Dziś jest , imieniny obchodzą:

Felieton

Urlop słomianej wdowy i mamuśki

Podział urlopów w naszej firmie nie był w tym roku dla mnie zbyt łaskawy. Okazało się, że nie mogę – jak dawniej – uwolnić się na miesiąc latem i wyjechać w siną dal. Wszystkie z nas są obarczone dziećmi i z tego względu każda by chciała wolne wziąć w lipcu lub sierpniu, gdy szkoły i przedszkola są zamknięte. Dawniej, dyżur wakacyjny spadał w dużej mierze na Żabie Oczy, ale teraz – jako samotna matka – miała pierwszeństwo do urlopu. W dodatku, nasza Szefowa uznała, że może mi zaufać i powierzyć kierowanie firmą pod jej nieobecność.

Czy porządek zawsze musi być?

Wymarzony urlop. Z czym się kojarzy? No oczywiście ze słodkim lenistwem, z podróżami, odwiedzinami rodziny, przyjaciół i znajomych, ze znalezieniem czasu na przyjemności, na beztroskę i luz. I właśnie tak było rok temu.

 

W prowansalskim stylu

Od dawna marzyła mi się na korytarzu piękna, drewniana szafa w prowansalskim stylu, który charakteryzują białe ściany i postarzane meble w jasnych, pastelowych barwach, najczęściej białe, écru, szare z metalowymi okuciem i uchwytami. Znalezienie takowej szafy nie było rzeczą niemożliwą, ale za każdym razem porażała mnie cena.

 

Siódme poty w fitness clubie

Lato za pasem, a ja nadal z zimową powłoczką sadełka, która miała mnie chronić przed zimnem. W sumie chroniła nie za bardzo, ale za to sporo się rozrosła i to nie wiedzieć kiedy. Jedne święta, potem drugie, co chwila imieniny lub urodziny i inne okazje do świętowania przy kawie, ciasteczku, torciku. W efekcie, ani zapiąć sukienki nie sposób, ani wcisnąć się w kupione rok temu jeansy. Wszystko za małe, za ciasne, za kuse. Nic, tylko siąść i płakać nad swoim losem, bo na widoku znów głodówka i wyciskanie siódmych potów na treningu. Ale jak mus, to mus.

To możliwe tylko we Francji…

Gdy kilka lat temu na kursie języka francuskiego nauczycielka stwierdziła, że nie ma to jak randka i związek z Francuzem, podchodziłam do tego z dużym dystansem. Wprawdzie nigdy nie miałam chłopaka czy narzeczonego Francuza, ale w powszechnym odczuciu to Włosi, jako spadkobiercy Casanovy, słyną z podbojów damskich serc.

 

Czarownice mimo woli – magia i uroda

Na świecie jest bardzo mało kobiet zadowolonych ze swego wyglądu. Każda z nich zapewne chciałaby być zgrabniejsza lub piękniejsza. Jeżeli zawiodły już wszystkie metody na ulepszenie wizerunku, czemu by nie spróbować magii?

 

Najlepiej zacząć od zwykłych zabiegów – podstawą urody jest zdrowie, energia i spokój ducha. Te cechy decyduję o tym, jak się czujesz i jak Cię odbiera otoczenie. Zadbaj wiec o to, żeby tak było.

 

Wiosenne wietrzenie szaf

Tradycją naszej firmy stały się wspólne obiady, podczas których plotkujemy sobie nad zjadanymi kanapkami, sałatkami czy odgrzewanymi daniami. Przerwy obiadowe nie są zbyt długie, mamy jednak czas coś zjeść, zrobić sobie herbatę czy kawę oraz porozmawiać o tym i o owym. Najczęściej mówimy o dzieciach, partnerach, kłopotach i troskach codziennych. Nieraz do lunchowych rozmów dołącza się na szefowa, twierdząc, że nasze plotkowanie pozwala się jej odprężyć i na chwilę zapomnieć o tysiącu ważnych, czekających ją sprawach.

 

Trzech ogrodników i zimna Zośka

Bez wątpienia klimat w Belgii jest znacznie łagodniejszy niż w Polsce, a co za tym idzie i wiosna nadchodzi znacznie szybciej. Gdy, począwszy od końca lutego, wysyłam mojej rodzinie zdjęcia przedstawiające skwery, parki i ogrody pełne krokusów, żonkili, tulipanów, w Polsce trzyma jeszcze prawdziwe zimno, wszyscy się zawsze dziwią.

Siłaczki dnia codziennego

26 maja to wyjątkowy dzień, przypomina nam bowiem o święcie naszych matek. Cichych, skromnych kobiet, bez których nie byłoby nas na świecie. Kobiet, dzięki którym, nasze dzieciństwo było szczęśliwym okresem w życiu, pełnym radości, miłości i ciepła rodzinnego. O tym, jak trudno podołać roli matki, można się przekonać jedynie wychowując dzieci.

Wielkanocni goście

Skoro w tym roku nie wybraliśmy się w rodzinne strony na ferie zimowe, to postanowiliśmy wynagrodzić babciom nieobecność ukochanego wnusia w marcu i pojechać do Polski na Wielkanoc. W końcu to już kwiecień, to i droga łatwiejsza, bo nie przez śniegi i cieplej, zwłaszcza u nas na Podlasiu, gdzie przecież syberyjskie mrozy nie raz dają w kość tubylcom.

 

Strony

Subskrybuj RSS - Felieton

Polecamy

We wrześniu tego roku będziemy obchodzić kolejną rocznicę wyzwolenia Belgii przez dywizję pancerną generała Maczka.

 

Sobotnie popołudnie, wchodzimy do kolorowej, pięknie ustrojonej balonami i serpentynami sali, gdzie już wesoło bawią się najmłodsi uczniowie naszej szkoły. Wszyscy są przebrani, nawet niektórzy rodzice i nauczyciele!

 

Trudno uwierzyć, że mamy już grudzień i kolejny rok prawie za sobą. Jedenaście miesięcy przeleciało jak z bicza trzasnął i na nowo pojawił się problem zakupu prezentów na gwiazdkę.

Wśród naszych uszczypliwych, nastoletnich pociech króluje przekonanie, że kobietę w wieku dojrzałym prędzej trafi snajper w środku zatłoczonego miasta, niż wypatrzy jakiś konkretny mężczyzna. Przecież mamy XXI wiek i o zadbanej kobiecie po 40.

Pochodzi z Daireaux, miasteczka w prowincji Buenos Aires. Swoją przygodę z motocyklem rozpoczęła w wieku sześciu lat, zarażona pasją przez ojca, który uprawiał czarny sport w latach 70. i 80.

Powrót do pracy, i to na cały etat, prowadzenie naszego biura w pojedynkę z powodu braków kadrowych, a także dodatkowe obowiązki domowe sprawiły, że postanowiłam poszukać wsparcia w postaci pani sprzątającej.

Wiosną będziemy mieli okazję zobaczyć po raz drugi w Belgii kabaret Ani Mru-Mru. Brukselska Sala 44 Center wypełni się salwami śmiechu.

Wychodząc na spacer z psem do pobliskiego parku można się srogo zdziwić. Skąd na ulicach, ścieżkach, skwerach i alejkach tyle młodych ludzi? Przecież nikt już dzisiaj nie chodzi na podwórko.

W życiu każdej dojrzałej kobiety pojawia się moment, kiedy musi zostać sama. Najlepiej sama ze sobą. No i doczekałam się po wielu latach małżeństwa. Popołudnie i wieczór. Wolne. Mąż wyjątkowo został w pracy do 23, a dzieciaki przebywały na wycieczce szkolnej. Z noclegiem!

Nareszcie doczekałam się lata i upragnionego urlopu. Ze względu na Pawełka, nie planowaliśmy żadnych wypraw w dalekie, egzotyczne zakątki naszego globu.

Reklama

Poczta kwiatowa
Radio Roza
niderlandia.org
polonia.be

Galeria

  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2011
  • Koncert Budki Suflera
  • Miss Fitness
  • Ani Mru Mru
  • Majówka Comblain La Tour 2010
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Bal Karnawałowy 2012
  • Dzień Dziecka w szkole 2010
  • Krakus
  • Koncert Golec u-Orkiestra
  • Mini galeria 04
  • Dzień Dziecka 2012
  • Mini galeria 03
  • Bal Gimnazjalistów

Oni nam zaufali

kuchnia
ing
wbc
rossignol
permis
aaxe
wiewiorka
les delices