Dziś jest , imieniny obchodzą:

Europa przeżyła szok

Atak islamskich terrorystów spowodował chaos w Paryżu i szok w całej Europie. Ofiarami strzelaniny oraz eksplozji bomb w stolicy Francji padło 130-tu przypadkowych ludzi, kolejne setki z ciężkimi ranami walczyły i walczą o życie we francuskich szpitalach. Zaraz po zamachu, w akcie odwetu Francja wysłała swoje bombowce na Rakkę, 220-tysięczne miasto w Syrii. Celem bombardowania miały być „centra szkoleniowe terrorystów i ich sztab”. Ta sama Francja apelowała, by nie stosować odpowiedzialności zbiorowej, by nie uznawać wszystkich muzułmanów za terrorystów.

- Holandia jest w stanie wojny z Państwem Islamskim! – oświadczył bez ogródek Mark Rutte, premier holenderskiego rządu. Nie inaczej reagowały rządy innych państw, ale w momencie zamykania tego numeru naszej gazety słowa Rutte’go sprowadzały się jedynie do daleko posuniętej prewencji. Trwały narady, debaty, jedynie – raz po raz – niejako na marginesie oficjalnych informacji, północną Syrię bombardowały również samoloty wysyłane przez Władymira Putina.

Warto zauważyć, że odium zła spadło na Belgię i na samych Belgów – europejskie gazety stworzyły z brukselskiego Molenbeek siedlisko zła, a zatrzymywanych tam przez policję islamistów prasa uparcie nazywała Belgami, choć oni sami ani kulturowo, ani narodowo z Belgią nie mieli nic wspólnego. Ale Jan Jambon, Minister Spraw Wewnętrznych Belgii, przyznał oficjalnie, że „dzielnica Molenbeek w Brukseli jest poza faktyczną kontrolą władz. Policja nie panuje nad sytuacją w muzułmańskiej części miasta”.

Po 48-u godzinach okazało się, że wskutek antyterrorystycznej akcji w Paryżu zginął 28-letni Abdelhamid Abaaoud, domniemany organizator serii zamachów terrorystycznych w Paryżu, tak przynajmniej podał „Washington Post”. Jednocześnie francuska prokuratura informowała, że „nie ma go wśród zatrzymanych i trwa identyfikacja zabitych”.

Dobę wcześniej media informowały, że ukrywa się w Syrii. Chaos i ciosy na oślep.

Nie inaczej było jeszcze przed feralnym 13. listopada – belgijska policja aresztowała trzech mężczyzn podejrzewanych o współpracę z bojownikami dżihadu. Do zatrzymania doszło podczas bezprecedensowego przeszukania dwóch meczetów. Już wtedy podejrzewano, że zatrzymani rekrutowali w Belgii młodych mężczyzn oraz organizowali im przerzut do Syrii. Tam mieli oni przejść szkolenia na poligonach dżihadystów i powrócić do Europy z konkretnymi zadaniami.

Cała Europa przeżyła szok i bardzo wyraźnie, zaraz po zamachu w Paryżu, zauważyliśmy chaos informacyjny i brak elementarnej koordynacji działań państw tworzących Unię Europejską. Wśród mieszkańców rdzennej Europy zapanowało niedowierzanie w skuteczność działań ich rządów wraz ze wszystkimi służbami, w górę skoczyły zaś słupki poparcia dla organizacji sceptycznych wobec idei społeczeństwa multi-kulti.

O ile mogliśmy się małodusznie łudzić, że atak na World Trade Centre to „daleko, za oceanem”, o ile obrazy z egzekucji chrześcijan w Afryce i na Bliskim Wschodzie były wyłącznie obrazami z internetu, to teraz mieszkańcy Europy, częstokroć na własne oczy, zobaczyli krew na ulicach. Krew własną!

Powstaje pytanie czy bojownicy Państwa Islamskiego docenią postawę części liberalnego Zachodu, która nakazuje spokój, wiarę w rodzime służby specjalne i w ich polityków. Czy też może porozumienie z nimi zwyczajnie jest niemożliwe i że rzeczywiście, tak naprawdę, już teraz „jesteśmy z nimi w stanie wojny” – jak zadeklarował premier Holandii? Czy Mirage z jednej i rosyjskie TU-160 z drugiej strony, odbywające misje na cele w północnej Syrii, niwelują apele o pokojową koegzystencję?

Mnóstwo pytań. Mało wiarygodnych odpowiedzi. Nie wierzcie w prawdy gazet, w narrację telewizji, w mądrości polityków. W Belgii, we Francji, w Holandii możecie liczyć tylko na siebie. I nie jest teraz ważne, kto na jakiego prezydenta, na jaką partię w Polsce głosował.

Weszliśmy, niestety, na wyższy poziom tej gry. I tu trzeba znowu prawdziwej, ponadpartyjnej, zwyczajnej polskiej solidarności. Innej drogi nie ma.

Polecamy

Współczesna kuchnia nie jest już pomieszczeniem gospodarczym, do którego gości się nie wpuszcza. To już nie tylko rząd szafek (prawie identycznych jak u sąsiada), zlew, lodówka, piec i kawałek blatu. Kuchnia – jak mówią – to serce domu.

Prawie każda z mam pamięta wierszyk recytowany lub sepleniony przez jej małe, zazwyczaj 3-letnie dziecko:
„Mamo, mamo coś Ci dam:
Jedno serce, które mam,
A w tym sercu róży kwiat
Mamo, mamo, żyj sto lat!”

 

Siwe włosy, czterdziestka na karku, a oni wciąż nie potrafią opuścić psychicznie, a czasem i fizycznie rodzinnego gniazda. Uczepieni matczynej spódnicy potrzebują pocieszania, pomocy i dobrej rady. We Włoszech nazywani są przerośniętymi bobasami, w Australii bumerangami.

Władze belgijskie rozpoczęły w minionym roku od dawna zapowiadane wzmożone kontrole osób pozostających bez pracy.

Jednym z symboli Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej powinien być... świniak. I jeśli nie jest, to chyba wyłącznie dlatego, że o ile PRL-u się raczej powszechnie wstydzimy, to jednak chyba nie zdołaliśmy się jeszcze z niego (z Peerelu, a nie ze świniaka) porządnie otrząsnąć.

Choinka spalona

Współcześni ludzie, zwłaszcza ci żyjący w dużych miastach, są zabiegani i często narzekają na brak czasu. Jednak wychowując dzieci, powinni pamiętać o zaszczepieniu w nich zainteresowania czymś więcej niż tylko Facebookiem, grami komputerowymi i wszelkimi nowinkami technologicznymi. Psychologowie już od dawna biją na alarm, podkreślając, że dla podtrzymania więzi rodzinnych niezwykle ważne jest wspólne spędzanie czasu.

Długi weekend majowy rozpoczął sezon piknikowy i kempingowy. Sposób kempingowania zmienił swój charakter na przestrzeni ostatnich kilku lat. Ponadto siła nabywcza pieniędzy, które zarabiamy jest większa i coraz chętniej kupujemy różne gadżety. A oto najciekawsze z nich:

Rozpad małżeństwa i rozwód sprawiają, że osoba wierząca zostaje wykluczona ze wspólnoty pełnoprawnych katolików i znajduje się na marginesie życia religijnego.

Marzec w potocznej świadomości kojarzy się ze świętowaniem Dnia Kobiet oraz Dnia Wagarowicza, kiedy to dziatwa w całej Polsce topi tak zwaną Marzannę przeganiając tym samym zimę do morza.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Krakus
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Ani Mru Mru
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Gimnazjalistów
  • Mini galeria 03
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 04

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices