należy jednak zwrócić uwagę na to, aby nadmiernie nie prześwietlić naszego zdjęcia. Detale w jasnych partiach naszego zdjęcia powinny być widoczne.
Obiekty fotografowane we mgle mają zwykle rozmyte kontury. Ich barwy są przytłumione, tonalność kadrów jest jakby wzięta z sennego świata – delikatnie naszkicowanej rzeczywistości. W czasie kadrowania warto zadać sobie trud i znaleźć jakiś czytelny, główny motyw, który będzie spajał kompozycję zdjęcia.
Może być to drzewo, sznur latarni, sylwetka ludzka czy nawet element architektury. Główne obiekty na zdjęciu powinny być ciemne, a nawet czarne – mgła złagodzi ich kontrastowość. Ogólne zasady kompozycji planów pozostają bez zmian.

Przygotowanie

Jak się przygotować do pracy z mgłą? Często nie ma sensu zabierania ze sobą wszystkiego tego, co mamy w domu do fotografowania. Warto jednak chwilę się zastanowić nad tym, co chcemy sfotografować. Proponuję poszukać miejsca, w którym będziemy chcieli wykonać zdjęcia, udając się tam dzień wcześniej. Dzki zobaczeniu kadrów, które będziemy chcieli sfotografować, dowiemy się, jakie obiektywy ze sobą zabrać. Te miejsca, w których chcę fotografować, zaznaczam sobie na mapie w telefonie. Pozwala mi to w łatwy sposób trafić do nich ponownie. Oszczędza to czas na poszukiwanie ich na nowo, zwłaszcza w chwili, w której ma zaraz wyjść znad horyzontu słońce i oświetlić kadr, który chcę uwiecznić. Szukając odpowiedniego miejsca warto sprawdzić gdzie jest wschód, a gdzie zachód, abyśmy nie zostali o poranku zaskoczeni, że nie z tej strony mamy oświetlenie.
Zdecydowanie dobrze zabrać ze sobą kilka filtrów. Proponuję połówkowe szare oraz pełne szare. Filtry szare pozwolą nam wydłużyć czas ekspozycji. Pewnie zaraz usłyszę, że przed wschodem słońca jest ciemno i wcale nie m dużo światła. Pamiętajmy jednak, że mgła działa jak wielki softboks. W chwili pojawienia się pierwszych promieni, zostaną one równomiernie rozłożone, co może spowodować nadmiar światła, zwłaszcza kiedy będziemy się chcieli bawić na małej głębi ostrości. Ciekawe efekty można także uzyskać z filtrami barwnymi, zwłaszcza czerwonym przy fotografii czarnobiałej. Ten filtr podkreśla dynamikę nieba. Filtry nie ważą dużo i zawsze warto mieć coś pod ręką.
Pamiętajmy także o tym, czym jest mgła. Mianowicie są to maleńkie kropelki wody. Warto zastanowić się nad zabezpieczeniem sprzętu oraz sprawdzać co jakiś czas, czy mgła nie skropliła się na przedniej soczewce. Tutaj pojawia się ponownie zabezpieczająca funkcja filtrów na obiektywie. Ale nie będę się o tym rozpisywał, ponieważ wspominałem o tym wielokrotnie we wcześniejszych artykułach oraz na warsztatach fotograficznych. Przy skraplaniu wody na soczewce przyda się nam szmatka służąca do czyszczenia obiektywu.

Warto także pomyśleć o sobie. Chodząc po trawie, warto założyć obuwie odporne na wilgoć oraz myśliwskie ochraniacze na spodnie, co poprawi nasz komfort i samopoczucie w trakcie wykonywania zdjęć, a dnia następnego nie będziemy mieli dolegliwości związanych z katarem.
Życzę udanych zdjęć!

Polecamy

Wśród Polaków przyjęło się coraz więcej zwyczajów, które przywędrowały z Zachodu. Do najbardziej znanych należą Walentynki i Halloween i choć przeciwnicy krzyczą, że następuje amerykanizacja polskiej kultury, to fakt jest faktem, iż każde z tych świąt pozwala się cieszyć życiem.

Siedzę w poczekalni w klinice InviMed w Warszawie i mimochodem oglądam wiszące na ścianach zdjęcia uroczych małych bobasków.

W środę 31 stycznia i w sobotę 2 lutego 2018 r. w Polskim Centrum Kształcenia im. Jana Pawła II w Brukseli odbył się bal karnawałowy dla polskich uczniów tej placówki.

 

Facebook w trakcie swego krótkiego żywota zdążył już wzbudzić niemało kontrowersji, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie prywatności użytkowników i własności załadowanych na stronę zdjęć i postów. To, z czego zapewne nie zdajesz sobie sprawy, to fakt, że może istnieć kopia Twojego starego profilu na Facebooku - na zupełnie innej stronie, dostępna online i to dla wszystkich!

Różnice między Belgią a Irlandią są dość spore. Dla nas – Polaków pracujących poza granicami Polski – najważniejszą z nich jest prawdopodobnie to, że z Belgii do Polski, jak Ojczyzna wezwie, na upartego dojść można piechotą. Z Irlandii się nie da.

Kolejny etap miał być najkrótszym ze wszystkich, tylko 15 km i „tylko” 1000 m w górę – na Wielką Przełęcz św. Bernarda. To najwyżej położony punkt na naszej trasie – 2469 m n.p.m., na granicy Szwajcarii i Włoch. Swoją nazwę zawdzięcza św. Bernardowi z Menthon, patronowi alpinistów i ratowników górskich, który w 1050 roku założył tam schronisko dla pielgrzymów.

– Tego nie wyrzucaj, jeszcze na pewno się przyda! – gdera mój wiekowy (85 lat), ale wciąż sprawny na wszystkich poziomach, ojciec Stefan.

Rotterdam to stolica prowincji Holandia Południowa, położonej w zachodniej Holandii. To zdanie, brzmiące troszkę dziwnie, stanowi wprowadzenie do opisu miasta Erazma, na który natkniemy się w internecie.

Szwecja. Jakoś nigdy nie myślałam, żeby tam pojechać, bo lubię wypoczywać w naprawdę ciepłych krajach, żeby wygrzać kości. Tak się jednak złożyło, że poleciałam służbowo na cztery dni do Uppsali.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Krakus
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Miss Fitness
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 03
  • Ani Mru Mru

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices