Dziś jest , imieniny obchodzą:

,,Nigdy wojny! Nigdy więcej wojny!!!” Jan Paweł II

W tym roku obchodzimy 70 rocznicę zakończenia II wojny światowej. Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że najmłodsze pokolenie jest ostatnim, które ma bądź miało okazję, by o tych tragicznych wypadkach usłyszeć bezpośrednio od tych, którzy doświadczyli wojny na własnej skórze.

 

Trojgu czwartoklasistom udało się zapisać przekazane ustnie historie rodzinne. Opowiadania te wywarły tak wielkie wrażenie na rówieśnikach, że jednogłośnie uznano je za godne podziwu. Prezentujemy je dzisiaj na łamach gazety, by uczcić pamięć wszystkich ofiar II wojny światowej. Uczniom zaś gratulujemy dojrzałej postawy i patriotyzmu. Sekrety rodzinne w zapiskach czwartoklasistów SPK im. Joachima Lelewela przy Ambasadzie RP w Brukseli:

 

CUDOWNY MEDALIK MOJEGO PRADZIADKA

Mój pradziadek nazywał się Jan Gardocki .W roku 1939-kiedy wybuchła II wojna światowa-został powołany do wojska. Był bardzo pracowitym, uczciwym i pobożnym człowiekiem. Czas wojny sprawił, że musiał zostawić rodzinę, którą bardzo kochał i bez żadnej pewności powrotu do domu, iść walczyć w obronie ojczyzny. Pewnego dnia, gdy szedł z innymi żołnierzami, jeden obok drugiego, to w tym właśnie momencie na jego oczach zginęli jego koledzy. Pocisk, który był wycelowany w mego pradziadka, odbił się o medalik z Matką Boską, który miał na szyi i w taki oto sposób przeżył wojnę i szczęśliwie powrócił do rodziny. Mój pradziadek bardzo często opowiadał o tej historii mojej mamie i jej rodzeństwu. Zmarł w wieku 92 lat. Wraz z moimi rodzicami za każdym razem, kiedy jesteśmy w Polsce, odwiedzamy jego grób.

Darvin Jabłoński, kl.4E

GETTO

Moja prababcia pomagała ludziom w getcie przez dostarczanie jedzenia (ogólnie mięsa).
A było to tak: Kiedy wybuchła II wojna światowa moja babcia Izabela miała 16 lat. Mieszkała z rodzicami i siostrą 30 km pod Warszawą. Pewnego dnia dowiedziała się o strasznej wiadomości, że hitlerowcy zmuszają Żydów do strasznego życia w getcie. Postanowiła, wraz ze swoim kolegą, przejść 30 km lasem z wielkim kawałkiem mięsa na brzuchu, ponieważ gdyby Niemcy zobaczyli plecak, to by kazali go zdjąć i zobaczyć, co jest w środku. Bardzo trudno było mojej babci wejść i wyjść z getta, bo gdyby Niemcy ją i jej kolegę zobaczyli, to by od razu ich zastrzelili. Moja prababcia żyje do tej pory i w tym roku skończy 93 lata.

Miriam Laycock, klasa 4E 

PIEC CHLEBOWY

Moi pradziadkowie pochodzili z bardzo małej wioski na Podlasiu. W czasie II wojny światowej nie było nikomu lekko. Każdy bronił się jak tylko mógł. W roku 1943 moja prababcia była w ciąży. Oczekiwała na przyjście na świat mojego dziadka Józefa. Wtedy to do wioski wkroczyli partyzanci i zabierali wszystkich dorosłych, silnych i zdrowych mężczyzn na wojnę. Kobiety bardzo bały się zostać same z dziećmi wraz ze wszystkimi obowiązkami w polu i gospodarstwie. Bały się również o to, żeby nie stracić swoich mężów i synów. Bo wiadomo było, że na wojnie ginęło dużo niewinnych ludzi. Wielu z nich po prostu nigdy już nie wróciło do swoich rodzin. Wówczas kobiety chowały swoich mężów i synów, gdzie tylko się dało. Większość z nich została schowana w dużych piecach-takich do pieczenia chleba. A takie piece były kiedyś w każdym domu. Tak to został ocalony mój pradziadek i bracia mojego dziadka. Mój dziadek Józef urodził się 15 lipca 1943 roku i nie pamiętał tego, ale udało mu się przekazać nam ten sekret wraz z całą historią. To były bardzo ciężkie oraz tragiczne lata dla wszystkich obywateli Polski.

Milenka Tackert, klasa 4E

Polecamy

Polonijny zespółpiłkarski FC Polonia Boitsfort właśnie zakończył swój pierwszy sezon w Belgijskim Związku Piłki Nożnej (Union Belge de Football – URBSFA). P

Każdy z nas ma taki okres, kiedy zaczyna się wiercić. Coś mu przeszkadza, coś zaczyna uwierać, coś gniecie. Dochodzimy do wniosku, że warto byłoby coś zmienić. Większość z nas duma nad tym kilka miesięcy i na koniec grudnia stwierdza, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, po tym jak już wyleczymy sylwestrowego kaca, wszystko się zmieni.

Zaczął się kolejny rok szkolny, co wcale jednak nie oznacza konieczności spędzania weekendów w domu. Świetną okazję do jednodniowej wycieczki stanowi pokaz walk szczudlarzy w Namur, stolicy Walonii, oddalonej od Brukseli o ok. 60 km.

Czy można mieć powołanie do pracy bibliotekarza? Czy jest to kwestia dopasowania osobowości do wykonywanego zawodu? Czy każda praca może dawać satysfakcję?

Nikt nie może być pewnym swojego życia i mienia, kiedy obraduje rząd - mawiają ludziska na całym świecie. Oczywiście w państwach, które dorobiły się w ogóle rządu.

Roger Martin Maluga – wokalista estradowy. Wychowanek Domu Kultury im. Henryka Jordana w Siemianowicach Śląskich. Uczeń Eli Zapendowskiej. Wrażliwość jest jego siłą w życiu, jak i na scenie. Od czterech lat mieszka w Holandii oraz podbija ją muzycznie.

Odległość do Brukseli w linii prostej: 1272 kilometrów. Odległość drogowa: trzeba dodać dwieście kilometrów! Lublin, Krakowskie Przedmieście. Ale tu, w Lublinie – proszę bardzo, szyld: „Mała Belgia”.

– Tego nie wyrzucaj, jeszcze na pewno się przyda! – gdera mój wiekowy (85 lat), ale wciąż sprawny na wszystkich poziomach, ojciec Stefan.

Rotterdam to stolica prowincji Holandia Południowa, położonej w zachodniej Holandii. To zdanie, brzmiące troszkę dziwnie, stanowi wprowadzenie do opisu miasta Erazma, na który natkniemy się w internecie.

Zbliżający się wielkimi krokami Dzień Kobiet, o którym – mam nadzieję przynajmniej polscy mężczyźni nie zapomną! – jest wyśmienitą okazją do rozważań nad starym porzekadłem, że to nie suknia zdobi człowieka, a człowiek suknię.

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Bal Karnawałowy 2012
  • Miss Fitness
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Krakus
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów
  • Koncert Budki Suflera
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Dzień Dziecka 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices