Dziś jest , imieniny obchodzą:

Kabaret Ani Mru-Mru w Brukseli

Wiosną będziemy mieli okazję zobaczyć po raz drugi w Belgii kabaret Ani Mru-Mru. Brukselska Sala 44 Center wypełni się salwami śmiechu. Katarzyna Ligocka rozmawia z Michałem Wójcikiem, Marcinem Wójcikiem i Waldemarem Wilkołkiem - czyli trzyosobowym składem kabaretu Ani Mru-Mru.

 

Kosmos 1999. Był taki serial… To była inspiracja do powstania kabaretu 16 lat temu?
Rozszyfrowaliście nas. Faktycznie tak było, początkowo myśleliśmy, że chodzi o załogowy lot na Marsa, ale z czasem okazało się że to zwykle żarty.

Kawał czasu w niezmienionej obsadzie. Nie dopada Was czasem „zmęczenie materiału”? Jeśli tak, jak sobie z tym radzicie?
Oczywiście, że dopada, ale zawsze wtedy każdy wyciąga swoją umowę kredytową, czyta ją sobie dwa razy, a potem szybciutko w zgodzie wracamy do pracy.

Często jest tak, że osoby ze sceny, zabawiające publiczność – prywatnie są zamknięte w sobie i wcale nie sypią żartami na każdym kroku. Jak to jest z Wami?
Prywatnie jesteśmy grupą ponurych, nieciekawych i nudnych facetów. Dopiero wychodząc na scenę, zrzucamy szary kokon codzienności i przepoczwarzamy się w piękne motyle humoru i dowcipu...


Improwizujecie w trakcie występów?
Oczywiście nie..... Jesteśmy profesjonalistami!

Zdarza Wam się tzw. „głupawka”, niekontrolowany wybuch śmiechu? Co wtedy?
Nie powstrzymujemy się, też chcemy się czasem pośmiać z Ani Mru-Mru.

Czy Wasza publiczność się zmienia, czy bawi ją to samo, co bawiło na początku istnienia kabaretu? 16 lat temu byliście troszeczkę młodsi…,
Nasza publiczność mądrzeje i ładnieje razem z nami, a bawi ją to, co nas, pełna współpraca …

Zdobyliście chyba wszelkie nagrody dla kabaretów w Polsce. Z której jesteście najbardziej dumni?
Ze wszystkich tak samo się cieszymy, nie dzielimy nagród na lepsze i gorsze.

Napisaliście książkę „O dwóch takich, co było ich trzech”. Czy odkrywa wszystkie Wasze tajemnice?
Nie, jedną zostawiliśmy dla siebie, chociaż może zdradzimy ją w Brukseli.

Dziękuję za rozmowę, a Czytelników serdecznie zapraszam na spektakl. Szczegóły na stronie internetowej www.nowinki.be.

 

 

 

BILETY W SPRZEDAŻY:

Redakcja NOWINKI - av. Demolder 1, 1030 Schaerbeek,
Biura Titres - Services BATIST Rue Leopold Courouble 51, 1030 Schaerbeek; Chaussee de Waterloo 6, 1060 St Gilles,

SIEĆ SKLEPÓW POLGROS: KUBUŚ - Rue Malibran 107, 105 Ixelles;

DELIKATESY POLSKIE - Chaussée de Waterloo 49, 1060 St Gilles
Chaussée de Waterloo 29, 1060 St Gilles;

POLSKI SMAK - Av. Chazal 55 , 1030 Schaerbeek , Av. Des Celtes 15 , 1040 Etterbeek ,

RARYTAS - Chaussee de Ninove 300, 1070, Anderlecht, PODLASIAK - Place E. Simonis 23, 1081 Koekelberg, Chaussée de Wavre 816, 1040 Etterbeek

SIEĆ POLSMAAK - Rue Leopold I 450, 1090 Bruksela, Rue Bonnels 25, 1210 St Josse;

KUCHNIA POLSKA - Avenue d’ Auderghem 160, 1040 Etterbeek,

MOMABEL - Naamsesteenweg 60b , 3001 Leuven Heverlee

Polecamy

Panie o figurze typu H charakteryzuje „jednolitość”, czyli ramiona i biodra mają taką samą szerokość, a wcięcie w talii jest ledwo zarysowane.

 

Mediolan, będący stolicą włoskiej Lombardii, odwiedziłam nie po raz pierwszy. Wiele lat temu spędziłam tam bowiem kilka dni. Ten ostatni pobyt był więc dla mnie tylko przypomnieniem (trochę tak jak szczepionka przeciwko tężcowi).

 

Mówienie jest sprawnością, którą nabywasię z większym trudem niż sprawności motoryczne. To zadanietrudniejsze niż wszystko inne w naszym życiu. Dziecko rozpoczyna proces przyswajania mowy, nim nauczy się samodzielnie chodzić.

Art in the Box 2015 (druga edycja) to niepowtarzalny design prezentowany w niecodziennej witryno-galerii tylko podczas festiwalu Design September!

 

Marzec w potocznej świadomości kojarzy się ze świętowaniem Dnia Kobiet oraz Dnia Wagarowicza, kiedy to dziatwa w całej Polsce topi tak zwaną Marzannę przeganiając tym samym zimę do morza.

Gościłem niedawno w centrum handlowym w Europie zwanej „Zachodnią” i wygląda ono nieco inaczej od tego, z czym mamy zazwyczaj do czynienia podczas wizyt w Polsce. Ta akurat ulica biegła przez ścisły pępek miasta, od rana do nocy okupowana jest przez jak najprawdziwszy targ warzywno-rybno-owocowy, zapachy i smrody mieszają się z gromkim pokrzykiwaniem przekupek zachwalających swoje produkty. I zero sanepidu na dodatek!

Kradzieże telefonów komórkowych (w szczególności smartfonów) są w obecnych czasach na porządku dziennym. Małe i bardzo często drogie urządzenia są idealnym celem dla przestępców, którzy sprzedają kradzione urządzenia.

 

Z czasami PRL-u do końca życia będą mi się kojarzyły dwa, położone na przeciwnych zresztą biegunach, zapachy. Pierwszy z nich to dystyngowany i nie do podrobienia zapach sklepów Pewex, ale o tym porozmawiamy innym razem.

Kolejny etap miał być najkrótszym ze wszystkich, tylko 15 km i „tylko” 1000 m w górę – na Wielką Przełęcz św. Bernarda. To najwyżej położony punkt na naszej trasie – 2469 m n.p.m., na granicy Szwajcarii i Włoch. Swoją nazwę zawdzięcza św. Bernardowi z Menthon, patronowi alpinistów i ratowników górskich, który w 1050 roku założył tam schronisko dla pielgrzymów.

Specjaliści od edukacji i psychologii dziecięcej i młodzieżowej śpieszą z rozmaitymi radami i służą pomocą rodzicom oraz ich dzieciom, którym przychodzi stawić czoło nowym realiom społecznym i szkolnym.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Miss Fitness
  • Bal Gimnazjalistów
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Mini galeria 03
  • Koncert Budki Suflera
  • Dzień Dziecka 2012
  • Ani Mru Mru
  • Krakus
  • Dzień Dziecka w szkole 2010

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices