Dziś jest , imieniny obchodzą:

„Kto wie, czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem...”

Zazwyczaj Boże Narodzenie kojarzy się ludziom ze szczęściem rodzinnym, spotkaniem przy wspólnym stole, niekończącymi się rozmowami pełnymi zrozumienia i nieodłącznymi prezentami. Takie obrazki pojawiają się co rusz w telewizji, która atakuje nas radosnymi reklamami ukazującymi kochające się rodziny jadące nierzadko z daleka na wspólną Wigilię. Reklamy podkreślają magię tych niezwykłych świąt, będących znakiem zgody i wybaczenia symblizujących dodatkowo przez zwyczaj łamania się opłatkiem. Co jednak, gdy wyobrażenia rozmijają się z rzeczywistością? Oto historia z życia wzięta sprzed wielu lat…

 

Wigilia. Przyjechała zaproszona rodzina, prezenty poukładane pod choinką, małe dziecko biegające wokoło i niemogące się doczekać pierwszej gwiazdki oraz spożycia wspólnej wieczerzy, żeby zacząć rozpakowywanie podarunków. I tylko ojca rodziny brak. Pracował wprawdzie 80 km od domu, ale od dość dawna przyjeżdżał już tylko na weekendy i zaczynał swoje wymądrzanie się na temat wychowania potomka i opowieści, jak to był w kinie, na siłowni i w galerii handlowej…
Godzina 16:00, 17:00 i 18:00… W dość niezręcznej atmosferze, z powodu nieprzewidzianej nieobecności pana domu, rodzina podzieliła się opłatkiem i zaczęła świętować. Ale jak tu świętować i życzyć gospodyni wszystkiego najlepszego oraz miłości w nadchodzącym roku, skoro totalny rozkład związku małżeńskiego aż kłuł w oczy? Sytuacja naprawdę nie do pozazdroszczenia i dla organizatorki, i dla zaproszonych, którzy poczuli się jak persona non grata i już o 20:30 podziękowali za wspólną Wigilię i wrócili do siebie. Małe, niczego nieświadome dziecko usnęło niebawem ze wszystkimi nowymi zabawkami.
A w pokoju obok smutna, 33-letnia kobieta, której z bezsilności łzy napływały do oczu. Czym sobie „zasłużyła” na taką Wigilię, na takie Boże Narodzenie? I gdy już posprzątała po wieczerzy, „zjawił się” jeszcze mąż, tłumacząc, że musiał zostać dłużej w pracy. Do jej uszu to już nie docierało. Beznamiętnie włączyła radio, gdzie właśnie zaczynała się naprawdę magiczna, świąteczna piosenka zespołu DeSu „Kto wie, czy za rogiem”. I te niezwykłe słowa śpiewane przez Annę Marię Jopek dały jej wiarę i siłę do podjęcia (o ironio – w Wigilię!) życiowej decyzji… o rozwodzie. Bo jakże prawdziwie brzmiał tekst: „Bo kiedy miasto na święta się stroi, niejeden z nas o przyszłość się boi, niejeden z nas w marzenia ucieka, wierząc, że spełnienie gdzieś czeka..”. To, co dodało skrzydeł bohaterce tego felietonu, było niesamowite i pełne optymizmu: „A kto wie, czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem i warto mieć marzenia, doczekać ich spełnienia. Kto wie, czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem, nie obserwują zdarzeń i nie spełniają marzeń. Kto wie… Kto wie…”. I jeszcze potem ta refleksja o ufaniu tym, co niewarci ufania i kochaniu tych, co niewarci kochania… Czyżby autor tekstu miał podobne życiowe doświadczenie???
Pierwszy roboczy dzień po Nowym Roku zaczął się od wizyty u adwokata i złożenia pozwu rozwodowego. Bohaterka stała się innym człowiekiem – zaczęła realizować swoje pasje, podróżować i uczyć się języków obcych. Głęboko wierzyła, że „jeśli zrobi ten właściwy krok zanim znów upłynie życia rok, to wszystko będzie tak jak trzeba z udziałem lub bez udziału nieba…”.
Z perspektywy czasu okazało się, że było warto zmienić swoje życie! Po kilku latach ta jeszcze młoda, choć już życiowo doświadczona kobieta, spotkała tego właściwego mężczyznę, tego, który warty ufania i warty kochania, z którym tworzą po dziś dzień szczęśliwą, kochającą się rodzinę…
A jednak Święta Bożego Narodzenia są magiczne i niezwykłe! A kto nie wierzy, niech wyszuka na Youtube wspomnianą piosenkę zespołu DeSu…

Klaudia Darkowska

Polecamy

Masz pieniądze, a nie masz towaru w sklepie – dziś taka sytuacja wydaje się nieprawdopodobna. Jednak przez całe dziesięciolecia istnienia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej w takim właśnie absurdzie żyliśmy między Tatrami a Bałtykiem.

Zwykle zaczyna się od zauroczenia i fascynacji. Potem następuje wielka miłość i wydaje się, że bez naszego Romea nie potrafimy żyć. Przejawy jego zazdrości traktujemy jako pikantny dodatek w życiu erotycznym – „zazdrosny znaczy kocha”.

Wojtek – 5 lat, jeździ na rowerku po placu zabaw, tej trudnej sztuki nauczył się już w wieku 2 lat. Rozproszony sygnałem karetki pogotowia wpada na drzewo. Mijają lata. Wojciech, 35 lat, jedzie autem z żoną i małą córeczką. Wymija go karetka na sygnale.

Nieodłącznym elementem belgijskiej tożsamości jest piwo. Gdziekolwiek będziemy na świecie, jest to jedno z oczywistych skojarzeń z Belgią. Pomimo niewielkiej powierzchni i liczby ludności w skali globalnej, Belgia jest potęgą w dziedzinie piwa.

Z danych zgromadzonych przez Europejski Urząd Statystyczny EUROSTAT wynika, że młodzi Belgowie (15-24 lata) są największymi w Europie konsumentami leków wykupywanych na receptę.

Zanim zacznę, warto chyba wyjaśnić, czym się na co dzień zajmuję, gdyż może to nieco pomóc zrozumieć moją obecną sytuację. Prowadzę swoją własną działalność, jeśli tak to można nazwać. Choć osobiście traktuję to raczej jak pomoc personalną.

22 lutego 2015 r. okazał się wielkim dniem dla polskiego kina. Oto „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego została nagrodzona Oscarem w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.

Kiedy piszę ten artykuł, za oknem leje deszcz, temperatura sięga zaledwie 16 stopni Celsiusza, zatem wszystko wskazuje na to, że lato już minęło. Mam jednak nadzieję, że kiedy będziecie czytać niniejszy tekst, to pogoda będzie znacznie przyjemniejsza, słoneczna i ciepła, a przyroda zapełni się ciepłymi kolorami. Będzie to świadczyło o tym, iż nadeszła jesień, czas, kiedy zieleń ustępuje miejsca żywym, żółtym i czerwonym kolorom.

Czerwiec to szczególny miesiąc. Najpierw świętujemy Dzień Dziecka, potem Dzień Ojca i oczywiście przygotowujemy się do nadchodzących już wakacji.

Tak jak pisaliśmy w listopadowym wydaniu, FC Polonia nie najlepiej rozpoczęła obecny sezon. Pod koniec października piłkarze z Boitsfort mieli na swoim koncie tylko dwa zwycięstwa, trzy porażki i jeden remis.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Bal Gimnazjalistów
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 03
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Krakus
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices