Dziś jest , imieniny obchodzą:

Drony- czym są?

Wątek dronów coraz częściej przewija się w mediach. Niestety, w większości przypadków realizowany jest on na zasadzie krótkich, lakonicznych reportaży, z których dowiadujemy się o jakimś wypadku z użyciem dronów lub o dronach wykorzystywanych przez wojsko do szpiegowania lub niszczenia celów. Osoby, które nie interesują się aerodynamiką, mogą się zastanawiać, o co tyle zamieszania.

Odpowiedzmy na pytanie zawarte w tytule: najprostsza definicja drona wynika z anglojęzycznego skrótu UAV, czyli „Unmanned Aerial Vehicle”. Tłumacząc tę nazwę na język polski otrzymamy „Bezzałogowy Pojazd Latający” lub jak przyjęło się powszechnie „Bezzałogowy Statek Latający BSL”. Mówiąc w skrócie,. dron jest zdalnie sterowanym, latającym robotem. Drony posiadają wiele różnych zastosowań. Od dawna są wykorzystywane przez wojsko w celach militarnych czy też do zapewnienia bezpieczeństwa np. do wywiadu, działań ofensywnych, kontrolowania granic, wspomagania policji i straży pożarnej, wspomagania ratownictwa. Drony są używane również przez firmy i osoby cywilne do celów logistycznych (powietrzny kurier), badawczych (np. zbieranie danych z atmosfery), wspomagania rolnictwa (opryski), nadzór nad przemysłem (monitorowanie), wykonywania zdjęć i filmów z lotu ptaka, reklamy, itd.

Drony różnią się od siebie takimi parametrami, jak waga własna, maksymalna masa startowa, maksymalny pułap lotu, czas lotu oraz zasięg komunikacyjny. Większość dronów powietrznych dostępnych komercyjnie, jest śmigłowcami z napędem zasilanym elektrycznie, a zasięg ich zdalnego sterowania jest ograniczony. W dronach tych są stosowane bardzo lekkie akumulatory. Z tego powodu drony komercyjne mają ograniczony czas lotu do około pół godziny. Ponadto niektórzy producenci wykorzystują technologię 4G do transmisji sygnału wizji, a więc drony muszą działać w zasięgu sieci telefonii komórkowej. Sposób kontroli takich jednostek dostępnych w handlu może być bardzo zbliżony do zdalnie sterowanych zabawek, jakich nie brakuje na naszym rynku.

Drony latające używane przez armię są w istocie zdalnie sterowanymi samolotami bezzałogowymi i przez zastosowanie militarne bardzo różnią się od dronów dostępnych do użytku prywatnego. Ceny dronów przeznaczonych do użytku komercyjnego rozpoczynają się od około 400 zł. Są to jednak głównie urządzenia nieskomplikowane i znalezienie wśród nich takich, które mogą wykonywać bardziej użyteczne zadania niż samo wykonywanie zdjęć czy filmów jest trudne, ponieważ nie posiadają one odpowiedniego oprogramowania.

Dronami zainteresowały się firmy internetowe m.in. Google, która przejęła firmę Titan Aerospace zajmującą się produkcją dronów. Celem zainteresowania Google są drony zasilane energią słoneczną. Dzięki nowemu nabytkowi Google będzie mogło dostarczać – zgodnie ze swoimi zamierzeniami – dostęp do internetu w różne miejsca, gdzie jest on nieosiągalny. Drony z Titan Aerospace potrafią osiągać olbrzymie wysokości, działają dzięki wbudowanym bateriom słonecznym i mogą latać przez kilka lat bez przerwy. Drony te, odpowiednio wyposażone, ułatwią Google wykonywanie zdjęć lotniczych, które następnie będzie można wykorzystać w usłudze Google Maps. Inna firma internetowa, Amazon, testuje zastosowanie dronów przy dostarczaniu przesyłek na krótkich dystansach.

Jeżeli zdecydujemy się na zakup drona do użytku prywatnego lub komercyjnego, powinniśmy się zaznajomić z aspektem prawnym dotyczącym używania dronów w państwie, w którym mieszkamy np. czy potrzebujemy pozwolenia na loty, na jakiej wysokości możemy latać itp. Musimy również pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, ponieważ dron jest urządzeniem, które używane przez niedoświadczone osoby może wyrządzić komuś szkodę, gdy spadnie. Jeżeli wykorzystujemy drona do robienia zdjęć lub nagrywania filmów, nie zapominajmy, że prawo wymaga od nas pozyskania zgody od osób, którym będą wykonywane zdjęcia lub które będą nagrywane.

Polecamy

Zbliżający się wielkimi krokami karnawał w Belgii to świetna okazja do wspomnień sprzed trzech lat. Każdy, kto mieszka w kraju króla Filipa i królowej Matyldy zapewne słyszał, a może i brał udział w tego typu zabawach, których nieodłącznym elementem są różnorakie stroje i przebrania, często mieniące się złotem i ozdobione piórami. Wprawdzie nie mogą się one równać z pięknem weneckich kostiumów czy tych z Rio de Janeiro, ale i tak gwarantują świetną zabawę.

Boże Narodzenie skończyło się całkiem niedawno, ale z nim właśnie wiąże się styczniowe Święto Trzech Króli. Na 6 stycznia przypada bowiem Objawienie Pańskie, zwane też Epifanią. Źródeł tej tradycji należy upatrywać w Ewangelii św. Mateusza.

O Europejskiej Stolicy Kultury 2015 piszę (a wręcz trąbię) od dłuższego czasu. W jednym z ostatnich artykułów wyjaśniłam, że miasto uzyskało to miano między innymi dzięki temu, iż może się poszczycić aż trzema elementami figurującymi na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

29 listopada w pięknym budynku Komisji Europejskiej przy Av. Beaulieu 5 na Auderghem odbył się już po raz kolejny świąteczny kiermasz organizowany przez charytatywne stowarzyszenie Femmes d’Europe.

 

Od kilku lat interesuję się coraz bardziej dziedzictwem kulturowym Belgii. Nie myślę tu jedynie o spuściźnie materialnej, takiej jak zabytki architektury czy dzieła sztuki, świadczące o jakże bogatej przeszłości tego państwa. Dziś chciałabym poruszyć niematerialny aspekt sprawy, czyli belgijskie tradycje przekazywane, od dawien dawna, z pokolenia na pokolenie.

Selfies robią sobie wszyscy – od wypindrzonych nastolatek po szacowne głowy państw. Internet jest ich pełen, a media społecznościowe wręcz nimi ociekają.

Czy masz kogoś, komu pragniesz powiedzieć „zależy mi na Tobie” albo „kocham Cię”, ale brakuje Ci do tego odwagi? Zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, przeczytaj poniższą historię, a wszelkie wątpliwości z pewnością zostaną rozwiane.

 

Miło mi Cię spotkać w studio RTL w Brukseli. Właściwie nasze spotkanie zawdzięczamy czystemu przypadkowi. Kiedyś zauważyłam Twój profil na Facebooku wśród proponowanych znajomych. Zaintrygowało mnie imię Bartosz, które brzmi typowo po polsku.

Rozpoczęcie nowego roku szkolnego to dla wielu mam większy stres niż dla ich dzieci. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że rodzicielki są świadome nawału pracy jaki je czeka w ramach codziennej gonitwy między pracą, domem, a szkołą.

Kolonia, znana na świecie z wody kolońskiej, posiada także swoje piwo. Może być warzone tylko w Kolonii i okolicach i jest ono nieodłączną częścią charakteru miasta i jego mieszkańców.

 

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Krakus
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów
  • Ani Mru Mru
  • Mini galeria 04
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Miss Fitness
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Koncert Budki Suflera
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Dzień Dziecka 2012
  • Bal Karnawałowy 2012

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices